Opis placówki
A A A

Polska Grupa Medyczna Sp. z o.o. Szpital im. Rudolfa Weigla w Blachowni

Sosnowa 16 42-290 Blachownia Pokaż na mapie Ostatnia aktualizacja: 10-04-2017
34 327 91 75 wew. 266 - Izba Przyjęć
www.szpitalblachownia.pl
sekretariat-blachownia@pgmedyczna.pl


Opis opracowany na podstawie danych pozyskanych od szpitala w trybie dostępu do informacji publicznej w roku 2016, statystyki medyczne za rok 2015.

Ordynator położnictwa – Ryszard Olejnik (od 2014),  położna oddziałowa położnictwa – Elżbieta Sołtysiak (od 2013).

Stopień referencyjności oddziału położniczego – I
Stopień referencyjności oddziału neonatologicznego – pododdział

Szkoła Rodzenia
Szpital prowadzi bezpłatną szkołę rodzenia. Kontakt do szkoły rodzenia: Leśko Renata; Wach - Bukała Jadwiga, tel.: 606707931, e-mail: sekretariat-blachownia@pgmedyczna.pl, www.szpitalblachownia.pl.

Izba Przyjęć
Można obejrzeć oddział porodowy przed porodem. Dokumenty wymagane przy przyjęciu do szpitala: karta ciąży, dokument tożsamości, w przypadku planowego cięcia cesarskiego – kwalifikacja do tej operacji. Wymagane wyniki badań: grupa krwi i Rh z przeciwciałami odpornościowymi (oryginał), antygen HBs - HBS Ag - badanie w kierunku WZW B - w ciąży, OWA, WR - odczyn Wassermanna - badanie w kierunku kiły, posiew GBS, badanie na nosicielstwo wirusa HIV, przeciwciała anty-HCV (badanie w kierunku WZW C), zaświadczenia od innych lekarzy specjalistów jeśli były przeprowadzane konsultacje np. od okulisty lub kardiologa. Plan porodu jest dołączony do dokumentacji medycznej.
Czynności wykonywane w izbie przyjęć u wszystkich pacjentek przyjmowanych do porodu: zbieranie wywiadu, badanie ogólne (tj. pomiar ciśnienia, tętna, temperatury, ważenie), badanie wewnętrzne,  badanie KTG, badanie USG, zaznajomienie pacjentki z prawami pacjenta. Zakładanie wenflonu, lewatywa oraz golenie krocza zależą od decyzji personelu.

Warunki i wyposażenie
W oddziale porodowym są 2 sale jednoosobowe, dostępne dla wszystkich, bez opłat. Do dyspozycji rodzących są worki sako oraz piłki.

Poród
Plan porodu omawiany jest zawsze z położną w izbie przyjęć oraz z położną w sali porodowej. Zapis KTG w porodzie niskiego ryzyka prowadzony jest co 90 minut, trwa ok. 25 minut. Badania wewnętrzne wykonywane są co 120 minut. Rodząca może pić w trakcie porodu wodę niegazowaną, soki. Kobieta może też jeść.
Dostępne sposoby łagodzenia bólu:
- niefarmakologiczne: masaż, praca z oddechem, zimny okład, kąpiel lub prysznic;
- farmakologiczne: gaz wziewny, znieczulenie zewnątrzoponowe, leki rozkurczowe.
Wszystkie metody łagodzenia bólu są omawiane z rodzącą. Znieczulenie dolędźwiowe jest dostępne. Pacjentka może poruszać się ze znieczuleniem.
Parcie:
Najczęściej stosowane pozycje w czasie II okresu porodu to parcie na boku na łóżku porodowym oraz w kucki z pomocą osoby towarzyszącej.

Poród z osobą towarzyszącą
Osoba towarzysząca może przebywać z kobietą przez cały czas trwania porodu. Rodzącej nie może towarzyszyć więcej niż jedna osoba bliska, aczkolwiek zarówno rodzącej jak i jej partnerowi może w porodzie towarzyszyć doula. Osoba bliska może zostać przez 2 godziny po porodzie, również w oddziale położniczym (w godzinach odwiedzin). W trakcie planowego cesarskiego cięcia osoba bliska nie może być obecna.

Kontakt z dzieckiem
Po porodzie zdrowy noworodek kładziony jest matce na piersi i pozostaje z nią w nieprzerwanym kontakcie powyżej 30 minut do 2 godzin. Pierwsze karmienie piersią zdrowego noworodka po porodzie drogami natury odbywa się nie później niż po około 2 godzinach. W trakcie szycia krocza dziecko w zależności od sytuacji jest lub nie jest zabierane od matki. Osoba bliska może przeciąć pępowinę, jeśli wyrazi takie życzenie. Ocena w skali Apgar po porodzie fizjologicznym jest dokonywana na brzuchu matki przez lekarza neonatologa. Ważenie i mierzenie zdrowego dziecka po porodzie drogami natury oraz zabiegowym (vacuum, kleszcze) odbywa się w kąciku noworodka w pobliżu matki, po 31 minutach do 2 godzin po narodzinach, po cięciu cesarskim również po 31 minutach do 2 godzin po narodzinach. 
Po zbadaniu przez lekarza, zdrowy noworodek urodzony drogą cesarskiego cięcia jest “kangurowany” przez osobę bliską. Pierwsze karmienie piersią zdrowego dziecka po cięciu cesarskim odbywa się w ciągu 2 godzin od urodzenia. Pierwsza kąpiel noworodka wykonywana jest zawsze w pierwszej dobie życia.

Po porodzie
W oddziale położniczym jest 1 jednoosobowa sala bez łazienki oraz 4 dwuosobowe sale bez łazienek. Zdrowe matki przebywają ze zdrowymi dziećmi przez całą dobę, ale mają możliwość oddania dziecka na parę godzin pod opiekę personelu. Jeśli noworodek z powodów zdrowotnych znajduje się osobno od matki może ona być z nim bez ograniczeń, gdy tylko chce. Pobyt na oddziale położniczym trwa średnio 3 dni po porodzie drogami natury oraz zabiegowym, 4 dni po cięciu cesarskim.
Wszystkie zabiegi pielęgnacyjne są wykonywane w obecności opiekuna. Każda matka jest uczona, jak pielęgnować noworodka. Rodzic najczęściej jest informowany o stanie zdrowia dziecka po każdym badaniu, zabiegu. Matka zawsze jest obecna w trakcie badania lekarskiego i szczepień dziecka. Kobieta otrzymuje poradę laktacyjną w określonych sytuacjach. Porad laktacyjnych udzielają położne. Noworodki są dokarmiane mlekiem modyfikowanym na prośbę matki oraz ze wskazań medycznych. Kobieta nie ma możliwość konsultacji z psychologiem.
Odwiedziny odbywają się w godz. 7 - 20, w sali, w której matka leży.

Opłaty
Brak opłat 

Opinie

Warunki lokalowe:
Opieka w czasie porodu:
Opieka po porodzie:
Polecałabym ten szpital:
Ogółem z 10 ocen:


Rodziłaś tu? Oceń ten szpital.

Dane statystyczne

Liczba porodów
 
409 Cesarskie cięcia
 
30.00%
Nacięcia krocza
 
- Znieczulenie dolarganem
 
-
Znieczulenie zwenątrzoponowe
 
Tak Znieczulenie gazem wziewnym
 
Tak

Komentarze

biedronka
01-08-2017 16:52
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2017

Nie mogę napisać nic dobrego o tym szpitalu. Dzięki lekarzowi, z którym miałam wątpliwa przyjemność rozmawiac(bo trudno mówić o badaniu, skoro oglądał tylko kartę ciąży). Przyjechałam do szpitala po skończonym 40tc. To była druga ciąża, pierwsza zakończyła się cc. Dzień wcześniej lekarz prowadzący zasugerował żeby udać się do szpitala, ponieważ jest to ciąża wysokiego ryzyka, blizna się rozchodziła, dziecko było duże... zależało mi na naturalnym porodzie, ciężko zniosłam pierwsza cesarkę. Lekarz nie obiecywał, że się uda, ale sugerował, że warto probowac. Przybyłam na izbę około godz 8. Pierwszeństwo na oddział maja oczywiście prywatne pacjentki, czego światkiem byłam na miejscu. Po odczekaniu 2godzin w poczekalni, ja, dziecko niczyje, usłyszałam, że "Sory Cię bardzo, ale nie mamy miejsc"(takim dosłownie językiem). Na nic zdały się moje słowa o cc, stanie blizny. Po chwili padła kolejna złota myśl lekarza: "dlaczego Pani nie pojechała na parkitke, przecież w karcie ciąży ma Pani lekarza z parkitki..." myślałam, że rodzi się w szpitalu a nie u lekarza... zwiodły mnie pochlebne opinie, zapewne "swoich" pacjentek. Jedynie ludzka okazała się położna asystująca lekarzowi, wyszła do mnie i powiedziała ze jest jej wstyd za to co usłyszałam. Ale niestety, jeden za wszystkich, wszyscy za jednego. Na własna rękę musiałam udać się na parkitke, gdzie potraktowano mnie jak CZŁOWIEKA.

Lamitka
01-02-2017 15:00
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2017

Nie polecam, wydaje mi się, że wszytko mogło się odbyć znacznie szybciej i bardziej profesjonalnie. Nie informowano mnie co się dzieje, nie informowano mnie jakie są inne możliwości, mojego partenera nawet nie zapytano o chęć przecięcie pępowiny, choć w planie było wyrażne zaznaczone, że tego chcemy.

paparapa
13-12-2016 15:52
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2016

Rodziłam w czerwcu, to był mój pierwszy poród, zakończony cc z powodu braku postępu. Mąż mógł być przy mnie cały czas, dopóki nie zabrano mnie na sale operacyjną. Personel super. Wszystkie Panie bardzo miłe i pomocne. Podczas cięcia, zagadywały, pytały żartowały. Po cc, przewieziono mnie na salę jakoś po 21, mąż był jeszcze ze mną chyba do 23. Na noc zabrano małego żebym mogła się przespać. Opieka super, duża pomoc przy problemach z karmieniem piersią, personel wykazuje zainteresowanie, miła atmosfera. Łazienki może nie są w najlepszym stanie, ale te 3 dni da się przeżyć. Kolejny poród na pewno w Blachowni :)

Justyna
19-09-2016 14:52
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2016

Rodziłam w Blachowni w lipcu, przez cesarskie cięcie. Moje wrażenia z porodu i pobytu w szpitalu: - rewelacyjny personel położniczy i lekarski - wszyscy bardzo sympatyczni, uśmiechnięci, pomocni. To był mój pierwszy poród więc obawiałam się tego, że nie będę sobie z czymś radziła a personel kolokwialnie mówiąc "oleje" moje problemy. Nic z tych rzeczy - zawsze można było się zapytać, poradzić, poprosić o pomoc zarówno przy sobie jak i przy dziecku. - warunki socjalne - sale bardzo przyjemne, duże, czyste, nawet jak się ma gości nikt po sobie nie depcze. Łóżka wygodne i może to śmieszna uwaga ale fajnej jakości pościel a nie koc w za dużej poszewce, który bez przerwy zjeżdża albo się roluje (panie po cesarce docenią, że nie trzeba milion razy dziennie się gimnastykować przy poprawianiu łóżka). Toalety i prysznice wołają o pomstę do nieba, ale podobno oddział ma być niebawem remontowany. - przyszpitalna szkoła rodzenia - WARTO! Można zadzwonić pod podany wyżej numer albo dowiedzieć się bezpośrednio w szpitalu o terminach spotkań. Omawiane przygotowania do porodu, poród, pielęgnacja niemowlaka, ogląda się sale porodowe itp. Dużo informacji na temat zasad panujących w tym szpitalu co później ułatwia funkcjonowanie po porodzie i bardzo oswaja z miejscem. - w przypadku porodu naturalnego - dostępne znieczulenie zewnątrzoponowe (należy wcześniej udać się na bezpłatną konsultację anestezjologiczną) i gaz rozweselający. Ogólne wrażenia - myślę, że warto. Jest na pewno bardziej kameralnie, niż w częstochowskich szpitalach, a co za tym idzie spokojniej.

Agata
07-07-2016 11:38
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2016

Proszę o polecenie lekarza z Blachowni na NFZ. Chciałabym rodzić właśnie w tym szpitalu. A znam tylko p. Tarkowską, o której pojawiają się w internecie bardzo różne opinie. Nie ma innych dobrych lekarzy?

Kamila
08-05-2016 21:37
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2016

Rodziłam pod koniec lutego przez cc. Szpital wybrałam po pierwsze ze względu na bliskość miejsca zamieszkania, po drugie ze względu na lekarza tam pracującego, który prowadził moja ciąże a po trzecie sugerując sie dobrymi opiniami o szpitalu. I decyzji nie żałuje! Personel pierwsza klasa, ciagle zainteresowanie, przesympatycznie nastawieni, serdeczni, pomocni! Jak rodzic to tylko w Blachowni!

Katiusza
22-10-2015 08:32
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2015

Rodziłam na początku października 2015r i bardzo polecam tę porodówkę! Sam poród przebiegł bardzo sprawnie i szybko, szczególnie dzięki p. Kasi, która świetnie mnie instruowała, poprosiłam żeby rodzić w pozycji półsiedzącej i nie było z tym problemu, dziecko dostałam od razu na brzuch do kontaktu skóra do skóry, ale po odcięciu pępowiny (kiedy przestała tętnić) dziecko zostało zabrane do ważenia, mierzenia itd. Przystawiono mi dziecko do piersi już na sali porodowej - wielki plus. Miałam nacięte krocze. Byłam zdecydowana na ZZO, ale nie akcja porodowa przebiegła tak szybko, że nie zdążyłam skorzystać. Super personel od dzieci! Położne (szczególnie p. Kasia i p. Izabela) chętnie pomagały i wspierały, w zerowej dobie chętnie zabierały malucha na parę godzin, żeby móc odetchnąć. Warunki lokalowe dla mnie super. Same duże sale dwuosobowe, ja akurat leżałam na sali jednoosobowej. Śniadania i kolacje dość skąpe, ale obiady nieco lepiej. Godziny od 11.00 do 20.00 co było super, bo rodzina po pracy mogła wpasć i odwiedzić, pomóc itd. Personel na medal według mnie, zarówno położne jak i lekarze. Atmosfera bardzo sympatyczna, wszyscy podchodzą z uśmiechem i troską. Bardzo polecam rodzić na Blachowni!!

Paula86
18-09-2015 17:48
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2015

Polecam RODZIC W BLACHOWNI:) Poza warunkami sanitarnymi (wc na korytarzu malutkie a prysznice x2 w ciągu porodowym) to co najważniejsze-a więc opieka położnej (pani Kasia:), lekarza podczas porodu a później opieka po porodzie dla mnie i maluszka-na najwyższym poziomie! :) Także kwestia dokumentów (wypis) szybko i sprawnie. Jedzenie-porcje malutkie /rodzinka dodżywiala/ ale nienajgorsze jakosciowo. Co do samego porodu wspominam lepiej niż przeszlo 3lata temu na zamkniętej juz porodowce na Tysiacleciu w Częstochowie, podczas parcia sama położna proponowala pozycję wertykalna, a wcześniej swobodne spacery z mezem + udostepniona nam sala na której bylam po porodzie (jedna z dwoch największych z tylko dwoma lozkami:) Reasumujac-POLECAM SZCZERZE NIEZDECYDOWANYM:) Ps. Rodziłam na początku września 2015r.

młoda_mama
10-07-2015 13:27
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2015

Rodziłam w styczniu tego roku, Opieka bardzo dobra, szczególnie położnych, Leżałam w szpitalu 2 dni przed porodem bo byłam po terminie. Panie położne chodziły nawet w nocy doglądać, a po porodzie jak dzidzius płakał to zaglądały i pyt czy pomóc. Mąż był ze mną cały czas od porodu (mniej więcej 2 w nocy do 20, bo urodziłam rano). Przy porodzie nie wypraszano go na czas badań. Jedyny minus - nie pozwolono mi przeć w wybranej przeze mnie pozycji tylko na półleżąco co moim zdaniem utrudniało mi "pracę". No i to felerne nacięcie krocza, które miały wykonane wszystkie panie rodzące SN w tym czasie co ja (4). Mogłam skorzystać z prysznica, piłki, gazu. Dostępne też zzo (nie korzystałam). Ogólnie szpital oceniam pozytywnie, ale jedzenie jest kiepskie (kolacja na Teleekspres i później nic ;)

marti105
09-06-2015 23:55
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2015

Rodziłam pod koniec maja tego roku w tym szpitalu.Jak najbardziej polecam:) Gaz łagodzący ból porodowy bardzo mi pomógł,(polecam głebokie wdechy) :)opieka położnych bardzo dobra, w nocy jak tylko dzidziuś dłużej płakał to zawsze ktoś się zainteresował i przychodził z pomocą:) najważniejsze tam to spokoj gdyż to mały oddział z niewielką liczbą pacjentek.Sale przestronne.Łóżka porodowe i te po porodowe na sali wygodne ;) długi czas odwiedzin bo od południa po wieczór rodzina mogła nas odwiedzac:) jedyny minus to małe porcje wyzywienia ,aczkolwiek bardzo smaczne.konieczne dokarmianie z zewnątrz ( rodzinka potrzebna) :)

Dodaj opinię

Szukaj

Wesprzyj nas!