Opis placówki
A A A

Szpital Specjalistyczny im. J.K. Łukowicza

Leśna 10 89-600 Chojnice Pokaż na mapie Ostatnia aktualizacja: 09-08-2017
52 395 67 69, 52 395 65 00
www.szpital.chojnice.pl
sekretariat@chojnice.pl


Opis opracowany na podstawie danych pozyskanych od szpitala w trybie dostępu do informacji publicznej w roku 2016, statystyki medyczne za rok 2015.

Ordynatorzy: położnictwa- Franciszek Długołęcki (od 2011), neonatologii- Andrzej Groszewski (od 2006), położne oddziałowe: położnictwa- Aleksandra Stasińska ( od 1994), neonatologii- Marzena Wojciechowska (od 2006).
 

Stopień referencyjności oddziału położniczego i  neonatologicznego- I.

Szpital posiada tytuł „Szpital Przyjazny Dziecku” – rok oceny – 2006, rok reoceny – 2011.

Szkoła Rodzenia
Szpital prowadzi bezpłatną szkołę rodzenia. Kontakt do szkoły rodzenia: Gabriela Główczewska, tel.: 52 395 67 70, e-mail: sekretariat@szpital.chojnice.pl, www: szpital.chojnice.pl

Izba Przyjęć
Można obejrzeć oddział położniczy przed porodem.
Dokumenty wymagane przy przyjęciu do szpitala: karta ciąży, dokument tożsamości, dokument potwierdzający ubezpieczenie, skierowanie do szpitala, wypisy z poprzednich pobytów w szpitalu, plan porodu.
Wyniki badań wymagane przy przyjęciu do szpitala: grupa krwi Rh z przeciwciałami odpornościowymi (oryginał), antygen HBs- HBS Ag- badanie w kierunku WZW B- w ciąży, OWA, WR- odczyn Wassermanna- badanie w kierunku kiły, posiew GBS, badanie na nosicielstwo wirusa HIV, przeciwciała anty-HCV ( badanie w kierunku WZW C), wszystkie wyniki badań usg wykonane w obecnej ciąży, zaświadczenia od innych lekarzy specjalistów jeśli były przeprowadzane konsultacje, np. od okulisty lub kardiologa. Plan porodu jest dołączony do dokumentacji medycznej.
Czynności wykonywane w izbie przyjęć u pacjentek przyjmowanych do porodu:
- u wszystkich pacjentek: zbieranie wywiadu, badanie ogólne ( tj. pomiar ciśnienia, tętna i  temperatury, ważenie), badanie wewnętrzne, badanie KTG, zaznajomienie pacjentki z prawami pacjenta, pobieranie materiału do badań laboratoryjnych
- w zależności od decyzji personelu: zakładanie wenflonu, badanie USG
- na prośbę pacjentki: lewatywa, golenie krocza.

Warunki i wyposażenie
W oddziale porodowym jest trakt porodowy z 2 stanowiskami podzielonymi na boksy i oddzielone parawanem oraz 1 sala jednoosobowa dla wszystkich rodzących, bez opłat.
Do dyspozycji rodzących są dostępne w sali jednoosobowej: worek sako, piłka, drabinki, stołek porodowy, materac, prysznic, wanna. Na wszystkich stanowiskach na trakcie dostępny jest materac, natomiast na niektórych stanowiskach na trakcie dostępne są: worki sako, piłki,drabinki, stołki porodowe, prysznic. 

Poród
Plan porodu omawiany jest zawsze z lekarzem w sali porodowej, z położną w izbie przyjęć lub w sali porodowej. Zapis KTG w porodzie niskiego ryzyka prowadzony jest co 60 minut, trwa ok. 30 minut. Badanie wewnętrzne wykonywane jest dwukrotnie przez położną.
Rodząca może jeść i  pić w trakcie porodu napoje, soki, woda- preferowana.
Dostępne sposoby łagodzenia bólu:
- niefarmakologiczne: praca z oddechem, kąpiel/prysznic, przezskórna stymulacja elektryczna (TENS).
- farmakologiczne: gaz wziewny.
Wszystkie metody łagodzenia bólu są omawiane z rodzącą.
Parcie:
Najczęściej stosowane pozycje w czasie II okresu porodu to parcie na plecach  i na boku na łóżku porodowym.
Rodząca jest prawie zawsze informowana o stosowanych podczas porodu środkach, badaniach i zabiegach (w zależności od sytuacji).

Poród z osobą towarzyszacą
Osoba towarzysząca może przebywać z kobietą przez cały czas trwania porodu. Rodzącej nie może towarzyszyć więcej niż jedna osoba bliska. W porodzie może towarzyszyć doula ale tylko wtedy, gdy rodząca jest sama. Osoba towarzysząca może przebywać na trakcie porodowym, o ile pozostałe rodzące wyrażą zgodę.
Osoba bliska może zostać przez dwie godziny po porodzie, w oddziale położniczym (w godzinach odwiedzin).
W trakcie planowego cesarskiego cięcia osoba towarzysząca nie może być obecna.

Kontakt z dzieckiem 
Po porodzie zdrowy noworodek kładziony jest matce na piersi i pozostaje z nią w nieprzerwanym kontakcie minimum 2 godziny. Pierwsze karmienie piersią zdrowego noworodka po porodzie drogami natury odbywa się w momencie gdy noworodek jest gotowy- wykazuje chęć ssania; bezpośrednio po porodzie. W trakcie szycia krocza dziecko jest lub nie jest zabierane od matki (w zależności od sytuacji). Osoba towarzysząca może przeciąć pępowinę, jeśli wyrazi takie życzenie.
Ocena w skali Apgar po porodzie fizjologicznym jest dokonywana na brzuchu matki przez lekarza neonatologa.
Ważenie i mierzenie zdrowego noworodka po porodzie drogami natury i po porodzie zabiegowym (vacuum, kleszcze) odbywa się w kąciku noworodka, wtedy, kiedy chcą rodzice dziecka. Badanie po cięciu cesarskim odbywa się  po 5- 10 minutach po narodzinach. Po zbadaniu przez lekarza, zdrowy noworodek urodzony drogą cesarskiego cięcia zostaje przewieziony na oddział noworodkowy,może być “kangurowany” przez osobę towarzyszącą . Pierwsze karmienie piersią zdrowego noworodka po cięciu cesarskim odbywa się w ciągu 2 godzin od urodzenia.
Pierwsza kąpiel noworodka odbywa się zawsze w pierwszej dobie życia.

Po porodzie
W oddziale położniczym jest 10 sal dwuosobowych z łazienką.
Matki przebywają ze zdrowymi dziećmi przez całą dobę, matki po cięciu cesarskim mają możliwość oddania dziecka na parę godzin pod opiekę personelu. Jeśli noworodek z powodów zdrowotnych znajduje się osobno od matki matka może być z nim bez ograniczeń, gdy tylko chce.
Pobyt na oddziale położniczym trwa średnio 3 dni po porodzie drogami natury i po porodzie zabiegowym, 4 dni po cięciu cesarskim.
Wszystkie zabiegi pielęgnacyjne są wykonywane w obecności opiekuna. Każda matka jest uczona, jak pielęgnować noworodka. Rodzic zawsze może być obecny w trakcie badania lekarskiego i szczepień dziecka, najczęściej jest informowany o stanie zdrowia noworodka podczas obchodu.
Kobieta otrzymuje poradę laktacyjną na życzenie. Porad udzielają położne i pielęgniarka laktacyjna.
Noworodki są dokarmiane mlekiem modyfikowanym na prośbę matki, ze wskazań medycznych ( duży spadek masy ciała noworodka, brak pokarmu u matki, lekoterapia matki- leki przechodzące do pokarmu).
Kobieta ma możliwość konsultacji z psychologiem.
Odwiedziny odbywają się o każdej porze w ciągu dnia, w sali, w której leży matka. 

Opłaty
Brak opłat.

Opinie

Warunki lokalowe:
Opieka w czasie porodu:
Opieka po porodzie:
Polecałabym ten szpital:
Ogółem z 13 ocen:


Rodziłaś tu? Oceń ten szpital.

Dane statystyczne

Liczba porodów
 
989 Cesarskie cięcia
 
28.00%
Nacięcia krocza
 
- Znieczulenie dolarganem
 
-
Znieczulenie zwenątrzoponowe
 
Nie Znieczulenie gazem wziewnym
 
Tak

Komentarze

Klaudia
06-10-2017 06:30
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2017

Nie polecam szpitala chojnice,termin mialam na 25 maja 2017 a urodzilam 1 czerwca, po pierwsze przyjechalam z wodami saczacymi i prosze udowodnic ,od 9 rano saczyly a o 13 bylam w chojnicach,30 zaczęły mi saczyc porod caly trwal 37 godz,polozyli mnie na sale i powiedzieli ze nic sie nie dzieje ze rozwarcia nie ma,moje bole sie zaczęły tego samego dnia o godz 23 zglosilam to i polozna powiedziała ze prosze leżeć nawet mnie nie zbadali jak mialam co minuta i bule w kregoslupie rano lekarz o 8 dalej stwierdził ze nie ma rozwarcia to pani nie rodzi,o 10 mi powiedzieli ze musze poczekać na łóżko do porodu az o 12 mnie wzieli na oksytocyne po 4 godz nie bylo ani rozwarcia 3 cm ani postepu porodu ,chcialam chodzic w czasie porodu to mi zabronila,ani znieczulenia nie dostalam ,ani nie pozwala mi się polewac woda a jak sie cala orzygalam to tez mnie poganiala,urodziam o 23:00 ,po dwóch kroplowkach ,jak robili mi przed porodem usg to maly mial miec wage3700 a mial dużo więcej 4640 i 60 cm według juz tej wagi powinnam mieć cesarke a oni ze musze urodzić go silami natury ,a po porodzie panie bardzo nie mile ,brudno w lazienkach nawet pawieru nie bylo panie sprzataczki chodzily ale krwi nawet nie zmyly od 3 dni a codziennie sprzataja.

SZAFIARKA-ONLINE
15-09-2017 14:47
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2016

Witam serdecznie Drogie Przyszłe Mamy! Chciałabym wyrazić opinię o Oddziale Położniczym w Chojnicach. Zdecydowanie nie polecam tego szpitala. Przebywałam tam 2,5 doby i obsługa (położne) były totalnie beznadziejne. Być może miałam pecha i na takie trafiłam, ale ze strachem wspominam czas spędzony w tym szpitalu. Jedynie o położnych, które były obecne przy porodzie mogłabym napisać kilka miłych słów, ale po ich stwierdzeniu "rodź pani, bo kończy się zmiana" - nie zrobię tego. Rodziłam latem i dodatkowo w weekend, więc może to było przyczyną tego, że kobiety pracujące na tym oddziale były takie osowiałe i z minami "proszę nam nie przeszkadzać". Nie wiem. Szczerze myślałam, że będą bardziej empatyczne. Teraz ponownie będę rodzić, ale wybieram tym razem szpital w Bytowie. Od wielu osób słyszałam, że pracują tam położne z powołania, bardzo pomocne i życzliwe. Termin mam na 6 październik 17r. i nie omieszkam podzielić się z Wami opinią. Pozdrawiam

paulina
13-12-2016 20:28
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2016

Nie polecam! Wybrałam ten szpital bo blisko i warunki wydawały się dobre (na nic się to nie zda jeśli nie będzie miłej atmosfery i chęci współpracy ze strony personelu medycznego). Mają zdjęcia wanny na stronie szpitala jednak później dowiedziałam się, że jeszcze żadna kobieta nie rodziła w wannie. Przyjęli mnie i zadawali mnóstwo pytań, a mnie bolało. Na nic zdało się, że napisałam wcześniej wszystkie potrzebne dane na kartce, którą wraz z mężem podpisaliśmy. Nikt nie respektował tego, że nie chciałam wkłucia dożylnego, nikogo nie obchodziło, że nie wyraziłam zgody na podanie oksytocyny w trzecim etapie porodu. Plan porodu zupełnie zignorowali. Byłam bezsilna. Wywalczyłam żeby móc wnieść torbę na salę porodową (miałam tam wodę i własne ręczniki dla dzidziusia). Okropne lampy, których nikt nie chciał przygasić, zero intymności! Położna koniecznie musiała wypełniać papiery w sali przy tym świetle, a ja z maluszkiem zasłanialiśmy się kołdrą. Na drugi dzień jak już doszłam do siebie i chciałam wyjść na własne żądanie lekarz straszył mnie policją! Lekarze i położne! Przede wszystkim NIE PRZESZKADZAĆ jak wszystko idzie dobrze!

Nacia
31-03-2016 21:22
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2015

Mój drugi poród w szpitalu odbywał się w zupełnie innym klimacie. Jest to zasługa młodej położnej, która z empatią pomagała przejść przez trudy porodu. Mój mąż mógł być cały czas obecny. Zachęcano mnie do aktywności, m.in. prysznic, chodzenie po korytarzu, piłka. Dzięki temu I etap porodu trwał krócej. Pomimo, że córka rodziła się z ręką obok barku, to krocze nie zostało nacięte. Opieka poporodowa położnych bez zarzutu, tylko niektóre panie od noworodków mogłyby być bardziej empatyczne.

Mariusz
24-11-2015 21:32
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2015

Nie polecam ,obsługa medyczną na porodowce porażka, panie położne chamskie w sumie to obrazone że człowiek przeszkadza w piciu kawy przy dwóch rodzących które były od 8 do 15 i tak nie miały kiedy się zainteresować czy może ktoś zaczyna rodzić ,mieliśmy poród rodzinny o którym kołtuna poinformowalismy i słyszeliśmy że partner nie jest tu wogle potrzebny jak się zacznie poród to żoną zadzwoni tak stwierdziła pani położna zresztą zaznaczyła że facet przy porodzie nie jest wogle potrzebny ,myślę że nie jej o tym decydować.w trakcie porodu nie pozwoliła ojcu przeciąć pępowiny w sumie to nawet nie zapytała się ,nie Życzę nikomu takiej obsługi przy porodzie ,jeżeli chodzi o salę poporodowe to jedną miła pielęgniarka od noworodków poza tym szpital czysty ładny ale to nie wystarczy

kajab8484
17-05-2015 23:31
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2010

5 lat temu urodziłam w tym szpitalu moje drugie dziecko.szpital ładny , czysty i pod wzgledem estetycznym wielki plus.Niestety nie moge tego samego powiedziec o opiece przy porodzie.Nie będę się wdawać w szczególy, powiem tylko, że pani położna bardzo niesympatyczna a wręcz wredna.Poród mimo iz nie był ciężki jednak wspominam go bardzo zle i nigdy więcej nie zdecydowałabym sie tam rodzic ponownie.Może miałam pecha i trafiłam na zły humor pan połoznych, był weekend i moze były zmeczone ale nie powinny sie wyzywac na pacjentkach.Za to jesli chodzi o opieke juz na sali po urodzeniu to nie mam zadnych zastrzezen,pielegniarki mile i pani od laktacji tez sympatyczna.

Katmey
12-03-2015 22:11
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2012

POLECAM WSZYSTKIM. Warunki super, personel bardzo opiekuńczy ,opieka nad maluszkiem aż nadto . Smaczne jedzenie - najlepszy szpital w jakim zdarzyło mi się przebywać . Bardzo cierpliwe położne i super lekarze . Rodziłam dwa razy - za każdym razem zero zastrzeżeń.

jigsterka
04-03-2014 19:41
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2014

Rodziłam niedawno, był to mój pierwszy poród, więc byłam nieco przestraszona i muszę przyznać, że bardzo pozytywnie zaskoczyło mnie to, co spotkało mnie w Chojnicach. Położna, która odbierała mój poród robiła wrażenie nieco oschłej, ale zachowywała się bardzo fachowo i było OK. W szpitalu byłam długo, bo mała miała infekcję, także spotkałam chyba cały personel. Wszyscy ginekolodzy naprawdę OK, położne też, panie od noworodków - większość to złote kobiety, pomagały, doradzały, przychodziły, jak dziecko mocno płakało, może dwie były nieco burkliwe. Pediatrzy - w większości super, tylko jeden gburowaty i obleśny. Warunki super - sale 2-osobowe, łazienka i toaleta na dwie sale. Przy kolejnym porodzie na pewno tam wrócę ;)

ona91
31-01-2014 11:43
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2013

zostałam przyjęta na oddział położniczy z bólami porodowymi co 5 minut. lekarz będący wtedy na dyżurze miał wpisać kroplówkę na wywołanie porodu ale nie zapisał i przekazał tą informację tylko położnej. położna na nowej zmianie mówi to lekarzowi lekarz stwierdził, że rozwarcie na 6cm i takie bóle jeszcze nic nie znaczą i mogą przejść i wtedy może wyjdę do domu... paranoja. lekarz do 13 w ogóle nie pojawił się na oddziale a jak poprosiłyśmy go o zbadanie to oburzony przyszedł a jak wspomniałyśmy o kroplówce to skomentował to `ale kto zrobi cesarkę jak dziecku po podaniu kroplówki spadnie tętno ? no chyba nie ja. ` po czym powiedziałam, że chyba się spakuję i pojadę do Tuchoili to automatycznie po ok 30 minutach zostałam wzięta na sale porodową po to żeby było podłączone KTG a jak dziecku na dłuższy czas spało tętno to lekarz wtedy przerażony co 5 minut przychodził ale nie zadecydował o zrobieniu cesarki od razu tylko dopiero gdzieś po ok. 5 godzinach. łącznie męczyłam się 24 godziny z bólami z krzyża. jak już Małego wyciągnęli to nie oddychał i z trudem ten oddech przywrócili. lekarz następnego dnia nie mógł spojrzeć mi w oczy. o maly włosy straciłabym przez ten szpital dziecko. pomijam fakt, że dwa tygodnie wcześniej byłam ze skierowaniem w szpitalu to ordynator mnie nie przyjął bo stwierdził, że w karcie ciąży mam nakreślone i nie wiem co mówię, że nie wiem kiedy zaszłam w ciąże to wiedzą lekarze, nie dał powiedzieć ani słowa. Po porodzie część pielęgniarek na prawdę pomagała ale część siedziała tylko po to żeby pić kawę. żeby tam rodzić trzeba mieć albo znajomości albo bardzo dużo siły i stalowe nerwy. Nie polecam.

marcelina
18-11-2013 14:16
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2013

opieka okołoporodowa ma wielkiego plusa, natomiast panie od noworodków już po porodzie mało przyjemne, jedna która podobno pracuje tam juz 25lat na płacz mojego dziecka stwierdziła ze ma "himery" ! (2dniowe dziecko!). A pani pielegniarka ds.laktacji zamaist zyczliwie pomagac, doprowadza do płaczu młode kobiety i mało fachowa - nie rozpoznaje prosyuch schorzen dot. zaburzen laktacji. Podsumowując Pnaie połozne zajmujace sie kobieta do porodu maja wielki PLUS.

Dodaj opinię

Szukaj

Wesprzyj nas!