Opis placówki
A A A

Centrum Medyczne Esculap Sp z o.o.

Cieszyńska 472 43-382 Bielsko-Biała Pokaż na mapie Ostatnia aktualizacja: 09-04-2015
33 818 46 85
www.klinika-eskulap.pl
biuro@klinika-eskulap.pl


Dane dotyczące oddziału położniczego i neonatologicznego otrzymane od szpitala w roku 2015.
Szpital nie prowadzi statystyk na temat nacięć krocza oraz znieczulenia dolarganem.

Ordynatorzy: położnictwa – B. Zalewski (od 2014),  neonatologii – M. Sporny – Gęszka (od 2001), pielęgniarki oddziałowe: położnictwa i neonatologii – A. Sojka (od 2001).


Stopień referencyjności oddziału położniczego i neonatologicznego - I


Szkoła Rodzenia


Szpital nie prowadzi szkoły rodzenia. 


Izba Przyjęć


Można obejrzeć oddział położniczy przed porodem jeśli jest taka możliwość. Dokumenty potrzebne przy przyjęciu do szpitala: karta ciąży, wynik grupy krwi, wynik wymazu z pochwy. Plan porodu jest dołączony do dokumentacji. Rodząca, przy przyjęciu do szpitala, podpisuje ogólną zgodę na proponowane leczenie oraz pisemną zgodę na poszczególne zabiegi. Wyraża pisemną zgodę bezpośrednio przed znieczuleniem. Nie ma golenia i lewatywy.


Warunki i wyposażenie 


Sale jednoosobowe dla wszystkich rodzących za opłatą. Do dyspozycji rodzących: piłka, wanna.


Poród 


Wenflon jest zakładany każdej kobiecie zaraz po przyjęciu do szpitala. Plan porodu omawiany jest w sali porodowej z położną i lekarzem. Zapis KTG w porodzie niskiego ryzyka prowadzony jest przez cały okres porodu, na łóżku porodowym. Badania wewnętrzne wykonywane są co 40 minut przez położną i co 2 godziny przez lekarza położnika. Nie można pić, podawana jest kroplówka nawadniająca. Nie można jeść. Personel zachęca do aktywności.


Dostępne sposoby łagodzenia bólu:


- niefarmakologiczne: brak


- farmakologiczne: znieczulenie zewnątrzoponowe


Wszystkie metody łagodzenia bólu są omawiane z rodzącą. Znieczulenie dolędźwiowe dostępne odpłatnie. W znieczuleniu pacjentka może się poruszać.


Parcie:


Brak informacji w jakiej pozycji najczęściej przebiega II okres porodu. Personel, z własnej inicjatywy, informuje rodzącą o przebiegu porodu i stosowanych środkach i zabiegach. Życzenia rodzącej (dotyczące ochrony krocza, parcia w wybranej pozycji etc.) są uwzględniane gdy sytuacja na to pozwala.


Poród z osobą towarzyszącą


Możliwy poród z osobami towarzyszącymi. Rodzącej i jej partnerowi może towarzyszyć doula. Osoba towarzysząca może zostać ile chce, na oddziale położniczym może zostać również na noc. W trakcie cesarskiego cięcia osoba towarzysząca może być obecna przed salą operacyjną i może kangurować dziecko po porodzie. Przystawienie dziecka do piersi jest możliwe po powrocie matki do sali.


Kontakt z dzieckiem 


Po porodzie zdrowy noworodek kładziony jest matce na piersi i pozostaje z nią w nieprzerwanym kontakcie od 5 do 30 minut. Pierwsze karmienie odbywa się jeszcze w sali porodowej. Ocena Apgar dokonywana w sali porodowej przez położną i lekarza neonatologa. W trakcie szycia krocza dziecko nie jest zabierane od matki. Ojciec może przeciąć pępowinę. Mierzenie i ważenie odbywa się w kąciku noworodka, po 30 minutach do 2 godzin po narodzinach. Osoba towarzysząca może być przy tym obecna. Pierwsza kąpiel po ustabilizowaniu stanu ogólnego dziecka.


Po porodzie


Można obejrzeć oddział neonatologiczny przed porodem, jeśli jest taka możliwość. Oddział pracuje w systemie rooming –in. Na oddziale jest 10 łóżek dla matek z dziećmi. 1 w.c. i 1 prysznic przypadają na 2 łóżka. Matki przebywają ze zdrowymi dziećmi przez całą dobę, ale mają możliwość oddania dziecka na parę godzin pod opiekę. Jeśli dziecko z powodów zdrowotnych znajduje się osobno, to matka może być z nim bez ograniczeń, gdy tylko chce. Pobyt w oddziale trwa średnio 2 dni po porodzie drogami natury, porodzie zabiegowym i po cesarskim cięciu. Na prośbę kobiety jest możliwy szybszy wypis ze szpitala. Matka uczona jest pielęgnacji dziecka, a wszystkie zabiegi pielęgnacyjne odbywają się w jej obecności. Personel z własnej inicjatywy informuje o stanie zdrowia dziecka. Matka (lub ojciec) może być obecna (obecny) w trakcie badania lekarskiego i szczepień dziecka. Matki uczone są jak karmić piersią. Mogą też skorzystać z porady doradcy laktacyjnego. Noworodki są dokarmiane sztucznym mlekiem na prośbę matki. Możliwość konsultacji z psychologiem, który jest dostępny na wezwanie pacjentki. 


Odwiedziny w sali w której leży matka, w godzinach 10-11 i 16-18.


Opłaty


Wszystkie usługi medyczne są płatne – brak kontraktu szpitala z NFZ.

Opinie

Warunki lokalowe:
Opieka w czasie porodu:
Opieka po porodzie:
Polecałabym ten szpital:
Ogółem z 19 ocen:


Rodziłaś tu? Oceń ten szpital.

Dane statystyczne

Liczba porodów
 
460 Cesarskie cięcia
 
75.00%
Nacięcia krocza
 
- Znieczulenie dolarganem
 
-
Znieczulenie zwenątrzoponowe
 
Tak Znieczulenie gazem wziewnym
 
Nie

Komentarze

mama trójki
09-02-2015 00:20
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2003

urodziłam w tym szpitalu 2 z trójki dzieci. pierwsze rodziłam w szpitalu państwowym w Bielsku i wspominam to bardzo źle, 2 przez cesarkę w Esculapie. Pod każdym względem było super, opieka, zaangażowanie, pokój, czystość! polecam wszystkim. Dziwi mnie że przy opisie szpitala nie jest zaznaczone znieczulenie zewnątrzoponowe które jest wykonywane każdej rodzącej sn. Ja ze wskazań miałam cesarkę, ale rodziło w tej klinice wiele moich koleżanek i każda miała znieczulenie co bardzo sobie chwaliły!! tą klinikę można polecić w rozumieniu "rodzić po ludzku"

Mary
26-08-2014 13:40
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2013

Rodząca traktowana jest podmiotowo a nie przedmiotowo,oddany personel,traktujący pacjentkę z szacunkiem,zwłaszcza praca położnych zasługuje na uznanie,znieczulenie zewnątrzoponowe podane we właściwym czasie,rewelacyjna opieka po porodzie.Szczerze polecam.

Kaja
13-01-2014 11:17
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2014

Jestem świeżo po porodzie przez cc. To co na plus- dobre warunki i opieka. Sale dwuosobowe z łazienkami ( przy czym ja byłam na sali sama bo było mało pacjentek). Bardzo kameralnie :) Panie położne bardzo pomocne. W dniu zabiegu przychodzi też doradca laktacyjny na krótką pogadankę. Dziecko cały czas jest przy mamie- chyba, że poprosi o pomoc- wtedy położne zabierają maluszka na noc. Sam zabieg sprawnie i szybko- blizna po cięciu niemal niewidoczna. Uruchomienie następuje po około 6 h ale tutaj też można liczyć na pomoc i wsparcie. To co może być minusem to fakt, że szpital wypisuje już po 48 h po zabiegu- jeśli wszystko jest OK. Poza tym nie robią tam przesiewowych badań słuchu- trzeba to potem robić we własnym zakresie.

fil
12-12-2013 23:26
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2009

Dwa porody w Eskulapie: 2009 i 2012. Możliwość korzystania z wanny tylko teoretyczna. Żadnych dostępnych (!) pomocy porodowych - worków, drabinek, rodzące są zachęcane do tego, by przez cały czas pierwszej fazy porodu chodziły po korytarzu. Kroplówka z oksytocyną podawana w zasadzie wszystkim rodzącym drogami natury, zaraz po przyjęciu, bez pytania o zgodę. Nie można jeść ani pić w trakcie porodu. Przy pierwszym porodzie nikt nie pytał mnie o karmienie dziecka, o to, czy w ogóle je karmię, nie udzielał pomocy w tym zakresie (a miałam z tym duże trudności). Zalety to duże zaangażowanie położnych w trakcie porodu, dwuosobowe sale z łazienką, czystość na oddziale, ograniczony czas wizyt rodziny. Nikt nie zwleka z cesarskim cięciem, jeśli tylko jest zagrożenie dla dziecka - to na pewno zaleta. Podczas pierwszego porodu nie zostałam dzięki pomocy położnej nacięta i przeszłam poród bardzo dobrze - mogłam wrócić do domu po dobie. Poród wspominam dobrze, mimo, że zszywana byłam bez znieczulenia. Podczas drugiego porodu byłam wiele razy bardzo boleśnie badania, lekarz był wyraźnie zniecierpliwiony czasem trwania porodu i okazywał mi to. Położne nie były tak pomocne -były wyraźnie tylko dodatkiem do lekarza. Lekarz był wyraźnie zniesmaczony moim pytaniem o to, czy mogłabym urodzić dziecko inaczej, niż na łóżku porodowym. W sumie się nie dziwię, bo tam, poza wanną, do której przecież żadna rodząca z podpiętą non stop kroplówką nie wchodzi, nie ma nawet gdzie klęknąć itd. Po drugim porodzie położna chcąc zmierzyć i ważyć dziecko odsuwała moje ręce od niego, uważając wyraźnie, że jej "obowiązki i prawa" są ważniejsze niż moja chęć przytulenia dziecka. Mam wrażenie, że świetne opinie wielu kobiet na temat rodzenia w tym miejscu, wynikają z tego, że w innych jest zdecydowanie gorzej.

Mama
11-03-2013 14:25
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2002

CZĘŚĆ DRUGA Szpital ten nie wciska pacjentom kitu,. Po prostu normalnie ich traktuje. Na własne uszy słyszałam, jak ta pacjentka, która przyjechała rodzić, prosiła o lewatywę, a położne nie mogły się nadziwić, że ona sama chce, że przecież dla personelu ewentualne nieestetyczne skutki braku lewatywy to nie jest żaden problem, że to jest przecież normalne, żeby się nie przejmowała. Ale ona się uparła, więc jej zrobili. Później się okazało, że to w cudownej szkole rodzenia powołującej się na Fundację Rodzić po Ludzku dała się przekonać, że lewatywa to konieczność. W takiej szkole mnie usiłowano przekonać, że znieczulenie zewnątrzoponowe unieruchomi mnie w łóżku, że dziecko się udusi itp. Głośno oponowałam przeciwko tym głupotom, bo to było na forum publicznym, ale bezskutecznie. Po sprawdzeniu w literaturze okazało się, że unieruchamia znieczulenie podpajęczynówkowe stosowane do cesarki. Podczas mojego porodu pierwszego w Kolejowym w Katowicach opłacony anestezjolog podał mi zewnątrzoponowe i przez jakiś czas nie czułam bólu, a tylko twardnienie brzucha, jednak cały ten czas spacerowałam! Wniosek: w tyskiej szkole rodzenia położna była zwyczajnie niedouczona, to ja w popularnych książkach wyczytałam więcej! A to była szkoła chwaląca się współpracą z Fundacją! Szkoda, że w Esculapie teraz takie obłożenie, bo nie ma już tej jednoosobowej sali.

Mama
11-03-2013 14:24
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2002

CZĘŚĆ PIERWSZA Rodziłam tu w 2002 r., gdy była jeszcze sala jednoosobowa i jedna położna na jedną pacjentkę po porodzie. Bajka. Po koszmarze pierwszego porodu w Szpitalu Kolejowym w Katowicach mój drugi poród - niesłusznie odsądzane od czci i wiary cesarskie cięcie w tej klinice. Pojedynczy pokój z luksusową łazienką (wszystko było nowe - ich początki). Jedna położna dla jednej pacjentki,. Byłam w tak doskonałym stanie, że nie potrzebowałam jej obsługi, więc praktycznie miała wolne poza podawaniem mi przepisanych leków. Wizyty lekarskie po uprzednim pukaniu do drzwi pokoju. Raz karmiłam, a raz byłam w łazience, gdy zapukał lekarz. Gdy się zorientował, że nie mogę go przyjąć, zawstydzony powiedział: O, przepraszam - i się wycofał. Bolało mnie przez sześć godzin od operacji, później wykreślono mi wszelkie środki przeciwbólowe na moją wyraźną prośbę. A nie należę do osób, które są odporne na ból. Na noc dziecko pod opieką położnej, która przepraszając, przyniosła mi je ok. 5 rano, gdy nagle pojawiła się nowa pacjentka rodząca, a druga położna była jeszcze w drodze (patrz: standard-jedna położna na jedną pacjentkę).

Sissi
15-01-2013 07:51
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2012

Do tej pory nie bardzo wiedziałam co dokładnie ma oznaczać hasło "rodzić po ludzku". Poród bez bólu (?), bez przynajmniej jednej położnej "na fochu" (?), z lekarzami, którzy pomagają i dzielą sie swoją wiedzą i sobą po prostu, zapominając zupełnie, o tym, że "są lepszą częścią świata" (?). Przepraszam za ironię,ale po pierwszym porodzie w szpitalu miejskim, przyjaznym matce i dziecku przekonana byłam, ze powyższe jest niemożliwe. W Esculapie ,dwa tygodnie temu uwierzyłam, że można urodzić naprawdę w godnych warunkach, w otoczeniu życzliwości i przy pełnym zaangażowaniu personelu. Nie czułam, że jestem w klinice, czułam, że jestem w miejscu , gdzie jest cały zastęp przyjaznych osób, które zrobią wszystko, abyśmy ja i moje dziecko czuli się dobrze. Pozytywne wrażenia towarzyszyły mi od wizyty przedporodowej, przez cały pobyt aż do momentu wychodzenia z kliniki - z uśmiechem na ustach, bez złych wspomnień, bez bólu. W Esculapie oferują znieczulenie do każdego porodu, nie zwlekają z cesarką, kiedy sytuacja zaczyna się komplikować, pomagają w każdej czynności (pójście pod prysznic, pomoc w wytarciu stop, pomoc w przewijaniu i przebieraniu maleństwa, porady dotyczące karmienia). Mogłabym wymieniać i wymieniać, ale napiszę jeszcze tylko, że pracują tam Ludzie dobrzy i kulturalni, którzy rozumieją ideę niesienia pomocy innym.. Polecam poród w Esculapie :) , bo to naprawdę piękne przeżycie. Poród jest płatny, jednak to moje najlepiej wydane pieniądze ;)

betty
14-01-2013 23:05
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2011

Rodziłam tam synka w 2011 i jest baaaardzo zadowolna! Pierwsze dziecko rodziłam w innym szpitalu wiec mam porównanie.Nie mam przykrych wspomnień z porodem w normalnym szpitalu ale jednak poród w eskulapie to bajka w porównaniu z porodem w normalnym szpitalu! Moj poród w eskulapie był po prostu piękny! Potwierdzam-jest to naprawdę miejsce gdzie można rodzić po ludzku! Szkoda,że teraz można rodzić tam tylko prywatnie ale gdybym była kolejny raz w ciązy to wydałabym te 2000 zł żeby móc tam rodzić.Polecam wszystkim!

Anka
14-01-2013 20:44
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2009

Gorąco polecam tę placówkę. Rodziłam tam córeczkę w 2009 r. , na marzec szykuję się na kolejny poród kolejnej córeczki. Placówka gdzie wyznacznikiem udanego porodu jest szczęśliwa mama i dziecko . Cały czas pod opieką na najwyższym poziomie. Gdy coś nie tak , szybka decyzja o cc . Dostępne znieczulenie . Tak , to miejsce gdzie rodzi się po ludzku.

olik
30-11-2012 21:27
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2012

W Esculapie rodziłam dwójkę swoich dzieci i jeśli będzie kiedyś trzecie, to tylko tam! Fantastyczny personel, kameralna atmosfera, poczucie bezpieczeństwa.. Poród naturalny zawsze ze znieczuleniem, a jesli coś idzie nie tak, na miejscu ZAWSZE jest anestezjolog, dlatego nie ma mowy o kilkunastogodzinnej męczarni, zielonych wodach i sinym dziecku, wtedy po prostu jest cesarka.. Szczerze polecam, tam rodzi się "po ludzku" i tak też jest się traktowaną. Jeśli chodzi o szczegóły - pokoje dwuosobowe z czystą, ładną i zaopatrzoną (podpaski i podkłady na łóżko) łazienką. Po porodzie i pierwszych zabiegach wykonywanych przy tatusiu, dzieciaczek przynoszony do mamy, która jesli chce i czuje się na siłach może rozstawać się z nim tylko na kąpiele ;) Pielęgniarki - wszystkie baaardzo miłe i usmiechnięte - często zaglądają i sprawdzają, czy wszystko gra i czy czegoś nie potrzeba, nauczą jak prawidłowo przewinąć i przystawić do piersi.. Jestem szczęśliwa, że rodziłam właśnie tam, że momenty kiedy na świat przychodziły moje ukochane dzieci mogę wspominać z uśmiechem i spokojem..

Dodaj opinię

Szukaj

Wesprzyj nas!