Opis placówki
A A A

Polska Grupa Medyczna Sp. z o.o. Szpital im. Rudolfa Weigla w Blachowni

Sosnowa 16 42-290 Blachownia Pokaż na mapie Ostatnia aktualizacja: 16-12-2014
34 327 91 75
www.pgmedyczna.pl/pages/szpital-blachownia/0
sekretariat-blachownia@pgmedyczna.pl


Dane dotyczące oddziału położniczego i neonatologicznego otrzymane od szpitala w roku 2014.

Ordynator położnictwa i neonatologii – Ryszard Olejnik (od 2014), położna oddziałowa - Elżbieta Sołtysiak (od 2013).

Szkoła Rodzenia

Szpital prowadzi bezpłatną szkołę rodzenia. Osoba do kontaktu: Renata Leśko, tel.: 606 707 931, e-mail: lecko.lecko@wp.pl 

Izba Przyjęć

Można obejrzeć oddział położniczy przed porodem. Wymagane dokumenty przy przyjęciu do szpitala: dowód osobisty, karta ciąży z aktualnymi badaniami, dokument z grupą krwi z oznaczeniem Rh, HBS, WR. Plan porodu jest dołączony do dokumentacji. Kobieta podpisuje przy przyjęciu do szpitala ogólną zgodę na proponowane leczenie oraz na poszczególne zabiegi: wyłyżeczkowanie jamy macicy, cesarskie cięcie, zabiegi operacyjne (histeroskopia, laparoskopia, extirpacja, histerektomia, zabiegi na szyjce macicy). Wyraża pisemną zgodę bezpośrednio przed znieczuleniem, cięciem cesarskim i innymi zabiegami. Nie ma golenia, lewatywa na prośbę pacjentki.

Warunki i wyposażenie

2 sale jednoosobowe. Do dyspozycji rodzących jest worek sako.

Poród

Wenflon zakładany jest po przyjęciu do szpitala. Plan porodu omawiany  jest w Izbie Przyjęć z położną oraz w sali porodowej z  lekarzem. Zapis KTG w porodzie niskiego ryzyka prowadzony jest co 2 godziny. Nie ma ustalonej częstotliwości badań wewnętrznych (mniej więcej co 2 godziny). Można pić i jeść, jeśli pozwala na to sytuacja. Personel zachęca do aktywności. 
Dostępne sposoby łagodzenia bólu:
- niefarmakologiczne: tlenoterapia, prysznic, pozycje wertykalne.
- farmakologiczne: leki rozkurczowe, gaz wziewny, znieczulenie zewnątrzoponowe
Wszystkie metody łagodzenia bólu są omawiane z rodzącą. Znieczulenie dolędźwiowe nieodpłatne dla wszystkich kobiet. W znieczuleniu pacjentka może się poruszać.
Parcie:
Na okres parcia kobieta może przybrać dowolną pozycję. Personel z własnej inicjatywy informuje rodzącą o przebiegu porodu i stosowanych środkach i zabiegach. 

Życzenia rodzącej (dotyczące ochrony krocza, parcia w wybranej pozycji etc.) są uwzględniane w większości sytuacji. 

 

Poród z osobą towarzyszącą

 
Możliwy poród z osobą towarzyszącą. Rodzącej i jej partnerowi może towarzyszyć doula.
Osoba towarzysząca może zostać po porodzie ile chce, również w oddziale położniczym. W trakcie cesarskiego cięcia osoba towarzysząca nie może być obecna, ale może kangurować dziecko po porodzie. Przystawienie dziecka do piersi możliwe po przewiezieniu matki z sali operacyjnej do oddziału położniczego.

Kontakt z dzieckiem

Po porodzie zdrowy noworodek kładziony jest matce na piersi i pozostaje z nią w nieprzerwanym kontakcie minimum 2 godziny – deklaruje odział położniczy, powyżej 30 minut według oddziału neonatologicznego. Pierwsze karmienie odbywa się w sali porodowej. Ojciec może przeciąć pępowinę. Ocena Apgar dokonywana jest w sali porodowej (przeważnie na brzuchu matki) przez lekarza neonatologa. W trakcie szycia krocza dziecko jest zabierane od matki. Mierzenie i ważenie odbywa się w kąciku noworodka w pobliżu matki, po 30 minutach do 2 godzin po narodzinach. Osoba towarzysząca może być przy tym obecna. Pierwsza kąpiel po około 24 godzinach po narodzinach. 

Po porodzie

Można obejrzeć oddział neonatologiczny przed porodem. Oddział pracuje w systemie rooming –in. W  oddziale jest 10 łóżek dla matek z dziećmi. 1 w.c. przypada na 3 łóżka. 1 prysznic na 5 łóżek. Matki przebywają dziećmi przez całą dobę, ale mają możliwość oddania dziecka na parę godzin pod opiekę personelu. Jeśli dziecko z powodów zdrowotnych znajduje się osobno, to matka może być z nim bez ograniczeń, gdy tylko chce. Pobyt w oddziale trwa średnio 2 dni po porodzie drogami natury i po porodzie zabiegowym, 3 dni po cesarskim cięciu. Na prośbę kobiety jest możliwy szybszy wypis ze szpitala. Matka uczona jest pielęgnacji dziecka, a wszystkie zabiegi pielęgnacyjne odbywają się w jej obecności. Personel z własnej inicjatywy informuje o stanie zdrowia dziecka.  Matka (lub ojciec) mogą być obecni w trakcie badania lekarskiego i szczepień dziecka. Matki uczone są jak karmić piersią.  Mogą też korzystać z porad laktacyjnych udzielanych przez personel. Noworodki są dokarmiane sztucznym mlekiem ze wskazań medycznych – decyduje lekarz. W oddziale działa poradnia laktacyjna: porady telefoniczne cała dobę, stacjonarnie po wcześniejszym uzgodnieniu terminu; tel.: 34 327 03 10 wew. 214 lub 252. Możliwość konsultacji z psychologiem tylko w trudnych przypadkach.

Odwiedziny o dowolnej porze, w sali w której leży matka.

 

Opłaty

Nie ma opłat.

Opinie

Warunki lokalowe:
Opieka w czasie porodu:
Opieka po porodzie:
Polecałabym ten szpital:
Ogółem z 9 ocen:


Rodziłaś tu? Oceń ten szpital.

Dane statystyczne

Liczba porodów
 
300 Cesarskie cięcia
 
30.00%
Nacięcia krocza
 
40.00% Znieczulenie dolarganem
 
-
Znieczulenie zwenątrzoponowe
 
Tak Znieczulenie gazem wziewnym
 
Tak

Komentarze

paparapa
13-12-2016 15:52
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2016

Rodziłam w czerwcu, to był mój pierwszy poród, zakończony cc z powodu braku postępu. Mąż mógł być przy mnie cały czas, dopóki nie zabrano mnie na sale operacyjną. Personel super. Wszystkie Panie bardzo miłe i pomocne. Podczas cięcia, zagadywały, pytały żartowały. Po cc, przewieziono mnie na salę jakoś po 21, mąż był jeszcze ze mną chyba do 23. Na noc zabrano małego żebym mogła się przespać. Opieka super, duża pomoc przy problemach z karmieniem piersią, personel wykazuje zainteresowanie, miła atmosfera. Łazienki może nie są w najlepszym stanie, ale te 3 dni da się przeżyć. Kolejny poród na pewno w Blachowni :)

Justyna
19-09-2016 14:52
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2016

Rodziłam w Blachowni w lipcu, przez cesarskie cięcie. Moje wrażenia z porodu i pobytu w szpitalu: - rewelacyjny personel położniczy i lekarski - wszyscy bardzo sympatyczni, uśmiechnięci, pomocni. To był mój pierwszy poród więc obawiałam się tego, że nie będę sobie z czymś radziła a personel kolokwialnie mówiąc "oleje" moje problemy. Nic z tych rzeczy - zawsze można było się zapytać, poradzić, poprosić o pomoc zarówno przy sobie jak i przy dziecku. - warunki socjalne - sale bardzo przyjemne, duże, czyste, nawet jak się ma gości nikt po sobie nie depcze. Łóżka wygodne i może to śmieszna uwaga ale fajnej jakości pościel a nie koc w za dużej poszewce, który bez przerwy zjeżdża albo się roluje (panie po cesarce docenią, że nie trzeba milion razy dziennie się gimnastykować przy poprawianiu łóżka). Toalety i prysznice wołają o pomstę do nieba, ale podobno oddział ma być niebawem remontowany. - przyszpitalna szkoła rodzenia - WARTO! Można zadzwonić pod podany wyżej numer albo dowiedzieć się bezpośrednio w szpitalu o terminach spotkań. Omawiane przygotowania do porodu, poród, pielęgnacja niemowlaka, ogląda się sale porodowe itp. Dużo informacji na temat zasad panujących w tym szpitalu co później ułatwia funkcjonowanie po porodzie i bardzo oswaja z miejscem. - w przypadku porodu naturalnego - dostępne znieczulenie zewnątrzoponowe (należy wcześniej udać się na bezpłatną konsultację anestezjologiczną) i gaz rozweselający. Ogólne wrażenia - myślę, że warto. Jest na pewno bardziej kameralnie, niż w częstochowskich szpitalach, a co za tym idzie spokojniej.

Agata
07-07-2016 11:38
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2016

Proszę o polecenie lekarza z Blachowni na NFZ. Chciałabym rodzić właśnie w tym szpitalu. A znam tylko p. Tarkowską, o której pojawiają się w internecie bardzo różne opinie. Nie ma innych dobrych lekarzy?

Kamila
08-05-2016 21:37
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2016

Rodziłam pod koniec lutego przez cc. Szpital wybrałam po pierwsze ze względu na bliskość miejsca zamieszkania, po drugie ze względu na lekarza tam pracującego, który prowadził moja ciąże a po trzecie sugerując sie dobrymi opiniami o szpitalu. I decyzji nie żałuje! Personel pierwsza klasa, ciagle zainteresowanie, przesympatycznie nastawieni, serdeczni, pomocni! Jak rodzic to tylko w Blachowni!

Katiusza
22-10-2015 08:32
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2015

Rodziłam na początku października 2015r i bardzo polecam tę porodówkę! Sam poród przebiegł bardzo sprawnie i szybko, szczególnie dzięki p. Kasi, która świetnie mnie instruowała, poprosiłam żeby rodzić w pozycji półsiedzącej i nie było z tym problemu, dziecko dostałam od razu na brzuch do kontaktu skóra do skóry, ale po odcięciu pępowiny (kiedy przestała tętnić) dziecko zostało zabrane do ważenia, mierzenia itd. Przystawiono mi dziecko do piersi już na sali porodowej - wielki plus. Miałam nacięte krocze. Byłam zdecydowana na ZZO, ale nie akcja porodowa przebiegła tak szybko, że nie zdążyłam skorzystać. Super personel od dzieci! Położne (szczególnie p. Kasia i p. Izabela) chętnie pomagały i wspierały, w zerowej dobie chętnie zabierały malucha na parę godzin, żeby móc odetchnąć. Warunki lokalowe dla mnie super. Same duże sale dwuosobowe, ja akurat leżałam na sali jednoosobowej. Śniadania i kolacje dość skąpe, ale obiady nieco lepiej. Godziny od 11.00 do 20.00 co było super, bo rodzina po pracy mogła wpasć i odwiedzić, pomóc itd. Personel na medal według mnie, zarówno położne jak i lekarze. Atmosfera bardzo sympatyczna, wszyscy podchodzą z uśmiechem i troską. Bardzo polecam rodzić na Blachowni!!

Paula86
18-09-2015 17:48
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2015

Polecam RODZIC W BLACHOWNI:) Poza warunkami sanitarnymi (wc na korytarzu malutkie a prysznice x2 w ciągu porodowym) to co najważniejsze-a więc opieka położnej (pani Kasia:), lekarza podczas porodu a później opieka po porodzie dla mnie i maluszka-na najwyższym poziomie! :) Także kwestia dokumentów (wypis) szybko i sprawnie. Jedzenie-porcje malutkie /rodzinka dodżywiala/ ale nienajgorsze jakosciowo. Co do samego porodu wspominam lepiej niż przeszlo 3lata temu na zamkniętej juz porodowce na Tysiacleciu w Częstochowie, podczas parcia sama położna proponowala pozycję wertykalna, a wcześniej swobodne spacery z mezem + udostepniona nam sala na której bylam po porodzie (jedna z dwoch największych z tylko dwoma lozkami:) Reasumujac-POLECAM SZCZERZE NIEZDECYDOWANYM:) Ps. Rodziłam na początku września 2015r.

młoda_mama
10-07-2015 13:27
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2015

Rodziłam w styczniu tego roku, Opieka bardzo dobra, szczególnie położnych, Leżałam w szpitalu 2 dni przed porodem bo byłam po terminie. Panie położne chodziły nawet w nocy doglądać, a po porodzie jak dzidzius płakał to zaglądały i pyt czy pomóc. Mąż był ze mną cały czas od porodu (mniej więcej 2 w nocy do 20, bo urodziłam rano). Przy porodzie nie wypraszano go na czas badań. Jedyny minus - nie pozwolono mi przeć w wybranej przeze mnie pozycji tylko na półleżąco co moim zdaniem utrudniało mi "pracę". No i to felerne nacięcie krocza, które miały wykonane wszystkie panie rodzące SN w tym czasie co ja (4). Mogłam skorzystać z prysznica, piłki, gazu. Dostępne też zzo (nie korzystałam). Ogólnie szpital oceniam pozytywnie, ale jedzenie jest kiepskie (kolacja na Teleekspres i później nic ;)

marti105
09-06-2015 23:55
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2015

Rodziłam pod koniec maja tego roku w tym szpitalu.Jak najbardziej polecam:) Gaz łagodzący ból porodowy bardzo mi pomógł,(polecam głebokie wdechy) :)opieka położnych bardzo dobra, w nocy jak tylko dzidziuś dłużej płakał to zawsze ktoś się zainteresował i przychodził z pomocą:) najważniejsze tam to spokoj gdyż to mały oddział z niewielką liczbą pacjentek.Sale przestronne.Łóżka porodowe i te po porodowe na sali wygodne ;) długi czas odwiedzin bo od południa po wieczór rodzina mogła nas odwiedzac:) jedyny minus to małe porcje wyzywienia ,aczkolwiek bardzo smaczne.konieczne dokarmianie z zewnątrz ( rodzinka potrzebna) :)

Martyna8889
07-05-2015 07:52
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2015

Szpital poleciła mi moja lekarka, chociaż sama w nim nie pracuje. Bardzo mi zależało żeby mnie nie traktowano jak kolejny przypadek, i nie zawiodłam się. Panie położne fantastyczne, każda jedna, ale szczególne pokłony w stronę pani Kasi. Cały personel jest bardzo miły, pomocny, z niczym nie zostaje się samemu. Szpital udostępnia bezpłatne ZZO, choć sama nie korzystałam.Kolejne dziecko też będę tam rodzić i polecam każdej przyszłej mamie.

Isabell
07-11-2013 12:09
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2013

Początkowo nie byłam zdecydowana na ten szpital. Miałm wybrany inny, lecz od paru znajomych mam usłyszałam nieciekawe opinie na jego temat i postanowiłam urodzić w Blachowni. Nie żałuję tego. opieka była zapewniona od samego przyjęcia na oddział, panie położne przemiłe i sympatyczne. Służyły pomocą, radą i nie tylko! Można było po prostu z nimi porozmawiać spokojnie, nie zbywały niczym. Warunki w szpitalu są dobre, choć jak wiadomo zawsze mogłoby być lepiej, ale na polskie warunki i realia jakie panują nie ma co oczekiwać cudownych warunków. Zależy, kto i czym się kieruje. Mnie zależało na fachowej, opiece, gdzie położne, pielęgniarki, pediatrzy i lekarze gin. nie będę podchodzić do mnie jak do kolejnej pacjentki. Czułam się tam bardzo dobrze, prawie jak w domu. Cisza, spokój, czystość i porządek, to jest to, na co liczyłam po porodzie.

Dodaj opinię

Szukaj

Wesprzyj nas!