Opis placówki
A A A

Szpital Specjalistyczny nr 2 w Bytomiu

Batorego 15 41-902 Bytom Pokaż na mapie Ostatnia aktualizacja: 22-12-2014
32 786 14 00
www.szpital2.bytom.pl
sekretariat@szpital2bytom.pl


Dane dotyczące oddziałów położniczych i neonatologicznych otrzymane od szpitala w roku 2014. W Szpitalu Specjalistycznym nr 2 w Bytomiu działają dwie jednostki administracyjne zajmujące się opieką położniczą i neonatologiczną:
- Oddział Ginekologii i Położnictwa - Blok 3 (nie prowadzi statystyk na temat nacięć krocza oraz znieczulenia dolarganem.)
- Katedra i Oddział Kliniczny Ginekologii, Położnictwa i Ginekologii Onkologicznej - Blok 5 (dane statystycznie znajdują się pod opisem placówki)

ODDZIAŁ GINEKOLOGII I POŁOŻNICTWA BLOK - 3

Ordynatorzy: położnictwa – Tadeusz Urban (od 2004), neonatologii – Maria Cisowka-Nieroda (od 2003), położne oddziałowe: położnictwa – Elżbieta Puzyńska (od 2000), neonatologii – Marta Dyduch (od 1989).

Szpital posiada tytuł „Szpital Przyjazny Dziecku” – rok oceny 1995.

Stopień referencyjności oddziału położniczego i neonatologicznego - II.

Szkoła Rodzenia

Szpital prowadzi bezpłatną szkołę rodzenia. Osoba do kontaktu: Monika Grabowicz, tel.: 888 251 129.

Izba Przyjęć

Można obejrzeć oddział położniczy przed porodem. Wymagane dokumenty przy przyjęciu do szpitala: karta ciąży, wyniki badań dotyczące stanu zdrowia, plan porodu, zaświadczenie o uczestnictwie w zajęciach szkoły rodzenia. Plan porodu jest dołączony do dokumentacji. Kobieta podpisuje przy przyjęciu do szpitala ogólną zgodę na proponowane leczenie. Wyraża pisemną zgodę przed niektórymi zabiegami (jak przetoczenie krwi i płynów krwiopochodnych) oraz zgodę na udzielenie informacji o stanie zdrowia i dostęp do dokumentów medycznych dla wybranej osoby. Golenie i lewatywa na prośbę pacjentki.

Warunki i wyposażenie

Trakt porodowy z 2 stanowiskami, podzielony na boksy. Do dyspozycji rodzących: worek sako, piłka, drabinki.

Poród

Wenflon zakładany jest w trakcie porodu lub po, tylko jeśli sytuacja tego wymaga. Plan porodu omawiany jest w Izbie Przyjęć oraz w sali porodowej z położną i lekarzem. Zapis KTG w porodzie niskiego ryzyka prowadzony jest co 60 min. przez 15 min. Ocena stanu płodu w porodzie niskiego ryzyka dokonywana jest przez osłuchiwanie. Nie ma ustalonej częstotliwości badań wewnętrznych, ale najrzadziej badanie te są wykonywane co 2 godziny przez lekarza. Można pić i jeść. Personel zachęca do aktywności.
Dostępne sposoby łagodzenia bólu:
- niefarmakologiczne: psychoterapia, zajęcia ruchowe, immersja wodna, muzykoterapia, masaż
- farmakologiczne: opiaty, gaz wziewny, znieczulenie zewnątrzoponowe
Wszystkie metody łagodzenia bólu są omawiane z rodzącą. Znieczulenie dolędźwiowe nieodpłatne dla wszystkich kobiet tylko ze wskazań medycznych. W znieczuleniu pacjentka nie może się poruszać.
Parcie:
II okres porodu najczęściej przebiega w pozycji dowolnej. Personel z własnej inicjatywy informuje rodzącą o przebiegu porodu i stosowanych środkach i zabiegach. Obecność studentów tylko za zgodą rodzącej. Życzenia rodzącej (dotyczące ochrony krocza, parcia w wybranej pozycji etc.) są uwzględniane w większości sytuacji. Możliwy poród w wodzie zakończony urodzeniem dziecka w wodzie.

Poród z osobą towarzyszącą

Możliwy poród z osobą towarzyszącą. Rodzącej i jej partnerowi może towarzyszyć doula. Osoba towarzysząca może zostać po porodzie ile chce, również w oddziale położniczym. W trakcie cesarskiego cięcia osoba towarzysząca może być obecna i może kangurować dziecko po porodzie. Przystawienie dziecka do piersi możliwe po zakończeniu operacji.

Kontakt z dzieckiem

Po porodzie zdrowy noworodek kładziony jest matce na piersi i pozostaje z nią w nieprzerwanym kontakcie minimum 2 godziny, z wyjątkiem sytuacji przeciwwskazań ze strony matki, lub na wyraźne żądanie matki, dotyczące skrócenia tego czasu. Pierwsze karmienie odbywa się po 10-20 minut od narodzin. Ojciec może przeciąć pępowinę. Ocena Apgar dokonywana na brzuchu matki przez lekarza neonatologa. W trakcie szycia krocza dziecko nie jest zabierane od matki. Mierzenie i ważenie odbywa się w kąciku noworodka w pobliżu matki wtedy, kiedy chcą rodzice. Osoba towarzysząca może być przy tym obecna, najdłużej przez 2 godziny Pierwsza kąpiel indywidualnie, w zależności od potrzeb dziecka.

Po porodzie

Można obejrzeć oddział neonatologiczny przed porodem. Oddział pracuje w systemie rooming–in. W oddziale jest 15 łóżek dla matek z dziećmi. 1 w.c. i 1 prysznic przypadają na 5 łóżek. Matki przebywają dziećmi przez całą dobę, ale mają możliwość oddania dziecka na parę godzin pod opiekę personelu. Jeśli dziecko z powodów zdrowotnych znajduje się osobno, to matka może być z nim bez ograniczeń, gdy tylko chce. Pobyt w oddziale trwa średnio 4 dni po porodzie drogami natury, 6 dni po cesarskim cięciu. Na prośbę kobiety jest możliwy szybszy wypis ze szpitala jeśli nie stanowi zagrożenia dla dziecka. Matka uczona jest pielęgnacji dziecka, a wszystkie zabiegi pielęgnacyjne odbywają się w innym pomieszczeniu. Personel z własnej inicjatywy informuje o stanie zdrowia dziecka. Matka (lub ojciec), jeśli poproszą, mogą być obecni w trakcie badania lekarskiego i szczepień dziecka. Matki uczone są, jak karmić piersią. Mogą też korzystać z porad laktacyjnych udzielanych przez personel (także telefonicznie, całodobowo), gdyż certyfikowany doradca laktacyjny nie jest zatrudniony. Noworodki są dokarmiane sztucznym mlekiem na prośbę matki w uzasadnionych przypadkach lub ze wskazań medycznych (schorzenia lub podawanie matce leków, mających szkodliwy wpływ na zdrowie dziecka). W oddziale nie ma psychologa, ale jest możliwość konsultacji z psychologiem zatrudnionym przez szpital.
Odwiedziny 15-17 w sali, w której leży matka lub korytarzu.

Opłaty

Cegiełka na rzecz szpitala - dobrowolna kwota w momencie wypisu.

 

KATEDRA I ODDZIAŁ KLINICZNY GINEKOLOGII, POŁÓŻNICTWA I GINEKOLOGII ONKOLOGICZNEJ - BLOK 5

Ordynatorzy: sali porodowej - Dariusz Grzonka, neonatolgii - Helena Sławska, położna koodrynujaca salę porodową - Renata Deptak.

Stopień referencyjności oddziału położniczego i neonatologicznego - III.

Od Katedry i Oddziału Klinicznego Ginekologii, Położnictwa i Ginekologii Onkologicznej  - Blok 5 otrzymaliśmy tylko dane statystyczne. Opis ze strony internetowej szpitala:

Katedra i Oddział Kliniczny Ginekologii, Położnictwa i Ginekologii Onkologicznej w Bytomiu Śląskiego Uniwersytetu medycznego w Katowicach jest jedną z nielicznych na Śląsku wysokospecjalistycznych placówek naukowo - klinicznych zapewniających kompleksową opiekę medyczną w zakresie położnictwa, ginekologii i ginekologii onkologicznej. Klinika istnieje od 1953 roku, obecnie dysponujemy bazą 105 łóżek. Rocznie leczonych jest około 6.000 pacjentek.

Klinika pełni stały ostry dyżur i prowadzi specjalistyczny nadzór ginekologiczno-położniczy w ramach Perinatologicznej Opieki Trójstopniowej. Kierownik Kliniki - Prof. Dr hab. n.med. Anita Olejek - jest Konsultantem Wojewódzkim w zakresie ginekologii i położnictwa.

 

Oddział Noworodków blok V, jako ośrodek III stopnia referencyjności w zakresie opieki neonatologicznej, udziela świadczeń medycznych zarówno noworodkom zdrowym, jak również chorym wymagającym  leczenia  w  szeroko pojętym zakresie od obserwacji i monitorowania funkcji życiowych do wysokospecjalistycznych procedur związanych z leczeniem noworodków w stanie zagrożenia życia. „Rooming-in” – część oddziału gdzie zdrowy noworodek przebywa na jednej sali z matką, która przy pomocy położnych uczy się zasad pielęgnacji dziecka. W tej części oddziału szczególną wagę przywiązujemy do karmienia piersią. Personel pomaga przystawiać dziecko do piersi, rozwiązuje problemy związane z laktacją,   w razie potrzeby pomaga odciągać pokarm. W przypadku wystąpienia żółtaczki fizjologicznej prowadzi się tutaj fototerapię noworodka. Dzieci przebywające w części „rooming-in” są w 1-2 dobie szczepione przeciwko gruźlicy i WZW B. Pobiera się u nich badania przesiewowe w kierunku: fenyloketonurii, hypotyreozy, mukowiscydozy oraz wykonuje usg stawów biodrowych i badanie słuchu metodą otoemisji. Sale intensywnej terapii i ścisłego nadzoru – gdzie leczone są noworodki, u których okres adaptacji do życia pozamacicznego przebiega nieprawidłowo – noworodki urodzone przedwcześnie, z małą masą urodzeniową, wrodzonymi wadami rozwojowymi, infekcjami. Oddział posiada 5 nowoczesnych stanowisk intensywnej terapii, 6 stanowisk opieki ciągłej i 6 stanowisk opieki pośredniej. W skład stanowisk intensywnej terapii wchodzą cieplarki, respiratory, monitory funkcji życiowych, system pomp infuzyjnych, które umożliwiają leczenie najciężej chorych noworodków w stanie zagrożenia życia, w tym skrajnie niedojrzałych wcześniaków  z masą ciała poniżej 1000 gram. Stosowane są tutaj nowoczesne metody leczenia niewydolności oddechowej: nieinwazyjne wspomaganie oddychania w systemie Infant Flow, wentylacja wysoką częstotliwością HFO czy wziewne podawanie tlenku azotu. 30 łóżek i 18 inkubatorów

 

DANE STATYSTYCZNE za 2013 rok:
 
Liczba porodów - 1055
Cesarskie cięcia - 67 %
Nacięcie krocza - 45%
Znieczulenie dolarganem - 2%

 

Opinie

Warunki lokalowe:
Opieka w czasie porodu:
Opieka po porodzie:
Polecałabym ten szpital:
Ogółem z 28 ocen:


Rodziłaś tu? Oceń ten szpital.

Dane statystyczne

Liczba porodów
 
290 Cesarskie cięcia
 
46.00%
Nacięcia krocza
 
- Znieczulenie dolarganem
 
-
Znieczulenie zwenątrzoponowe
 
Tak Znieczulenie gazem wziewnym
 
Tak

Komentarze

Mami
08-01-2017 08:30
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2017

Stanowczo odradzam,polecam Piekary Śląskie .Super porodówka,sale 2 osobowe ,jedna łazienka na 4 osoby,czysto miło i profesjonalnie :) Na bloku V rodziłam 3 razy,czwarty raz rodzimy w Piekarach

IP
17-11-2016 23:05
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2016

Witam. Miałam tę przyjemność rodzić w sposób naturalny w SS nr 2 w Bytomiu. Gorąco polecam tę placówkę gdyż spełniła wszystkie moje oczekiwania dot. porodu i opieki nade mną i dzieckiem. Personel tj. lekarze, położne i pielęgniarki doświadczone osoby, charakteryzujące się b. dużym zaangażowaniem dot. opieki, pozytywnym nastawieniem do pacjenta, nakierowany na pomoc. Moje słowa uznania dla położnych odbierających poród w szczególności Pani Wioletty, która towarzyszyła mi cały czas w okresie bezpośrednio poprzedzającym sam poród tj. masowały mnie, rozmawiała, pomagała na każdym kroku akcji porodowej aż do jej zakończenia, co najważniejsze bez nacięcia krocza co było jej wielką zasługą ( masaż odpowiednie prowadzenie oddechów , parć). Ponadto położne dużą uwagę poświęciły - planowi porodu, każda kwestia została ze mną omówiona i respektowana z uwagą. Polecam tę placówkę z kilku względów: zaangażowania w opiekę nad pacjentem, fachowość, pozytywne nastawienie, przyjazną atmosfera i nieocenioną pomoc. Rodziłam drugie dziecka więc mam porównanie.

Bamboosek
24-12-2015 11:34
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2015

Rodzilam w sierpniu 2015 trafiłam na oddział 3 szpitala i więcej nie chciałabym trafić w takie miejsce. Pan Ordynator to bardzo nie przyjemny człowiek, wulgarny, nie delikatny, zero empatii. Wszyscy lekarze chodzą zastraszeni gdy pojawia się on w poblizu. Sposób odnoszenia się do pacjentek pozostawia wiele do życzenia. W trakcie porodu zostałam poinformowana ze poród rodziny kosztuje 100zl, zapytano mnie podczas trwającej akcji gdy mój mąż był przy mnie czy zgadzam się ponieść taka oplate., bo inaczej bedzie musial opuscic sale.Nazywane jest to cegiełka na rzecz szpitala płaci się panu Ordynatorowi przy wpisie. Nikt wcześniej nie wspominał ze poród rodzinny kosztuje zapewniono ze zgodnie z prawem jest on darmowy. Poza tym mąż musiał dwa razy biegać do apteki gdyż oddział nie posiadal podstawowych środków np. czopki rozkurczowe czy podkłady na sali porodowej Musze pochwalić opiekę przy porodzie dla poloznych odbierajacych poród wielka 5 bardzo dziekuje. Natomiast warunki lokalowe jak za króla swieczka brak cieplej wody, obskurny oddział, zepsute twarde lozka. I tylko jedna przyjemna polozna po porodzie. Szpital dla kobiet o nerwach ze stali.

MagdalenaW
04-11-2015 21:47
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2015

Wybrałam ten szpital do porodu ponieważ lekarz prowadzący moją ciąże w nim pracuje i chciałam czuć się bezpiecznie. Uważam, że opieka położnych zarówno na porodówce jak i na oddziale już po porodzie jest wzorowa! Położne są dobrze wykwalifikowane, informują na bieżąco o wszystkim. Są pomocne i odwalają kawał dobrej roboty. Lekarze tez przychodzili i dopytywali co i jak. Jeśli chodzi i opiekę na oddziale z dzidziusiem też bez zastrzeżen. Położne co jakiś czas doglądały do pacjentek, pytały o samopoczucie czy czegoś nie potrzeba. Wielki szacunek także dla położnych noworodkowych, które również pomagały przy opiece nad Maluszkiem, pomagały dostawiać do piersi. Nie mogę powiedzieć nic złego na personel na Bloku V. 5 dniowy pobyt na oddziale przeszedł szybko i czułam się na prawdę dobrze prowadzoną pacjentką.

Tosia
22-09-2015 16:07
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2015

Chcę powiedzieć że pomimo wielu lat akcji Rodzić po Ludzku prowadzonej przez fundację o tej samej nazwie są jeszcze oddziały, na których pracują lekarze, którym nieobca jest agresja słowna a nawet fizyczna wobec rodzącej pacjentki. Jeszcze gorsze jest to że dotyczy to lekarza, który innych lekarzy rozlicza z ich nieetycznego postępowania i kieruje przed oblicze sądu lekarskiego, a najgorsze jest to że czuje się całkowicie bezkarny i swoich nieludzkich, nieetycznych i nielekarskich zachowań dopuszcza przy osobach trzecich, nawet spoza oddziału....

Malina
09-09-2015 18:28
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2015

Zdecydowanie najlepszy szpital!

Ola
02-08-2015 17:48
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2015

Pierwszego synka rodziłam na bloku trzecim, uczucia mam raczej mieszane, dużo chyba zależy od tego na jaką zmianę się trafi. Moje największe zastrzeżenie polega na tym, że nikt nie udzielił mi żadnej informacji na temat mojego dziecka przez całą noc po porodzie!!! Urodziłam wieczorem, przez cc w znieczuleniu ogólnym, obudziłam się już na normalnej sali i na każde pytanie o dziecko słyszałam odpowiedź " rano przyjdzie do Pani pediatra i wszystko Pani powie". Nie wiedziałam nawet czy żyje!!! Natomiast w drugiej ciąży trafiłam na porodówkę na bloku piątym w 21 tc, z dużym rozwarciem i uwypuklonym pęcherzem płodowy. Lekarzom udało się uratować ciążę, a to jakie miałam warunki przez cały pobyt w szpitalu i to co zrobiły dla mnie Panie położne jest wręcz niewiarygodne. Leżałam na jednoosobowej sali, Panie Położne były na każde moje zawołanie (łącznie z tym, że przynosiły mi wrzątek), zawsze miłe uśmiechnięte, odpowiadały na każde pytanie i w miarę możliwości oczywiście zawsze chętne żeby ot tak porozmawiać. Po tygodniu wyszłam do domu z utrzymaną ciążą i postanowieniem, że rodzić będę właśnie tam :)

Gabi
06-07-2015 19:04
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2012

Absolutnie polecam (blok V) Córeczkę rodziłam w 2012 roku. Na sali porodowej byłam sama, a opiekę położnej miałam nieprzerwanie przez cały poród. Rodziłam siłami natury w 100%, czyli bez jakiegokolwiek znieczulenia. Położna przez całą akcję porodową masowała mi krocze i dzięki temu uniknęłam nacięcia i pęknięcia. Opieka po narodzinach córeczki na wysokim poziomie. Położne chętnie służyły pomocą, Odpowiadały na wszystkie pytania. Dla mnie plusem jest również to, że nie ma odwiedzin na salach poporodowych. Jest do tego wyznaczone miejsce na korytarzu (stoliki, krzesła), a mamusie z dzieciakami na sali mają zapewniony spokój i intymny nastrój :) W tym roku planuję kolejny poród w tym szpitalu. Trzymajcie za nas kciuki :)

Polecam blok V
09-06-2015 20:24
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2014

Na oddziale patologii ciąży na bloku V spędziłam równe 2 miesiące. Trafilam do szpitala ponieważ ciąża była zagrożona i groziło mi rozwiązanie w 28 tygodniu. Lekarze zrobili wszystko co mogli i dzięki temu urodziłam w 35 tygodniu. Opieka w szpitalu jest rewelacyjna, lekarze to profesjonaliści wiedza co robią i dzięki nim nie jedno dziecko ocalało i jest dziś na świecie, dowodem tego są choćby podziękowania które dają rodzice i które wisza na ścianie. Drugie tyle jest na oddziale dla wcześniakow. Siostry służą też zawsze pomocą, można z nimi pogadac, posmiac sie, robia kawał dobrej roboty. Wiadomo że czasem człowiek ma gorsze dni i takie niektórym siostra też się zdarzają, ale kto z nas nie ma takich dni??? Więc biorąc poprawkę na to, to naprawdę jest ok. Lekarz zawsze reaguje na to co mówisz, nie ma problemu żeby zrobić badanie czy USG. Jedyne co to warunki lokalowe rzeczywiście nie są najlepsze ale jeżeli zależy ci na profesjonalnej opiece a nie na warunkach lokalowych to trafisz w dobre ręce. Na oddziale wcześniakow to samo, lekarz do twojej dyspozycji, udzieli informacji wytłumaczy. Jedynie na noworodkach tak średnio jest ale z reguły 3 doby i do domu jak jest ok więc spoko. Ja polecam . mnie pomogli bardzo i za to jestem im bardzo wdzięczna. Dziękuje lekarzom w szczególności dr H i siostrom :)

mała mi
05-03-2015 12:45
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2010

TRAGEDIA. (blok III) Urodziłam w tym szpitalu syna w 2010 roku przez planowane cc. Po porodzie dziecko nie było przynoszone do karmienia, mąż musiał kupić na "dzień dobry" 10 szt. mleka jednorazowego (a w sumie przez 8 dni pobytu chyba z 30), ale najgorszy jest fakt utrudniania kontaktu z dzieckiem: kiedy chciałam wejść do syna pielęgniarki krzywiły się, robiły durne miny i z łaską pozwalały zajrzeć na minutę. Lekarze neonatolodzy to porażka (szczególnie neonatolog w wieku, w którym ludzie nie powinni już pracować): stawiają błędne diagnozy (u mojego dziecka np. krwawienie do mózgu II stopnia, akcentację drugiego tonu serca), a nie rozpoznają ewidentnych problemów widocznych gołym okiem nawet dla laika (u nas spodziectwo). Po wyjściu ze szpitala konsultowali nas najlepsi specjaliści z dzidziny kardiologii i neurologii dziecięcej i zgodnie wykluczyli zapisy z książeczki zdrowia odnośnie serca i wylewu. Oprócz tego neonatolodzy są bezczelni wobec rodzica i ogólnie nieprzyjemni w obyciu. Warunki sanitarne poniżej wszelkiej krytyki - po prostu brud! Moje pytanie: gdzie jest sanepid? I choć rodziłam dziecko 5 lat temu, do teraz nic się nie zmieniło, gdyż miałam nieprzyjemność wylądować w tym szpitalu 5 miesięcy temu na ginekologii. Lepsze zdanie mam o ginekologach z tego oddziału. Jestem obecnie w ósmym miesiącu ciąży, ale absolutnie nie będę tam rodziła i ze szczerego serca nikomu nie polecam.

Dodaj opinię

Szukaj

Wesprzyj nas!