Opis placówki
A A A

Wojewódzki Szpital Zespolony

Królewiecka 146 82-300 Elbląg Pokaż na mapie Ostatnia aktualizacja: 09-04-2015
55 234 62 11
www.szpital.elblag.pl
sekretariat@szpital.elblag.pl


Dane dotyczące oddziału położniczego i neonatologicznego otrzymane od szpitala w roku 2015.
Szpital nie prowadzi statystyk na temat nacięć krocza oraz znieczulenia dolarganem.

Ordynatorzy: położnictwa – Hanicenta Rzepa (od 2004),  neonatologii – Barbara Chomik (od 2012), położne oddziałowe: położnictwa – Teresa Warecka-Kuźmiczuk (od 1988),  neonatologii – Krystyna Mielczarek (od 2000).


Stopień referencyjności oddziału położniczego i neonatologicznego - III


Szkoła Rodzenia


Szpital prowadzi płatną szkołę rodzenia. Osoba do kontaktu: Ludmiła Tołopiło, tel.: 55 239 56 06.


Izba Przyjęć


Można obejrzeć oddział położniczy przed porodem, ale tylko w grupie w ramach zajęć szkoły rodzenia. Dokumenty potrzebne przy przyjęciu do szpitala: dowód osobisty, karta ciąży, grupa krwi, karty informacyjne z leczenia szpitalnego. Plan porodu jest dołączony do dokumentacji. Rodząca, przy przyjęciu do szpitala (na Izbie Przyjęć), podpisuje ogólną zgodę na proponowane leczenie. Zgoda pisemna bezpośrednio przed cesarskim cięciem i przed zakończeniem porodu próżniociągiem położniczym. Golenie i lewatywa na prośbę pacjentki.


Warunki i wyposażenie 


Trakt porodowy z czterema stanowiskami podzielonymi na boksy i sala jednoosobowa dostępna dla wszystkich rodzących (jeśli jest wolna), bez opłat. Do dyspozycji rodzących worek sako, piłka, drabinka, wanna, materace. 


Poród 


Wenflon jest zakładany tylko jest jeśli sytuacja tego wymaga (w trakcie porodu lub po). Plan porodu omawiany jest w Izbie Przyjęć z położną i lekarzem oraz w sali porodowej z położną. Zapis KTG w porodzie niskiego ryzyka nie jest prowadzony, ocena stanu płodu jest dokonywana przez osłuchiwanie. Badania wewnętrzne wykonywane są co godzinę przez położną i co 2-3 godziny przez lekarza, oraz w zależności od potrzeb indywidualnych. Można pić, ale nie można jeść. Personel zachęca do aktywności w I okresie porodu.


Dostępne sposoby łagodzenia bólu:


- niefarmakologiczne: pozycje wertykalne, oddychanie torem przeponowym, masaż, muzykoterapia, aktywność w wodzie;


- farmakologiczne: gaz wziewny, leki przeciwbólowe i rozkurczowe w tym opiaty, znieczulenie zewnątrzoponowe.


Wszystkie metody łagodzenia bólu są omawiane z rodzącą. Znieczulenie dolędźwiowe nieodpłatne ze wskazań medycznych. W znieczuleniu pacjentka może się poruszać.


Parcie:


II okres porodu przebiega we wszystkich dostępnych pozycjach. Personel informuje rodzącą o stosowanych środkach i zabiegach wtedy gdy wymaga tego sytuacja, a o przebiegu porodu – gdy wymaga tego sytuacja i z własnej inicjatywy. Obecność studentów tylko za zgodą rodzącej. Życzenia rodzącej (dotyczące ochrony krocza, parcia w wybranej pozycji etc.) są uwzględniane w większości sytuacji.


Poród z osobą towarzyszącą


Możliwy poród z osobami towarzyszącymi we wszystkich salach. Rodzącej może towarzyszyć więcej niż jedna osoba, w tym doula. Osoba towarzysząca może zostać ile chce, również na oddziale położniczym. W trakcie cesarskiego cięcia osoba towarzysząca nie może być obecna, ale może kangurować dziecko po porodzie. Przystawienie dziecka do piersi po cesarskim cięciu jest możliwe natychmiast.


Kontakt z dzieckiem 


Po porodzie zdrowy noworodek kładziony jest matce na piersi i pozostaje z nią w nieprzerwanym kontakcie minimum 2 godziny. Pierwsze karmienie odbywa się jeszcze w sali porodowej. Ocena Apgar dokonywana jest przez lekarza neonatologa w sali porodowej. W trakcie szycia krocza dziecko nie jest zabierane od matki. Ojciec może przeciąć pępowinę. Mierzenie i ważenie odbywa się w kąciku noworodka na sali porodowej, po 30 minutach - 2 godzinach od narodzin. Osoba towarzysząca może być przy tym obecna. Pierwsza kąpiel dziecka w zależności od potrzeby, ale jak najpóźniej – w celu utrzymania mazi płodowej.


Po porodzie


Można obejrzeć oddział neonatologiczny przed porodem, ale tylko w grupie, w ramach zajęć szkoły rodzenia. Oddział pracuje w systemie rooming–in. Na oddziale jest 15 łóżek dla matek z dziećmi. 1 w.c. i 1 prysznic przypadają na 3 łóżka. Matki przebywają ze zdrowymi dziećmi przez całą dobę, mają możliwość oddania dziecka na parę godzin pod opiekę personelu. Jeśli dziecko z powodów zdrowotnych znajduje się osobno, to matka może być z nim bez ograniczeń, gdy tylko chce. Pobyt w oddziale trwa średnio 3 dni po porodzie drogami natury i po porodzie zabiegowym, 3-4 dni po cesarskim cięciu. Na prośbę kobiety jest możliwy szybszy wypis ze szpitala. Matka uczona jest pielęgnacji dziecka, a wszystkie zabiegi pielęgnacyjne odbywają się w jej obecności. Personel z własnej inicjatywy informuje o stanie zdrowia dziecka. Matka (lub ojciec) może być obecna (obecny) w trakcie badania lekarskiego i szczepień dziecka. Matki uczone są jak karmić piersią. Noworodki są dokarmiane sztucznym mlekiem ze wskazań medycznych: stan zdrowia matki/noworodna (OIT), mała ilość pokarmu lub odmowa karmienia przez matkę. Istnieje możliwość konsultacji z doradcą laktacyjnym na oddziale w godzinach 7-14.35 oraz w poradni 2 razy w tygodniu po 2 godziny (poniedziałek 8-10, wtorek 12-14, tel.: 55 239 58 43). Istnieje możliwość konsultacji z psychologiem, który jest dostępny na wezwanie pacjentki. 


Odwiedziny w godzinach dziennych i w nagłych przypadkach nocnych, w sali w której leży matka.


Opłaty


Nie ma opłat.

Opinie

Warunki lokalowe:
Opieka w czasie porodu:
Opieka po porodzie:
Polecałabym ten szpital:
Ogółem z 19 ocen:


Rodziłaś tu? Oceń ten szpital.

Dane statystyczne

Liczba porodów
 
1267 Cesarskie cięcia
 
46.00%
Nacięcia krocza
 
- Znieczulenie dolarganem
 
-
Znieczulenie zwenątrzoponowe
 
Tak Znieczulenie gazem wziewnym
 
Tak

Komentarze

Nati
08-08-2016 18:49
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2015

Warunki nieprzystajace do szpitala który ma w nazwie wojewódzki. ..i do 21 wieku. Nie ma żadnej gwarancji ze rodzimy na pojedynczej sali . W 2015 znieczulenie zewnątrzoponowe to raczej mit...podczas porodu naturalnego. Jestem w 100 pewna że każda kobieta która tam rodzi chce uciekać jak najszybciej...syf to mało powiedziane...sprzątaczki mają czarne szmaty które tylko roznasza syf...nie wierzę że pielęgniarki i lekarze tego nie widzą. ...łazienka to PRL pomijając jej odległość od pokoju co po cesarce jest dosyć istotne są brudne i nie przystosowane do potrzeb kobiet po porodzie. Pod prysznicem...brak nawet jakiegokolwiek wieszaczka na recznik, który kosztuje może 2 złote. ...brak chęci i gospodarza z sercem do porodów ki. ...pielęgniarki niespecjalnie pomocne....generalnie wiedziałam że nie mam się czego spodziewać i tak właśnie było. Wstyd... ...

Biała Kruczyca
08-07-2016 12:59
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2015

Ciężko określić czy ten szpital jest dobrym wyborem. Właściwie czy ten oddział jest dobrym miejscem. Elblazanki i mamy z okolic mają niewielki wybór. Lepiej w Wojewódzkim bo przecież jest sprzęt do ratowania życia maluszków. W miejskim tego brak. Komfort pobytu żaden. Panie sądowe brudna szmata wycieraja wszystko więc strach o zdrowie dziecka i swoje. Brak łazienek przy pokojach to katastrofa. Łazienka osobna od toalety co dla mam po porodzie jest wielkim utrudnieniem. Łazienka z malutkim prysznicem. Wielka kałuża wody na podłodze. Ciężko się poruszać. Posiłki kompletnie nie do zjedzenia wiec warto miec swój prowiant. No ale to taki szpital. Tak zarządzany. Brak łazienki na porodowce. Uwaga. Trzeba się załatwiać na podsuwacz zwany basenem. Ja dostałam na podłogę i w bólach musiałam kucac. Bosko. Na lekarzy nie narzekam. Świetni ginekolodzy i neonatolodzy. No i niestety ....Położne :( czy tam pielęgniarki obecne na oddziale. Zwał jak zwał. Po prostu zwał. Może to niskie pensje może zmęczenie ale bardzo mały procent to życzliwe i kompetentne panie. Większość niestety to nieprzyjemne panie bez bieżącej wiedzy. Nikt mnie nie pytał jak chce karmić dziecko. Bez mojej wiedzy podano MM które nam namieszalo w laktacji. Jest tam na szczęście certyfikowana doradczyni laktacyjna Pani Elżbieta. Chyba mało kto ten fakt docenia. Szkoda ze pracownicy tego oddziału nie biorą z tej pani przykładu. Nie wiem czym kierują się panie które podają tam MM dzieciom. Chyba wygodą bo zapchaja dziecko i zadowolone ze nie płacze. Ten oddział to mniejsze zło po prostu.

I.R.
23-10-2015 14:13
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2015

Spędziłam kilka dni na oddziale Patologii Ciąży i na Oddziale Położniczym. Jest niezbyt czysto, trzy prysznice na oddział. Panie od noworodków - różne. Głównym ich zajęciem było oglądanie telewizji. Nie przyjmują dzieci pod opiekę na kilka godzin - to bzdura. Córka była naświetlana przez dwie i pół doby, inkubator ustawiono przy moim łóżku. Kiedy poprosiłam o to, żeby panie łaskawie wzięły inkubator na godzinę, bo boję się, że zasnę i dziecko odsłoni sobie oczy, spotkałam się z odmową. Lenistwo, syf i obrzydliwe jedzenie. Nie polecam.

sowa
24-09-2015 13:24
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2014

Syf, brud, smród- ekipa sprzątająca to żart. Dwa "wychodki" na 21 kobiet, z czego jeden uszkodzony. 1 prysznic, wiecznie brudny,bez półek,bez wentylacji. Pielęgniarki, część miła część nie, ale lenistwo aż pali w oczy. "Wychodki" często ubrudzone kałem kobiet po lewatywach. DŁUGO,BY OPOWIADAĆ. Obiady: cienkie, często niedobre, śniadanie o 9 a kolacja 16.30.-17.00 i jak nie masz co jeść od rodziny/nie możesz zejść do sklepu,to głoduj. WSTYD.

Anna T.
22-07-2015 23:43
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2015

Bardzo dobrze prowadzone i wartościowe zajęzia szkoły rodzenia. Opieka podczas porodu była doskonała. Była przy mnie wspaniała położna, która starała się pomóc jak tylko mogła. Lekarka zaglądała niemal co godzinę. udzielono mi wsparcia i zadbano o mój komfort. Niestety (i na szczęście) poród zakończył się błyskawicznym cc i malutka urodziła się zdrowa.

FEELO
06-03-2015 11:35
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2014

Witam, w czerwcu 2014 urodziłam w tym szpitalu córkę. Pomimo wielu zasłyszanych negatywnych opinii na temat niemiłego personelu, kiepskich warunków na oddziale położniczym itp itd , zdecydowałam się na poród w tym szpitalu ze względu na oddział ratunkowy dla noworodków oraz fakt, że moja Pani ginekolog tam pracowała. I muszę stwierdzić, że byłam mile zaskoczona. Położna przemiła!!! Pani Doktor będąca przy porodzie tak samo. Nie usłyszałam ani jednego niemiłego słowa! NA oddziale położniczym również cały personel uprzejmy i dyskretny; chętnie wyjaśnili mi wszystkie wątpliwości. Poprosiłam o dodatkową konsultacje z endokrynologiem i taką otrzymałam. Temat karmienia piersią był bardzo dokładnie przedyskutowany, również pielęgnacja i przebieranie noworodka. Pierwszej nocy, gdy mała zaczęła nagle wymiotować, a ja w panice pobiegłam do pielęgniarki z nią na rękach, zostałam uspokojona i otrzymałam info , dlaczego tak się stało. W dodatku córka została na 2 godz z pielęgniarką abym mogła odpocząć i ochłonąć:) dodam, że nie prosiłam o to. Personel sam wychodzi z inicjatywą pomocy. Fakt, że są tylko dwie łazienki na cały oddział,a pokoje to nie pojedyncze ekskluzywne sale, ale tyle my dorosłe i świadome kobiety jesteśmy znieść przez te kilka dni. Gorąco polecam ten szpital!! We wrześniu rodzę drugie dziecko i też w tym Szpitalu :)

kasia
04-03-2015 09:56
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2015

Witam!Rodziłam 5 lat temu w tym szpitalu.Szłam z nastawieniem ,że nie będę słuchać opinii innych tylko zostawiam czystą kartkę.Zaznaczam ,że na pewno pracują tam położne z powołania,ale ja na takie nie trafiłam.Wyobraźcie sobie ,że jedna z nich nie odezwała się do mnie ani jednym słowem przez cały poród.Za długo by pisać o szczegółach ,ale strasznie mnie to denerwuje ,że w takim miejscu gdzie kobieta potrzebuje naprawdę życzliwości ,pracują ludzie którzy nie powinni tam już pracować.Nikt tego nie kontroluje ,albo przyjmuje postawę ,że kiedyś miały pacjentki gorzej.Myślę ,że musi minąć czas kiedy te wszystkie znudzone ,przepracowane,pozbawione empatii położne i lekarze poumierają i na ich miejsce przyjdzie nowa kadra.To się już powoli zmienia ,że ludzie wybierają młodych lekarzy .I jeszcze jedno na pewno nie pozwalają na to ,żeby osoba bliska była przy cieciu ,więc niech nie piszą takich bzdur na stronie.

Alicja
11-07-2014 15:00
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2014

Pierwszy raz rodziałam w 2007 roku, byłam bardzo zadowolona z opieki podczas porodu. Dlatego mimo wyprowadzki do Gdańska zdecydowałam, że tym razem również urodzę w Elblągu. Dnia 05/07 urodziała się Nasza druga Córeczka. Cały poród wspominam bardzo dobrze, mimo że był trudniejszy niż pierwszy to opieka była tak samo dobra. Rodziałam w sali porodów rodzinnych wraz z Mężem, towarzyszyła Nam połozna Pani Krystyna - wspaniała Kobieta. Dzięki jej opiece czułam się bezpiecznie. Korzystałam z piłki, z wanny miałam do dyspozycji drabinki. Nie ukrywam, że poród był dla mnie dużo trudniejszy niż pierwszy mimo to dojście do siebie po porodzie zajeło mi 2 dni, dzieki braku nacięcia oraz sprawnej akcji porodowej. Naprawdę jestem pod wrażeniem połoznej, która mimo mojego zwątpienia cały czas ciepłym i spokojnym głosem sprawiała, ze czułam się zaopiekowana i bezpiecznie. Opieka pielegniarek z oddziału Neonatologi, była również wspaniała, panie interesowały się dzieckiem nie było pytania na które nie dostałabym odpowiedzi. Mam nadzieje, że opieka taka jaką ja miałam jest standardem i że nie ulegnie zmianie. W takich warunkach z taką opieką życzę porodu każdej kobiecie :)

ola
12-06-2014 12:29
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2013

Poród ciągle wspominam jako koszmar, choć minął juz prawie rok. Warunki lokalowe fatalne, rodzilam wspólnie z mężem ale w tych boksach, bo jedynka była zajęta. Nikt nie zasłonil mnie chociaż parawanem i każdy kto przechodził traktem porodowym oglądał się na mnie, bo to przecież ciekawy widok, a w pewnym momencie jakaś kobieta z personelu naprzeciwko mnie zaczęła rozmawiać przez komórkę cały czas się mi przyglądając. Przy porodzie nie można zająć pozycji wygodnej dla rodzącej np. Na kucaka, czy stojącej, musisz leżeć. Położona bardzo mało pomaga, praktycznie jej nie było, a jak się juz pojawia to z pretensjami, generalnie masz rodzić szybko i nie robić problemów. Jestem bradzo rozczarowana i zla, ze moj porod tak wygladal, ze nikt nie poświęcił mi czasu i uwagi, nikt nie byl nastawiony na pomoc i ułatwienie porodu, tylko po prostu jak w fabryce na taśmie.

megi
25-01-2014 16:14
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2013

Rodzilam w tym szpitalu i z czystym sumieniem polecam.zglosilam sie na IP ze skurczami i malym rozwarciem i juz tam bylam mile zaskoczona przyjeciem. Rodzilam z mezem w tej jedynej pojedynczej sali. Korzystalam z wanny, pilki. Dzieki wspanialej pani poloznej, pani Sylwii porod przebiegal w milej i spokojnej atmosferze. Pojawily sie jednak komplikacje i dosyc szybko zdecydowano o cc, do dzisiaj wdzieczna jestem za szybka decyzje pani doktor, ktora wowczas miala dyzur, bo moje dziecko urodzilo sie w dobrym stanie. Podczas przeprowadzania cc maz czekal na dziecko w pokoju noworodkowym. Po wszystkim mnie przewieziono na sale pooperacyjna, gdzie rowniez mialam dobra opieke pan poloznych, a dziciatko przywieziono mi do karmienia wieczorem i rano nestepnego dnia. Potem trafilam na dwuosobowa sale. Warunki, zwlaszcza sanitariaty szczerze mowiac srednie.wspolne, nie zawsze dobrze posprzatane toalety,brak papieru i mydla do rak. Pomoc poloznejlaktacyjnej oceniam bardzo dobrze. Jesli chodzi o pielegniarki noworodkowe, z tym roznie. Niektore naprawde super kobiety, inne niestety nie. Ogolnie porod oceniam bardzo dobrze, pelen profesjonalizm, natomiast pobyt po pporodzie oceniam na 4. Jako atut tego szpitala z pewnoscia mozna zaliczyc dobry oddzial neonatologiczny, bo nikt nie jest w stanie przewidziec jak bedzie przebiegal porod, nawet po najbardziej fizjologicznej ciazy.

Dodaj opinię

Szukaj

Wesprzyj nas!