Opis placówki
A A A

Szpital Barlinek Sp. z o.o.

Szpitalna 10 74-320 Barlinek Pokaż na mapie Ostatnia aktualizacja: 27-12-2014
95 746 18 10
www.bip.szpitalbarlinek.pomorzezachodnie.pl/
sbarlinek@wp.pl


Dane dotyczące oddziału położniczego i neonatologicznego otrzymane od szpitala w roku 2014.

Ordynatorzy: położnictwa – Maria Jaworska (od 2000), neonatologii – Stanisław Amrogowicz (od 2007), pielęgniarka oddziałowa położnictwa i neonatologii - Grażyna Wojciechowska (od 2002).


Stopień referencyjności oddziału położniczego i neonatologicznego -  I.


Szkoła Rodzenia


Szpital prowadzi bezpłatną szkołę rodzenia. Osoba do kontaktu: Monika Smurawa, tel.: 661 431 119


Izba Przyjęć


Można obejrzeć oddział położniczy przed porodem. Wymagane dokumenty przy przyjęciu do szpitala: dowód osobisty, karta przebiegu ciąży, wynik grupy krwi, wyniki badań USG oraz inne wyniki badań wykonywane w ciąży. Plan porodu jest dołączony do dokumentacji. Kobieta podpisuje przy przyjęciu do szpitala ogólną zgodę na proponowane leczenie. Wyraża ustną zgodę przed zabiegami oraz pisemną bezpośrednio przed cięciem cesarskim. Golenie i lewatywa na prośbę pacjentki.


Warunki i wyposażenie 


Trakt porodowy z 2 stanowiskami oddzielonymi parawanem. Do dyspozycji rodzących: worek sako, piłka, materac. 


Poród


Wenflon zakładany jest w trakcie porodu lub po, tylko jeśli sytuacja tego wymaga. Plan porodu omawiany jest w sali porodowej z lekarzem.  Zapis KTG w porodzie niskiego ryzyka prowadzony jest przez cały okres porodu, ale rodząca może się poruszać. Badania wewnętrzne prowadzone są co 2 godziny przez lekarza. Można pić, nie można jeść. Personel zachęca do aktywności. 


Dostępne sposoby łagodzenia bólu: 


- niefarmakologiczne: prysznic, masaż


- farmakologiczne: leki rozkurczające, opioidy


Wszystkie metody łagodzenia bólu są omawiane z rodzącą. Znieczulenie dolędźwiowe nie jest dostępne.


Parcie:


II okres porodu najczęściej przebiega w pozycji półsiedzącej. Personel z własnej inicjatywy informuje rodzącą o przebiegu porodu i stosowanych środkach i zabiegach. Obecność studentów tylko za zgodą rodzącej. Życzenia rodzącej dotyczące ochrony krocza, parcia w wybranej pozycji etc. uwzględniane są w większości sytuacji.


Poród z osobą towarzyszącą


Możliwy jest poród z osobami towarzyszącymi. Zarówno rodzącej, jak i jej partnerowi może towarzyszyć doula. Osoba towarzysząca może zostać jak długo chce, również w oddziale położniczym. W trakcie cesarskiego cięcia osoba towarzysząca nie może być obecna (oczekuje w pokoju przygotowawczym za szybą), ale może kangurować dziecko po cięciu cesarskim. Przystawienie dziecka do piersi możliwe zaraz po operacji. 


Kontakt z dzieckiem 


Po porodzie zdrowy noworodek kładziony jest matce na piersi i pozostaje z nią w nieprzerwanym kontakcie „skóra do skóry” do 30 minut. Pierwsze karmienie odbywa się w sali porodowej. Ojciec może przeciąć pępowinę. Ocena Apgar jest dokonywana w sali porodowej przez lekarza neonatologa. W trakcie szycia krocza dziecko nie jest zabierane od matki. Mierzenie i ważenie odbywa się w kąciku noworodka w pobliżu matki po 30 minutach od narodzin. Osoba towarzysząca może być przy tym obecna. Pierwsza kąpiel po 4 godzinach od narodzin i później.


Po porodzie


Można obejrzeć oddział neonatologiczny przed porodem. Oddział pracuje w systemie rooming –in.  W oddziale jest 11 łóżek dla matek z dziećmi. 1 w.c. przypada na 5-6 łóżek, 1 prysznic na 11 łóżek. Matki przebywają ze zdrowymi dziećmi przez całą dobę. Jeśli dziecko z powodów zdrowotnych znajduje się osobno, to matka może być z nim bez ograniczeń, gdy tylko chce. Pobyt w oddziale trwa średnio 2 dni po porodzie drogami natury, 2 - 3 dni po porodzie zabiegowym, 3 - 4 dni po cesarskim cięciu. Na prośbę kobiety jest możliwy szybszy wypis ze szpitala. Matka uczona jest pielęgnacji dziecka, a wszystkie zabiegi pielęgnacyjne odbywają się w jej obecności. Personel z własnej inicjatywy informuje o stanie zdrowia dziecka. Matka (lub ojciec) mogą być obecni w trakcie badania lekarskiego i szczepień dziecka. Matki uczone są jak karmić piersią.  Mogą też korzystać z porad certyfikowanego doradcy laktacyjnego i z porad laktacyjnych udzielanych przez personel. Noworodki są dokarmiane sztucznym mlekiem na prośbę matki. W oddziale działa poradnia laktacyjna kontakt: położna Izabela Łacek pracująca w systemie dwuzmianowym w oddziale położniczym i noworodkowym, tel.: 957461810 wew. 70. Możliwość konsultacji z psychologiem. 


Odwiedziny  o dowolnej porze w sali, której leży matka. 


Opłaty


Opłata od osoby towarzyszącej za strój – 10 zł.

Opinie

Warunki lokalowe:
Opieka w czasie porodu:
Opieka po porodzie:
Polecałabym ten szpital:
Ogółem z 4 ocen:


Rodziłaś tu? Oceń ten szpital.

Dane statystyczne

Liczba porodów
 
545 Cesarskie cięcia
 
37.25%
Nacięcia krocza
 
40.18% Znieczulenie dolarganem
 
1.00%
Znieczulenie zwenątrzoponowe
 
Nie Znieczulenie gazem wziewnym
 
Nie

Komentarze

dorota
23-02-2015 09:51
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2014

Witam, to co pisze Pani Kamila to tak jakbyśmy rodziły w dwóch różnych szpitalach...Położna która prowadziłą mój poród właśnie zaczęła dyżur o 7 rano. Żartowłayśmy, że zanim skończy zmianę to powinnam urodzić. Przyjachałam do szpitala w godzinę po odejściu wód. Od razu podano mi antybiotyk, zbadano , lewatywa, ktg...które na sali porodowej miałam cały czas!!! Rodziłam 12 godzin , było ciężko ale położna , Pani Grażyna była bardzo miła i profesjonalna! Mieliśmy poród rodzinny. Mimo bólu i długiego porody wspominam ten dzien ze wzruszeniem i radością w sercu bo wtedy urodziła się moja córeczka. Po porodzie przebywałam na oddziale jeszcze 11 dni z powodu żółtaczki dziecka. iałam duże problemy z karmieniem ale położne bardzo mnie wspierały. Jedna położna przesiedziała za mną cały swój nocny dyżur i pomagała mi przystawiać. Szczerze to dziwie się, że miały do mnie tyle cierpliwości, bo zachowywałam się jak rozkapryszony bachor. Dziękuję całemu personelowi szpitala za cudna opiekę . Aaa, rzeczywiście warunki nie zabardzo,,, zwłaszcza jeden prysznic ...no ale to nie zaley od perdonelu..

kamila
25-01-2014 09:29
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2013

Lekarka, która mnie badała po przyjeździe do szpitala była nieżyczliwa i wredna. Miałam co minutę skurcze. W gabinecie fotel do badań bardzo wysoki, trzeba się wdrapywać, akurat miałam silny skurcz, prosiłam, by chwilkę poczekała, aż skurcz minie. Zaburczała, że nie ma na to czasu. Zbadała mnie, stwierdziła, że rozwarcie na 3-4 cm, pęcherz płodowy cały, że jeszcze to potrwa. Błednie- wody już dawno odeszły, a ja urodziła. 30 minut później. Po badaniu pani doktor wyszła i NA ODDZIALE NIE BYŁO ŻADNEGO LEKARZA, kiedy weszłam w II fazę porodu, była tylko JEDNA POŁOŻNA, która miała na głowie wszystko i musiała mnie zostawić SAMĄ NA ŁÓŻKU PORODOWYM kiedy ja rodziłam, by zrobić innym pacjentkom leżącym na oddziale KTG. Byłam sama, bo mąż nie zdążył dojechać. Dopiero, gdy już urodziła się główka, pojawił się nowy lekarz na swoim dyżurze, to on odebrał poród, choć w dokumentacji jako prowadząca była wpisana ta straszna kobieta, która mnie jedynie zbadała na początku i zniknęła. Dziecko urodziło się z szyją owiniętą pępowiną, sine, nie krzyczało. Na szczęście niedotlenienie trwało bardzo krótko, bo rodziłam tylko 10 minut, ale co by było, gdyby II faza porodu trwała dłużej? Dziecko po podaniu tlenu położono mi na brzuchu tylko na 2 minuty. Opieka po porodzie straszna. 2 położne na 12 położnic z dziećmi. Leżałam po porodzie w kałuży krwi aż przyschnęłam do prześcieradła. Po godzinie z pomocą męża wstałam żeby się umyć, bo już nie mogłam wytrzymać. Leżałam z kobietami po cc, nie miał im kto dziecka podać do piersi czy przewinąć. Płakały, więc ja to robiłam, kilka godzin po porodzie. Sale małe, 3 osobowe, jeden prysznic i 1 toaleta na cały oddział położniczy. Ogólnie to nie polecam.

Dodaj opinię

Szukaj

Wesprzyj nas!