Opis placówki
A A A

Szpital Specjalistyczny im. J.K. Łukowicza

Leśna 10 89-600 Chojnice Pokaż na mapie Ostatnia aktualizacja: 15-12-2014
52 395 67 69
www.szpital.chojnice.pl
sekretariat@chojnice.pl


Dane dotyczące oddziału położniczego i neonatologicznego otrzymane od szpitala w roku 2014.
Szpital nie prowadzi statystyk na temat nacięć krocza.


Ordynatorzy: położnictwa – Franciszek Długołęcki (od 1991),  neonatologii – Andrzej Groszewski (od 2006), położna oddziałowa położnictwa – Aleksandra Stasińska (od 2002), pielęgniarka oddziałowa neonatologii – Marzena Wojciechowska (od 2006).

Stopień referencyjności oddziału neonatologicznego - I.

Szpital posiada tytuł „Szpital Przyjazny Dziecku” – rok oceny – 2006, rok reoceny – 2011.

Szkoła Rodzenia



Szpital prowadzi szkołę rodzenia bezpłatną dla mieszkanek Powiatu Chojnickiego (finansowaną przez Starostwo Powiatowe). Osoba do kontaktu: Gabriela Główczewska, tel.: 52 395 67 70, www.szpital.chojnice.pl


Izba Przyjęć


Można obejrzeć oddział położniczy przed porodem. Wymagane dokumenty przy przyjęciu do szpitala: dowód osobisty, karta ciąży, wyniki badań laboratoryjnych (gr. krwi, WR, HIV, HBV, morfologia, mocz, TSH, FT3, FT4, GBS, poziom przeciwciał anty-RH, poziom glukozy – test obciążeniowy), karty wypisowe ewentualnych pobytów w szpitalu. Plan porodu jest dołączony do dokumentacji. Pacjentka przy przyjęciu do szpitala wyraża pisemną zgodę na udzielanie informacji osobom trzecim, na nacięcie krocza – jeśli okaże się ono potrzebne. Wyraża pisemną zgodę bezpośrednio przed cesarskim cięciem, podaniem znieczulenia, transfuzją krwi. Pacjentka wyraża ustną zgodę bezpośrednio przed pobraniem krwi, podaniem leków, pomocą przy karmieniu piersią. Golenie i lewatywa na prośbę pacjentki.


Warunki i wyposażenie


Trakt porodowy z 2 stanowiskami podzielonymi na boksy oraz sale jednoosobowe dostępne dla wszystkich rodzących, bez opłat. Do dyspozycji rodzących: worek sako, piłka, materace, drabinki, krzesełko porodowe.

Poród



Wenflon zakładany jest w trakcie lub po porodzie, jeśli sytuacja tego wymaga. Plan porodu omawiany jest w izbie przyjęć z położną lub lekarzem. Zapis KTG w porodzie niskiego ryzyka prowadzony jest co 2 godziny. Pomiędzy zapisami KTG czasami tętno dziecka jest sprawdzane przez osłuchiwanie. Badania wewnętrzne prowadzone są co 2 godziny przez  położną lub, jeśli sytuacja tego wymaga, częściej (np. przy pęknięciu pęcherza płodowego). Można pić i jeść. Personel zachęca rodzącą do aktywności.


Dostępne sposoby łagodzenia bólu:


- niefarmakologiczne: ruch, oddychanie przeponowe;


- farmakologiczne: gaz wziewny, leki przeciwbólowe.


Wszystkie metody łagodzenia bólu są omawiane z rodzącą.  Znieczulenie dolędźwiowe nie jest dostępne.


Parcie:


II okres porodu najczęściej przebiega w pozycji na wznak lub leżącej na boku. Personel informuje z własnej inicjatywy rodzącą o stosowanych podczas porodu środkach i zabiegach oraz o przebiegu porodu. Życzenia rodzącej (dotyczące ochrony krocza, parcia w wybranej pozycji etc.) są uwzględniane w większości sytuacji. Obecność studentów tylko za zgodą rodzącej.


Poród z osobą towarzyszacą


Możliwy poród z osobą towarzyszącą, zawsze w sali jednoosobowej oraz za zgodą innych rodzących, jeśli poród odbywa się na trakcie porodowym. Rodzącej i jej partnerowi może towarzyszyć doula. Osoba towarzysząca może zostać 2 godziny  po porodzie. Ojciec dziecka może przeciąć pępowinę.  W trakcie cesarskiego cięcia osoba towarzysząca może być obecna, jeśli wyrazi na to zgodę lekarz operujący i może kangurować dziecko po porodzie. Przystawienie dziecka do piersi jest możliwe po przewiezieniu matki do sali poporodowej.

Kontakt z dzieckiem 

Po porodzie zdrowy noworodek kładziony jest matce na piersi i pozostaje z nią w nieprzerwanym kontakcie minimum 2 godziny. Pierwsze karmienie odbywa się w sali porodowej, kilka minut po narodzinach. Odział neonatologiczny deklaruje, że nieprzerwany kontakt matki z dzieckiem trwa minimum 2 godziny, chociaż ocena skali Apgar dokonywana przez lekarza neonatologa oraz mierzenie i ważenie odbywają się w kąciku noworodka w pobliżu matki 5-10 minut po narodzinach. Natomiast według informacji udzielonej przez oddział położniczy ocena Agar jest dokonywana przez położną na brzuchu matki. Osoba towarzysząca może być przy tym obecna. W trakcie szycia krocza dziecko może pozostać przy matce, jeśli takie jest jej życzenie. Pierwsza kąpiel wykonywana jest po paru godzinach od narodzin.

Po porodzie



Można obejrzeć oddział neonatologiczny przed porodem. Oddział pracuje w systemie rooming –in. W oddziale jest 27 łóżek, z czego 24 dla matek z dziećmi. 1 w.c. i 1 prysznic przypadają na 4 łóżka. Matki przebywają ze zdrowymi dziećmi przez całą dobę. Jeśli dziecko z powodów zdrowotnych znajduje się osobno, to matka może być z nim bez ograniczeń, gdy tylko chce. Pobyt w oddziale trwa średnio 2 dni po porodzie drogami natury, 3 dni po porodzie zabiegowym i po cesarskim cięciu. Na prośbę kobiety jest możliwy szybszy wypis ze szpitala. Matka uczona jest pielęgnacji dziecka, a wszystkie zabiegi pielęgnacyjne odbywają się w jej obecności. Personel informuje o stanie zdrowia dziecka gdy wymaga tego sytuacja. Matka (lub ojciec), jeżeli poproszą, mogą być obecne w trakcie badania lekarskiego i szczepień dziecka.  Matki uczone są jak karmić piersią. Mogą też korzystać z porad certyfikowanego doradcy laktacyjnego. Noworodki są dokarmiane sztucznym mlekiem na prośbę matki lub ze wskazań medycznych.  W oddziale działa poradnia laktacyjna, kontakt: ul. Leśna 10, Chojnice, pokój 1003, w godz. 11-13, oprócz czwartków. W oddziale nie ma psychologa, ale jest możliwość konsultacji z psychologiem ogólnoszpitalnym. 


Odwiedziny 15-17, w sali w której leży matka lub w miejscu przystosowanym do wizyt.


Opłaty


Nie ma opłat.


Opinie

Warunki lokalowe:
Opieka w czasie porodu:
Opieka po porodzie:
Polecałabym ten szpital:
Ogółem z 11 ocen:


Rodziłaś tu? Oceń ten szpital.

Dane statystyczne

Liczba porodów
 
1103 Cesarskie cięcia
 
38.00%
Nacięcia krocza
 
- Znieczulenie dolarganem
 
0.00%
Znieczulenie zwenątrzoponowe
 
Nie Znieczulenie gazem wziewnym
 
Tak

Komentarze

paulina
13-12-2016 20:28
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2016

Nie polecam! Wybrałam ten szpital bo blisko i warunki wydawały się dobre (na nic się to nie zda jeśli nie będzie miłej atmosfery i chęci współpracy ze strony personelu medycznego). Mają zdjęcia wanny na stronie szpitala jednak później dowiedziałam się, że jeszcze żadna kobieta nie rodziła w wannie. Przyjęli mnie i zadawali mnóstwo pytań, a mnie bolało. Na nic zdało się, że napisałam wcześniej wszystkie potrzebne dane na kartce, którą wraz z mężem podpisaliśmy. Nikt nie respektował tego, że nie chciałam wkłucia dożylnego, nikogo nie obchodziło, że nie wyraziłam zgody na podanie oksytocyny w trzecim etapie porodu. Plan porodu zupełnie zignorowali. Byłam bezsilna. Wywalczyłam żeby móc wnieść torbę na salę porodową (miałam tam wodę i własne ręczniki dla dzidziusia). Okropne lampy, których nikt nie chciał przygasić, zero intymności! Położna koniecznie musiała wypełniać papiery w sali przy tym świetle, a ja z maluszkiem zasłanialiśmy się kołdrą. Na drugi dzień jak już doszłam do siebie i chciałam wyjść na własne żądanie lekarz straszył mnie policją! Lekarze i położne! Przede wszystkim NIE PRZESZKADZAĆ jak wszystko idzie dobrze!

Nacia
31-03-2016 21:22
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2015

Mój drugi poród w szpitalu odbywał się w zupełnie innym klimacie. Jest to zasługa młodej położnej, która z empatią pomagała przejść przez trudy porodu. Mój mąż mógł być cały czas obecny. Zachęcano mnie do aktywności, m.in. prysznic, chodzenie po korytarzu, piłka. Dzięki temu I etap porodu trwał krócej. Pomimo, że córka rodziła się z ręką obok barku, to krocze nie zostało nacięte. Opieka poporodowa położnych bez zarzutu, tylko niektóre panie od noworodków mogłyby być bardziej empatyczne.

Mariusz
24-11-2015 21:32
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2015

Nie polecam ,obsługa medyczną na porodowce porażka, panie położne chamskie w sumie to obrazone że człowiek przeszkadza w piciu kawy przy dwóch rodzących które były od 8 do 15 i tak nie miały kiedy się zainteresować czy może ktoś zaczyna rodzić ,mieliśmy poród rodzinny o którym kołtuna poinformowalismy i słyszeliśmy że partner nie jest tu wogle potrzebny jak się zacznie poród to żoną zadzwoni tak stwierdziła pani położna zresztą zaznaczyła że facet przy porodzie nie jest wogle potrzebny ,myślę że nie jej o tym decydować.w trakcie porodu nie pozwoliła ojcu przeciąć pępowiny w sumie to nawet nie zapytała się ,nie Życzę nikomu takiej obsługi przy porodzie ,jeżeli chodzi o salę poporodowe to jedną miła pielęgniarka od noworodków poza tym szpital czysty ładny ale to nie wystarczy

kajab8484
17-05-2015 23:31
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2010

5 lat temu urodziłam w tym szpitalu moje drugie dziecko.szpital ładny , czysty i pod wzgledem estetycznym wielki plus.Niestety nie moge tego samego powiedziec o opiece przy porodzie.Nie będę się wdawać w szczególy, powiem tylko, że pani położna bardzo niesympatyczna a wręcz wredna.Poród mimo iz nie był ciężki jednak wspominam go bardzo zle i nigdy więcej nie zdecydowałabym sie tam rodzic ponownie.Może miałam pecha i trafiłam na zły humor pan połoznych, był weekend i moze były zmeczone ale nie powinny sie wyzywac na pacjentkach.Za to jesli chodzi o opieke juz na sali po urodzeniu to nie mam zadnych zastrzezen,pielegniarki mile i pani od laktacji tez sympatyczna.

Katmey
12-03-2015 22:11
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2012

POLECAM WSZYSTKIM. Warunki super, personel bardzo opiekuńczy ,opieka nad maluszkiem aż nadto . Smaczne jedzenie - najlepszy szpital w jakim zdarzyło mi się przebywać . Bardzo cierpliwe położne i super lekarze . Rodziłam dwa razy - za każdym razem zero zastrzeżeń.

jigsterka
04-03-2014 19:41
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2014

Rodziłam niedawno, był to mój pierwszy poród, więc byłam nieco przestraszona i muszę przyznać, że bardzo pozytywnie zaskoczyło mnie to, co spotkało mnie w Chojnicach. Położna, która odbierała mój poród robiła wrażenie nieco oschłej, ale zachowywała się bardzo fachowo i było OK. W szpitalu byłam długo, bo mała miała infekcję, także spotkałam chyba cały personel. Wszyscy ginekolodzy naprawdę OK, położne też, panie od noworodków - większość to złote kobiety, pomagały, doradzały, przychodziły, jak dziecko mocno płakało, może dwie były nieco burkliwe. Pediatrzy - w większości super, tylko jeden gburowaty i obleśny. Warunki super - sale 2-osobowe, łazienka i toaleta na dwie sale. Przy kolejnym porodzie na pewno tam wrócę ;)

ona91
31-01-2014 11:43
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2013

zostałam przyjęta na oddział położniczy z bólami porodowymi co 5 minut. lekarz będący wtedy na dyżurze miał wpisać kroplówkę na wywołanie porodu ale nie zapisał i przekazał tą informację tylko położnej. położna na nowej zmianie mówi to lekarzowi lekarz stwierdził, że rozwarcie na 6cm i takie bóle jeszcze nic nie znaczą i mogą przejść i wtedy może wyjdę do domu... paranoja. lekarz do 13 w ogóle nie pojawił się na oddziale a jak poprosiłyśmy go o zbadanie to oburzony przyszedł a jak wspomniałyśmy o kroplówce to skomentował to `ale kto zrobi cesarkę jak dziecku po podaniu kroplówki spadnie tętno ? no chyba nie ja. ` po czym powiedziałam, że chyba się spakuję i pojadę do Tuchoili to automatycznie po ok 30 minutach zostałam wzięta na sale porodową po to żeby było podłączone KTG a jak dziecku na dłuższy czas spało tętno to lekarz wtedy przerażony co 5 minut przychodził ale nie zadecydował o zrobieniu cesarki od razu tylko dopiero gdzieś po ok. 5 godzinach. łącznie męczyłam się 24 godziny z bólami z krzyża. jak już Małego wyciągnęli to nie oddychał i z trudem ten oddech przywrócili. lekarz następnego dnia nie mógł spojrzeć mi w oczy. o maly włosy straciłabym przez ten szpital dziecko. pomijam fakt, że dwa tygodnie wcześniej byłam ze skierowaniem w szpitalu to ordynator mnie nie przyjął bo stwierdził, że w karcie ciąży mam nakreślone i nie wiem co mówię, że nie wiem kiedy zaszłam w ciąże to wiedzą lekarze, nie dał powiedzieć ani słowa. Po porodzie część pielęgniarek na prawdę pomagała ale część siedziała tylko po to żeby pić kawę. żeby tam rodzić trzeba mieć albo znajomości albo bardzo dużo siły i stalowe nerwy. Nie polecam.

marcelina
18-11-2013 14:16
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2013

opieka okołoporodowa ma wielkiego plusa, natomiast panie od noworodków już po porodzie mało przyjemne, jedna która podobno pracuje tam juz 25lat na płacz mojego dziecka stwierdziła ze ma "himery" ! (2dniowe dziecko!). A pani pielegniarka ds.laktacji zamaist zyczliwie pomagac, doprowadza do płaczu młode kobiety i mało fachowa - nie rozpoznaje prosyuch schorzen dot. zaburzen laktacji. Podsumowując Pnaie połozne zajmujace sie kobieta do porodu maja wielki PLUS.

Agusia
17-06-2013 10:57
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2013

rodziłam przez CC i szpital jest godny polecenia. W czasie zabiegu jak i po oraz w czasie pobytu w szpitalu dobra opieka całego personelu.

Ona jedna
16-11-2012 20:50
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2011

Nie polecam....położna przy przyjęciu na porodówkę nie sympatyczna i nie dopełnia swoich obowiązków.Skończyło to się moim upadkiem,odklejeniem się łożyska i reanimacją synka.

Dodaj opinię

Szukaj

Wesprzyj nas!