Opis placówki
A A A

Szpital Powiatowy im. Jana Mikulicza

Armii Krajowej 8 11-300 Biskupiec Pokaż na mapie Ostatnia aktualizacja: 04-11-2014
89 715 62 07
www.szpital-biskupiec.pl
info@szpital-biskupiec.pl


Dane dotyczące oddziału położniczego i neonatologicznego otrzymane od szpitala w roku 2014.
Szpital nie prowadzi statystyk na temat nacięć krocza.

Ordynatorzy: położnictwa – Rafał Patalon (od 2012), neonatologii – Maria Pieszak (od 1986 ), położne oddziałowe: położnictwa i neonatologii – Małgorzata Kukawka (od 2005).

Szpital posiada tytuł „Szpital Przyjazny Dziecku” – rok oceny – 1997; rok reoceny - 2009 .

Stopień referencyjności oddziału położniczego i neonatologicznego – I.

Szkoła Rodzenia

Szpital prowadzi bezpłatną szkołę rodzenia. Osoba do kontaktu: Grażyna Mikłaszewicz, tel.: 89 715 62 82.

Izba Przyjęć

Można obejrzeć oddział położniczy przed porodem. Wymagane dokumenty przy przyjęciu do szpitala: karta ciąży. Plan porodu jest dołączony do dokumentacji. Kobieta podpisuje przy przyjęciu do szpitala ogólną zgodę na proponowane leczenie. Wyraża pisemną zgodę bezpośrednio przed cięciem cesarskim. Nie ma golenia, ani lewatywy.

Warunki i wyposażenie

2 sale jednoosobowe. Do dyspozycji rodzących worek sako, piłka, dodatkowo można skorzystać z wanny do hydromasażu. 

Poród

Wenflon zakładany jest w trakcie porodu lub po, tylko jeśli sytuacja tego wymaga. Plan porodu omawiany jest w Izbie Przyjęć z położną lub z lekarzem. Zapis KTG w porodzie niskiego ryzyka prowadzony jest przez 15 minut co 2 godziny. Badania wewnętrzne prowadzone są co 2 godziny przez położną. Można pić i jeść. Personel zachęca do aktywności.
Dostępne sposoby łagodzenia bólu:
- niefarmakologiczne: masaż wodny
- farmakologiczne: gaz wziewny, opiaty
Wszystkie metody łagodzenia bólu są omawiane z rodzącą. Znieczulenie dolędźwiowe nieodpłatne tylko ze wskazań medycznych. W znieczuleniu pacjentka nie może się poruszać.
Parcie:
II okres porodu najczęściej przebiega w pozycji leżącej. Personel z własnej inicjatywy informuje rodzącą o przebiegu porodu i stosowanych środkach i zabiegach. Życzenia rodzącej (dotyczące ochrony krocza, parcia w wybranej pozycji etc.) są uwzględniane w większości sytuacji.

Poród z osobą towarzyszącą

Możliwy poród z osobą towarzyszącą. Rodzącej i jej partnerowi może towarzyszyć doula. Osoba towarzysząca może zostać po porodzie ile chce, również w oddziale położniczym. W trakcie cesarskiego cięcia osoba towarzysząca nie może być obecna, ale może kangurować dziecko po porodzie. Przystawienie dziecka do piersi możliwe po przewiezieniu pacjentki na salę.

Kontakt z dzieckiem

Po porodzie zdrowy noworodek kładziony jest matce na piersi i pozostaje z nią w nieprzerwanym kontakcie minimum 2 godziny. Pierwsze karmienie odbywa się po 5 minutach od narodzin. Ojciec może przeciąć pępowinę. Ocena Apgar dokonywana jest na brzuchu matki przez lekarza neonatologa. W trakcie szycia krocza dziecko nie jest zabierane od matki. Mierzenie i ważenie odbywa się w kąciku noworodka w pobliżu matki po 2 godzinach od narodzin. Osoba towarzysząca może być przy tym obecna. Pierwsza kąpiel najwcześniej po pierwszej dobie życia.

Po porodzie

Można obejrzeć oddział neonatologiczny przed porodem. Oddział pracuje w systemie rooming-in. W oddziale jest 10 łóżek, wszystkie dla matek z dziećmi. 1 w.c. i 1 prysznic przypadają na 2 łóżka. Matki przebywają ze zdrowymi dziećmi przez całą dobę. Jeśli dziecko z powodów zdrowotnych znajduje się osobno, to matka może być z nim bez ograniczeń, gdy tylko chce. Pobyt w oddziale trwa średnio 2 dni po porodzie drogami natury, 3 po porodzie zabiegowym, 3-5 po cesarskim cięciu. Matka uczona jest pielęgnacji dziecka i wszystkie zabiegi pielęgnacyjne odbywają się w jej obecności. Personel z własnej inicjatywy informuje o stanie zdrowia dziecka. Matka (lub ojciec) mogą być obecni w trakcie badania lekarskiego i szczepień dziecka. Matki uczone są jak karmić piersią. Noworodki są dokarmiane sztucznym mlekiem, jeżeli są odwodnione, obciążone chorobą metaboliczną, jeśli ich matki są ciężko chore lub otrzymują leki niewskazane podczas karmienia. W oddziale działa poradnia laktacyjna, kontakt: 89 715 62 82. Istnieje możliwość konsultacji z psychologiem.
Odwiedziny do godziny 19 w sali, w której leży matka.

Opłaty

Nie ma opłat.

Opinie

Warunki lokalowe:
Opieka w czasie porodu:
Opieka po porodzie:
Polecałabym ten szpital:
Ogółem z 6 ocen:


Rodziłaś tu? Oceń ten szpital.

Dane statystyczne

Liczba porodów
 
338 Cesarskie cięcia
 
40.00%
Nacięcia krocza
 
- Znieczulenie dolarganem
 
30.00%
Znieczulenie zwenątrzoponowe
 
Tak Znieczulenie gazem wziewnym
 
Tak

Komentarze

Aleksandra
16-12-2016 11:38
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2014

rodzilam,w,Biskupcu w 2014r. Warunki oraz,opieka na,najwyzszym,poziomie. Byl to moj pierwszy porod. Polozne bardzo sympatyczne, wszystko,mi tlumaczyly. Z calego serca wszystkim polecam !!

Jaaa
10-05-2016 12:11
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2016

Gdy wybierałam szpital do porodu sugerowałam się opiniami na tej stronie dlatego sama postanowiłam napisać o moich spostrzeżeniach. Mimo że mieszkam od Biskupca 50km to nie mogłam wybrać lepiej. Rodziłam przez cesarskie cięcie w ciąży wysokiego ryzyka. Czułam się zaopiekowana, mąż zaraz po porodzie kangurował małego, potem dali mi syna na piersi "skóra do skóry", mały nie chciał ssać więc położne bardzo się starały aby nam pomóc, pokazywały jak karmić, pokazywały różne techniki aby zachęcić małego do ssania. Sale są dobrze wyposażone, mimo że było przepełnienie ja ,po cesarce, dostałam sale pojedyńczą. Opieka świetna, lekarze profesjonalni, szczególnie ordynator i Pani neonatolog. Położne cierpliwe i wyrozumiałe. Jak będę rodzić drugie dziecko to tylko w Biskupcu.

Magdalena
19-11-2014 11:36
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2014

Rodziłam w czerwcu 2014.To był mój pierwszy poród i muszę powiedzieć że czym więcej czasu upływa od tego momenty i z większą ilością kobiet rozmawiam o ich porodach- tym bardziej pozytywne mam wrażenia. Zostałam przyjęta bardzo dobrze. W prawdzie nikt się nade mną nie rozczulał, ale cały czas był przy mnie ktoś z personelu. Podczas II etapu porodu na sali było dwóch lekarzy i położne. Wszyscy aktywnie mi pomagali. Panowała atmosfera spokoju i komfortu. Lekarze cały czas spokojnie do mnie mówili i wspierali a położna instruowała na bieżąco. Po porodzie otrzymałam jednoosobowy czyściutki pokój z niewiarygodnie wygodnym i przestronnym łóżkiem. Pokój był doskonale wyciszony- nie docierały do mnie żadne dźwięki z porodówek. Położne często się pojawiały i chętnie pomagały. Wyszłam ze szpitala z uśmiechem i na pewno jeśli będę jeszcze rodzić to wrócę do tego szpitala.

aguusek
23-08-2013 21:31
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2013

Dzień narodzin mojego dziecka w tym szpitalu był dla mnie i mojego męża istnym horrorem. II faza porodu nie postępowała, więc lekarz kazał szykować mnie do cięcia niestety nie mogli wykonać cesarki bo nie było anestezjologa na dyżurze. Lekarz podszedł do mnie i powiedział, że to już nie chodzi o mnie ale o życie dziecka. Muszę urodzić drogami natury. Więc rozcieli mnie aby założyć próznociąg. Było za ciasno więc strzelił. Kiedy tętno dziecka było bardzo słabe podjęto decyzję, że trzeba dziecko wycisnąć ze mnie. 2 lekarzy na zmianę kładło się na mój brzuch i wypychało małą... horror... Do tego wszystkiego nie podano mi antybiotyku (jestem nosicielką gronkowca) i dziecko zaraziło się ode mnie. Mała była bardzo słaba i prawie 2 tyg była leczona. (Zarażenie gronkowcem w najgorszym przypadku prowadzi do śmierci dziecka). Niektóre położne nie zmieniały rękawiczek podchodząc od jednego dziecka do drugiego. Były panie, które przychodząc z papieroska nie myjąc rąk brały dziecko i takie śmierdzące przystawiały je do piersi... były bardzo niemiłe!!! Jak wchodzę do szpitala oblewa mnie zimny pot i chce mi się ryczeć. Nikomu nie życzę tego co ja musiałam przejść w tym szpitalu(zresztą nie tylko ja...)

Dodaj opinię

Szukaj

Wesprzyj nas!