Opis placówki
A A A

Powiatowe Centrum Medyczne w Wołowie Sp. z.o.o. Oddział Ginekologiczno-Położniczy w Brzegu Dolnym

Al. Jerozolimskie 26 56-120 Brzeg Dolny Pokaż na mapie Ostatnia aktualizacja: 08-04-2015
71 380 58 60
www.pcmwolow.p
sekretariat@pcm-wolow.pl


Dane dotyczące oddziału położniczego i neonatologicznego otrzymane od szpitala w roku 2015.
Szpital nie prowadzi statystyk na temat nacięć krocza.

Ordynatorzy: położnictwa – Henryk Sworzeń (od 2011), neonatologii - Ludwika Długosz-Kostecka (od 2007), położna oddziałowa położnictwa – Małgorzata Popiel (od 2005), pielęgniarka oddziałowa neonatologii – Barbara Klimczak (od 2012).

Stopień referencyjności oddziału położniczego i neonatologicznego - I.

Szkoła Rodzenia

Szpital prowadzi bezpłatną szkołę rodzenia. Osoba do kontaktu: Małgorzata Popiel, tel.: 669 607 418.

Izba Przyjęć

Można obejrzeć oddział położniczy przed porodem. Wymagane dokumenty przy przyjęciu do szpitala: dowód osobisty, aktualne badania, grupa krwi. Plan porodu jest dołączony do dokumentacji. Kobieta podpisuje przy przyjęciu do szpitala ogólną zgodę na proponowane leczenie oraz na poszczególne zabiegi. Wyraża zgodę pisemną bezpośrednio przed cięciem cesarskim. Golenie i lewatywa na prośbę pacjentki.

Warunki i wyposażenie

Sala jednoosobowa, do dyspozycji rodzących: worek sako, piłka, materac.

Poród

Wenflon zakładany jest w trakcie porodu lub po, tylko jeśli sytuacja tego wymaga. Plan porodu omawiany jest w sali porodowej z położną i lekarzem. Zapis KTG w porodzie niskiego ryzyka prowadzony jest co 2-3 godziny przez 30 minut. Nie ma ustalonej częstotliwości badań wewnętrznych. Można pić, nie można jeść. Personel zachęca do aktywności.
Dostępne sposoby łagodzenia bólu:
- niefarmakologiczne: immersja wodna, oddychanie torem przeponowym

- farmakologiczne: nie podano.
Wszystkie metody łagodzenia bólu są omawiane z rodzącą. Znieczulenie dolędźwiowe nie jest dostępne.
Parcie:
II okres porodu najczęściej przebiega aktywnie. Personel z własnej inicjatywy informuje rodzącą o przebiegu porodu oraz stosowanych środkach i zabiegach. Życzenia rodzącej (dotyczące ochrony krocza, parcia w wybranej pozycji etc.) są uwzględniane, ale gdy sytuacja na to pozwala.

Poród z osobą towarzyszącą

Możliwy poród z osobą towarzyszącą. Rodzącej mogą towarzyszyć w porodzie tylko osoby z nią spokrewnione. Osoba towarzysząca może zostać po porodzie ile chce, również w oddziale położniczym. W trakcie cesarskiego cięcia osoba towarzysząca nie może być obecna ani nie może kangurować dziecka po porodzie. Przystawienie dziecka do piersi możliwe zależnie od stanu pacjentki i rodzaju znieczulenia

Kontakt z dzieckiem

Po porodzie zdrowy noworodek kładziony jest matce na piersi i pozostaje z nią w nieprzerwanym kontakcie minimum 2 godziny. Pierwsze karmienie odbywa się nie później niż po ok. 2 godzinach, już na oddziale położniczym. Ojciec może przeciąć pępowinę. Ocena Apgar dokonywana na brzuchu matki przez lekarza neonatologa. W trakcie szycia krocza dziecko nie jest zabierane od matki. Mierzenie i ważenie odbywa się w kąciku noworodka w pobliżu matki po 2 godzinach od narodzin. Osoba towarzysząca może być przy tym obecna.

Po porodzie

Można obejrzeć oddział neonatologiczny przed porodem. Oddział pracuje w systemie rooming-in. Na oddziale jest 10 łóżek, dla matek z dziećmi. 1 w.c. i 1 prysznic przypadaj ą na 2 łóżka. Matki przebywają dziećmi przez całą dobę, ale mają możliwość oddania dziecka na parę godzin pod opiekę personelu. Jeśli dziecko z powodów zdrowotnych znajduje się osobno, to matka może być z nim bez ograniczeń, gdy tylko chce. Pobyt w oddziale trwa średnio 2 dni po porodzie drogami natury, 3 dni po porodzie zabiegowym i po cesarskim cięciu. Na prośbę kobiety jest możliwy szybszy wypis ze szpitala. Matka uczona jest pielęgnacji dziecka, a wszystkie zabiegi pielęgnacyjne odbywają się w jej obecności. Personel z własnej inicjatywy informuje o stanie zdrowia dziecka. Matka (lub ojciec) mogą, jeśli poproszą być obecni w trakcie badania lekarskiego i szczepień dziecka. Matki uczone są jak karmić piersią. Mogą też korzystać z porad laktacyjnych udzielanych przez personel. Noworodki są dokarmiane sztucznym mlekiem na prośbę matki. Istnieje możliwość konsultacji z psychologiem.
Odwiedziny o każdej porze, w sali, w której leży matka.

Opłaty

Nie ma opłat.

Opinie

Warunki lokalowe:
Opieka w czasie porodu:
Opieka po porodzie:
Polecałabym ten szpital:
Ogółem z 9 ocen:


Rodziłaś tu? Oceń ten szpital.

Dane statystyczne

Liczba porodów
 
323 Cesarskie cięcia
 
48.00%
Nacięcia krocza
 
- Znieczulenie dolarganem
 
0.00%
Znieczulenie zwenątrzoponowe
 
Nie Znieczulenie gazem wziewnym
 
Nie

Komentarze

Martyna
24-07-2017 20:50
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2017

Szczerze polecam ten szpital!swietny personel-wszyscy ,z którymi mialam stycznosc podczas pobytu bardzo mili i pomocni. Rodzilam z p.Justyna-cudowna kobieta, wulkan enetgii.Moj synek byl bardzo duzy-4200 g i 62 cm a mimo to porod sn przebiegl sprawnie ,bez zadnych komplikacji ,to glownie zasluga poloznej i jej podejscia do mnie.warunki lokalowe ok-sala poporodowa 2 osobowa z wlasna lazienka. Polecam rowniez zajecia w szkole rodzenia prowadzonej przez p.Mariole.Idac do szpitala niczego sie nie balam i bylam swietnie przygotowana,nic mnie nie zaskoczylo bo o wszystkim była mowa na zajeciach. Jedynym minusem jest brak doradcy laktacyjnego-przydalaby sie taka osoba, bo co polozna to inne rady. Do wyboru mialam szpital w Rawiczu,Trzebnicy i Brzegu-nie żałuje swojej decyzji i jesli bede w kolejnej ciazy to tez tu urodzę ????

kotek
01-05-2017 17:11
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2016

Nie polecam tego szpitalu! Mogę polecić szkołę rodzenia gdyż położna pani Mariola, która ją prowadzi jest bardzo oddana, również odpowiada na wszelkie pytania. Pediatrzy są również dobrzy, choć jedna pani doktor powiedziała że moje dziecko będzie w przyszłości często chorować, choć prosiłam o wyjaśnienie, zostałam po prostu mówiąc "olana" Zaistniała sytuacja nagłego cięcia cesarskiego, niestety lekarz nie widział potrzeby operowania natychmiastowego, dopiero po 4 godzinach doszło do operacji. Przed operacją choć było dużo czasu, nie tłumaczono jak cesarka będzie wglądać, kazano mi tylko szybko podpisać dokumenty. Podczas tej bardzo emocjonalnej części na którą wszystkie czekamy przez cały okres ciąży, słyszałam jak lekarze sobie żartowali w sposób bardzo nie kulturalny i przeklinali. Leżałam w szpitalu wcześniej, niestety muszę przyznać że opieka lekarska jest słaba, po cesarskim cięciu położna w nocy była tylko raz sprawdzić stan zdrowia (typu mierzenie ciśnienia oraz sprawdzenie krwawienia). Cesarka była w nocy, 6 godzin po operacji musiałam przenieść się do innego pokoju. Pseudo atutem szpitala miały być kameralne warunki na oddziale ale czułam się jak produkt na taśmie masowej produkcji. Po operacji źle się czułam, co zgłaszałam ale zostaliśmy z maluszkiem po 2 dobach wypisani z szpitala, choć dzidziuś nie był w 100 procentach zdrowy, ani ja nie spełniałam wszystkich norm po porodzie. Ordynator mało zainteresowany sprawami pacjentów, niekulturalny. Pokoje są dwuosobowe, zadbane, niestety trafiłam na panią która nie trzymała się regulaminu co do zakazu palenia we wspólnej łazience, co zgłaszałam personelowi ale nie zwrócono jej uwagi. Dużym manko szpitala jest też brak cierpliwości personelu do pacjentek w kwestii karmienia piersią. Bardzo źle wspominam jak pani pielęgniarka mi tłumaczyła jak karmić, robiła to w sposób bardzo gwałtowny. Goście przez ordynatora zostali wysłani do domu (mama moja) choć była to niedziela godzina 12.

Ami
15-01-2017 21:46
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2016

Polecam w 100% rodziłam miesiąc temu i wspominam bardzo dobrze. Pokoje dwu osobowe z łazienką odnowione. Opieka w czasie porodu bardzo dobra miałam położna bardzo sympatyczna która bardzo mi pomogła chociaż porod z bólami trwał 2 godzinny. Po porodzie pielegniarka zabrała małego na noc żebym doszła do siebie żebym odpoczela. Opieka super. Jedyny minus ze wyprosili męża bo rodziłam w nocy o 00:30 urodziłam na sali byłam o 01:15 a mężowi o 02:00 kazali opuścić szpital choć w regulaminie pisze ze może dostać ile chce. Polecam naprawdę

Patrycja
29-08-2016 19:05
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2016

Po wielu pozytywnych opiniach rodzących znajomych oraz opinii z poniższej strony, zdecydowałam się na poród w tym szpitalu. Chodziliśmy z mężem do szkoły rodzenia w owym szpitalu, którą prowadzi wspaniała Pani Mariola, jej porady przydały mi się zarówno przed, w trakcie jak i po porodzie. Dzięki jej poradom poród przebiegł szybko i bezproblemowo. Położna przyjmująca poród - Pani Basia też była ogromnie pomocna, wspierała i pomagała zwłaszcza na końcówce. Sale 2-osobowe z łazienką i toaletą, jest czysto i niczego nie brakuje. Dla dzieciątka są ubranka, nie trzeba mieć nic swojego prócz pieluch i chusteczek. Opieka jest naprawdę dobra, nie można poczuć się anonimowym, nie jest się traktowanym masowo jak np. w szpitalach wrocławskich. Dzieciaczkiem też zajmują się dobrze, panie zawsze służą poradą. Personel uprzejmy, pomocny. Jedzenie też w porządku jak na szpitalne warunki. Nie mam żadnych zastrzeżeń. Bardzo polecam zarówno szkołę rodzenia jak i poród w tym szpitalu.

Marta
13-04-2016 13:11
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2015

30 wrzesnia 2015 rodzilam vbac w tym szpitalu swojego drugiego syna. Rzetelni learze i kochane położne . Dwuosobowe sale z wlasnymi łazienkami. I bliska osoba która może być ciągle przy tobie . Szpital i obsługa na 6 .

Beab
18-01-2016 06:26
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2015

Polecam. Rodziłam tam w czerwcu 2015 r. a że nie jestem młoda mama (mam 37lat) balam sie ze gdyby cos poszlo nie tak to bede musiala jechac do innego szpitala np wroclawia.Ale na szczescie mialam w 28tgc. infekcje i musialam zostac w szpitalu na podleczenie ,w tedy zobaczlam po raz 1 ze polozne sa z powolania , normalnymi kobietami do tego wciaz podnoszaczmi kwalifikacje.Zostalam przy tym szpitalu i tam z duzymi problemami w czasie porodu, skurcze itp(naturalnie rodzilam) pomogla mi Pani Mariola , cudna kobieta ktora zapamietam na zawsze..tak jak chcialam naturalnie urodzilam sliczna coreczke.Po porodzie zaopiekowaly sie mna super, a bylam wykonczona )..hehe )) dzis dzidzia zdrowa ma prawie 7 mcy i gdybym miala znow zdecydowac to tylko tam.Maly szpital ma ta przewage ze nie jest sie aninomowym i dzieki temu jak w prywatnej klinice jest super skoncentrowana uwaga personelu .Polecam bardzo , wczesniej rodzilam we Wroclawiu- tam bardzo niepolecam(

gabarytm
17-11-2015 14:18
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2015

Rodziłam w Brzegu w październiku 2015. Jeśli chodzi o personel medyczny, to najwyższa klasa. Poród miałam przez cc, bez żadnych powikłań poporodowych ani też pooperacyjnych. Położne bardzo sympatyczne i pomocne, zarówno na oddziale położniczym jak i ginekologicznym. Pielęgniarki zajmujące się noworodkami również bardzo miłe i pomocne. Lekarze neonatolodzy konkretni, sympatyczni i cierpliwi. Ogólnie mogę powiedzieć, że warunki medyczne bardzo dobre. Lokalowe również. Powinni tylko ograniczyć możliwości odwiedzin na oddziale położniczym. Ogólnie polecam.

gabarytm
17-11-2015 14:18
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2015

Rodziłam w Brzegu w październiku 2015. Jeśli chodzi o personel medyczny, to najwyższa klasa. Poród miałam przez cc, bez żadnych powikłań poporodowych ani też pooperacyjnych. Położne bardzo sympatyczne i pomocne, zarówno na oddziale położniczym jak i ginekologicznym. Pielęgniarki zajmujące się noworodkami również bardzo miłe i pomocne. Lekarze neonatolodzy konkretni, sympatyczni i cierpliwi. Ogólnie mogę powiedzieć, że warunki medyczne bardzo dobre. Lokalowe również. Powinni tylko ograniczyć możliwości odwiedzin na oddziale położniczym. Ogólnie polecam.

Nie polecam
12-02-2015 11:21
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2014

Kobieta rodząca tam jest w złych rękach. Myślałam, że to bez różnicy, gdzie urodzę. Szpital jak szpital. Jednak tak nie jest. Leżałam na patologii, myślałam, że będę tam bezpieczna pod opieką lekarzy, lecz wyszło na odwrót. Gdyby opisywać całą sytuację to by miejsca zabrakło. Koszmar, istne piekło. Teraz już emocje opadły, bo jest po wszystkim, ale najważniejsze, że dziecko jest tam w dobrych rękach, bo lekarze, którzy się zajmują noworodkami są fachowcami. Bardzo niemiła i olewatorska Pani Justyna oraz położna Pani Urszula W., która moim zdaniem powinna zmienić zawód.

Marta
29-01-2015 22:13
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2012

Super opieka, super warunki. POLECAM

Dodaj opinię

Szukaj

Wesprzyj nas!