Opis placówki
A A A

Zespół Opieki Zdrowotnej w Gnieźnie

3 Maja 37 62-200 Gniezno Pokaż na mapie Ostatnia aktualizacja: 10-04-2015
61 426 32 33
www.zoz.gniezno.pl
poczta@zoz.gniezno.pl


Dane dotyczące oddziału położniczego i neonatologicznego otrzymane od szpitala w roku 2015.
Szpital nie prowadzi statystyk na temat nacięć krocza.

Ordynatorzy: położnictwa  –  Grzegorz Gliniewicz (od 2003), neonatologii – p.o Maciej Grzesiecki i Kierzak-Konieczna (od 2009), pielęgniarki oddziałowe: położnictwa  – Dorota Cylc (od 2013), neonatologii – Ewa Lutomska (od 1992).


Stopień referencyjności oddziału neonatologicznego – I


Szkoła Rodzenia



Szpital prowadzi bezpłatną szkołę rodzenia. Osoba do kontaktu: Małgorzata Staszewska, tel.: 668 454 504


Izba Przyjęć


Można obejrzeć oddział położniczy przed porodem. Dokumenty potrzebne przy przyjęciu do szpitala: karta ciąży, wyniki badań laboratoryjnych z okresu ciąży, wyniki USG z okresu ciąży, grupa krwi, wymaz GBS. Plan porodu jest dołączony do dokumentacji. Rodząca, przy przyjęciu do szpitala, podpisuje zgodę na nacięcie krocza oraz wyraża zgodę pisemną bezpośrednio przed następującymi zabiegami: cesarskie cięcie, V-E, kleszcze, rewizja jamy macicy, ręczne wydobycie łożyska. Zgoda ustna bezpośrednio przed iniekcjami. Golenie nie u wszystkich (ale o tym decyduje personel),  lewatywa na prośbę pacjentki.


Warunki i wyposażenie 


Sale jednoosobowe dostępne dla wszystkich rodzących, bez opłat. Do dyspozycji rodzących worek sako, piłka, drabinki, stołek porodowy, karimaty. 


Poród 


Wenflon jest zakładany tylko jeśli sytuacja tego wymaga (w trakcie porodu lub po). Plan porodu omawiany jest w Izbie Przyjęć z położną. Zapis KTG w porodzie niskiego ryzyka prowadzony jest raz na jakiś czas (co ok. 2 godziny). Badania wewnętrzne wykonywane są co 1-3 godziny przez lekarza. Można pić, ale nie można jeść. Personel zachęca do aktywności.


Dostępne sposoby łagodzenia bólu:


- niefarmakologiczne: muzykoterapia, relaksacja, masaż okolicy krzyżowej, przyjmowanie różnych pozycji wertykalnych;


- farmakologiczne: domięśniowe środki przeciwbólowe, znieczulenie zewnątrzoponowe.


Wszystkie metody łagodzenia bólu są omawiane z rodzącą. Znieczulenie dolędźwiowe nieodpłatne ze wskazań medycznych. W znieczuleniu pacjentka może się poruszać.


Parcie:


II okres porodu najczęściej przebiega w pozycji leżącej, półsiedzącej w łóżku, kolankowo-łokciowej. Personel, z własnej inicjatywy, informuje rodzącą o przebiegu porodu, stosowanych środkach i zabiegach. Obecność studentów tylko za zgodą rodzącej. Życzenia rodzącej (dotyczące ochrony krocza, parcia w wybranej pozycji etc.) są uwzględniane, gdy sytuacja na to pozwala.


Poród z osobą towarzyszącą


Możliwy poród tylko z jedną osobą towarzyszącą, chyba że drugą osobą jest doula. Osoba towarzysząca może zostać 2 godziny po porodzie. W trakcie cesarskiego cięcia osoba towarzysząca nie może być obecna, ale może kangurować dziecko po porodzie. Przystawienie dziecka do piersi jest możliwe ok. 1-2 godziny od operacji.


Kontakt z dzieckiem 



Po porodzie zdrowy noworodek kładziony jest matce na piersi i pozostaje z nią w nieprzerwanym kontakcie od 5 do 30 minut, jak informuje oddział położniczy, oraz od 1 do 5 minut jak podaje oddział neonatologiczny. Pierwsze karmienie odbywa się jeszcze w sali porodowej. Wstępna ocena Apgar dokonywana jest przez położną i neonatologa w sali porodowej. W trakcie szycia krocza dziecko jest zabierane od matki. Ojciec może przeciąć pępowinę. Mierzenie i ważenie dziecka odbywa się w innym pomieszczeniu po 5-10 minutach od porodu. Osoba towarzysząca może być przy tym obecna oraz zostać 2 godziny. Pierwsza kąpiel wykonywana jest po 10-30 minutach od narodzin.


Po porodzie


Można obejrzeć oddział neonatologiczny przed porodem. Oddział pracuje w systemie rooming-in. Na oddziale są 34 łóżkami dla matek z dziećmi oraz 7 łóżek dla samych matek. 1 w.c. i 1 prysznic przypadają na 8 łóżek. Matki przebywają ze zdrowymi dziećmi przez całą dobę, ale mają możliwość oddania dziecka na parę godzin pod opiekę personelu. Jeśli dziecko z powodów zdrowotnych znajduje się osobno, to matka może z nim przebywać bez ograniczeń. Pobyt w oddziale trwa średnio 3 dni po porodzie drogami natury i po porodzie zabiegowym, 4 dni po cesarskim cięciu. Na prośbę kobiety możliwy jest szybszy wypis ze szpitala. Matka uczona jest pielęgnacji dziecka, a wszystkie zabiegi pielęgnacyjne odbywają się  w jej obecności. Personel z własnej inicjatywy informuje o stanie zdrowia dziecka. Matka (lub ojciec) mogą być obecni w trakcie badania lekarskiego oraz w trakcie szczepień dziecka. Matki uczone są jak karmić piersią. Noworodki są dokarmiane sztucznym mlekiem, na prośbę matki oraz w razie jej choroby. Możliwa konsultacja z psychologiem. 



Odwiedziny 8-20, w miejscu przystosowanym do wizyt.


Opłaty


Nie ma opłat.

Opinie

Warunki lokalowe:
Opieka w czasie porodu:
Opieka po porodzie:
Polecałabym ten szpital:
Ogółem z 17 ocen:


Rodziłaś tu? Oceń ten szpital.

Dane statystyczne

Liczba porodów
 
1174 Cesarskie cięcia
 
25.20%
Nacięcia krocza
 
- Znieczulenie dolarganem
 
-
Znieczulenie zwenątrzoponowe
 
Tak Znieczulenie gazem wziewnym
 
Nie

Komentarze

mlodamama
04-01-2017 20:12
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2016

Miałam duże obawy, aby rodzić w tym szpitalu, głównie z opinii znajomych, jednak w większości okazały się one być niesłuszne. Jeśli chodzi o porodówkę, no cóż trafiłam tam akurat w czasie trwania remontu oddziału. Generalnie trafiłam na świetny zespół położna, która odbierała mój poród po prostu REWELACYJNA, p. Ewa Grzeszczyk to naprawdę osoba z powołaniem i super podejściem. Mimo, że mój poród trwał raptem 10minut i pobyt na porodówce był krótki to o tej kobiecie mogłabym pisać w samych superlatywach. Minusem na porodówce jest to, że na sala przedporodowa jest salą wieloosobową i nie ma intymności,bo i odwiedziny są możliwe, co na kilka godzin przed porodem przy ogromnych bólach jest pewnym dyskomfortem. Pobyt na położnictwie, no cóż - remont. Warunki lokalowe niezbyt dobre - jedna czynna toaleta na 2 oddziały (oba zapełnione po brzegi) szczególnie dla kobiet po porodzie jest utrudnieniem. Sprzątanie w salach, a raczej przejechanie mopem po podłodze nawet na około laczek jest trochę śmieszne. Niektóre salowe, a zwłaszcza jedna zachowują się jakby pracowały za karę. Jeśli chodzi o opiekę położnych - nie mam żadnych zastrzeżeń. Jak potrzebowałam pomocy to ją otrzymałam. Denerwujące jest to, jak mało udziela się informacji na temat dzieci, tylko zdawkowe odpowiedzi. Jeśli chodzi o lekarzy ginekologów to zastrzeżenia mam tylko do ordynatora, który wg mnie nie ma podejścia do pacjentek, jest opryskliwy, oddział traktuje jak swój własny, i wszyscy mają robić (i lekarze, pacjentki i odwiedzający) tak jak on chce, a pobyt po porodzie potwierdził tylko moją opinię z wcześniejszego pobytu na patologii ciąży. Jeśli warunki lokalowe ulegną poprawie to z czystym sumieniem przyjdę tu rodzić raz jeszcze.

kasia 30
07-07-2016 01:21
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2016

Poród siłami natury czerwiec 2016 w terminie, urodzona zdrowa dziewczynka, mąż obecny przy porodzie. Z całą pewnością poród wiąże się z wieloma emocjami i pewnie dlatego komentarze tutaj są często bardzo emocjonalne. Ponieważ jednak ma być to ocena szpitala spróbuję napisać o faktach. Po pierwsze chciałabym powiedzieć że podziwiam położne i lekarzy za ich pracę bo codzienne przyjmowanie poród to niewątpliwie trudna i stresująca praca zważywszy, że chodzi o zdrowie dwóch osób (mamy i dziecka). Każda kobieta ma inne oczekiwania. Ocena: sala porodowa - wygodna, wyposażona w piłkę, drabinkę, łóżko. Położna włączyła radio, pewnie moglibyśmy włączyć swoją płytę gdybyśmy byli przygotowani. Przyjechałam do szpitala w nocy z rozwarciem ale bez wystarczająco silnych skurczów więc noc spędziłam na sali przedporodowej. Sala przedporodowa: zimna, 4 czy pięć łóżek, podłączono KTG. Położna miła, rzeczowa i pomocna. Lekarz na początku niezbyt przyjemny (mimo, że byłam jego pacjentką prywatną:-) ale obowiązki wykonywał bez zażutu. Głównie zajmowała się nami położna - pokazałą ćwiczenia przy piłce i na drabince. Pytałąm czy możemy się obejść bez przebijania pęcherza i nacinania krocza co zostało zaakceptowane. Po porodzie byliśmy razem w sali 2 godziny tylko dziecko po 5 minutach na moim ciele zostało zabrane i przyniesione ubrane. Ten jedyny fakt budzi moje negatywne odczucia, Zgodnie ze standardami kontakt skóra do skóry powinien trwać 2 godziny co jest ważne dla dziecka. Wiem, że w naszych warunkach dziecko się jednak zabiera na badania ale chciałabym żeby kontakt trwał choć 15 a potem można było znowu dziecko rozebrać. Położna pomogła przystawić dziecko do piersi. Ponoć na oddziale są położne laktacyjne ale ja nie zauważyłam ich obecności a chętnie zapytałabym o kilka rzeczy.

Roori
10-06-2016 21:08
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2016

Położne w Gnieźnie są świetne!!! Opieka po prostu rewelacja na porodówce! Na noworodkach to już zależy od zmiany :) ale w większości też pomocne. Natomiast lekarze... totalna porażka, teksty czasami mają tak bezczelne i prostackie, że aż wierzyć się nie chce, że tak się można odezwać do ciężarnej! Straszne gbury, uważają się za nie wiadomo kogo, chociaż żaden z nich nie ma tytułu doktora (a raczej chcą by się do nich tak zwracano)!!! Decyzji nie umieją podjąć, czekają do ostatniej chwili, jak już tętno dziecka leci w dół, chociaż postępu porodu nie widać. W ogóle nie umieją dogadać się między sobą... Jeden przy badaniu usg mówi, że dziecko waż tyle i tyle, inny na drugi dzień mówi, że waży dużo mniej i że poprzedni lekarz się pomylił... badanie robione na tym samym sprzęcie! Bądź tu mądry! W szpitalu warunki znośne, jestem wybredna jeśli chodzi o to, a jakoś tam przetrwałam, naprawdę nie jest źle :) Pozdrawiam wszystkie położne z porodówki, które zasługują na złoty medal za swoja pracę!!! Poniżej kilka tekstów, usłyszanych przeze mnie lub przez koleżanki od lekarzy w Gnieźnie: - Dupsko wyżej, dupsko wyżej! (standard przy badaniu) - Co się pani tak drze skoro dopiero dwa palce włożyłem, to jak sobie pani poród wyobraża? (przy zerowym rozwarciu, lekarz chciał chyba zbadać mój żołądek przezpochwowo...) - No nieźle sobie pani wyhodowała... takie duże dziecko! (2 tyg po terminie, przy czym dodam, że dziecko wcale nie było duże!) - Dziecko jakieś takie pękate będzie, widać po brzuszku! (na usg)... no comment... - Wody płodowe zupa! (czyt.: zielone) - Chyba dużo pani przytyła w ciąży! - Tak, 15kg. - No to wcale nie tak dużo, to musiała mieć pani ten tłuszcz już przed ciążą! Jeszcze dodam, że badania wyglądają tak jakby krowę lub inne zwierzę badali, są bardzo niedelikatni, z fotela schodzi się ze łzami w oczach! Serdecznie nie pozdrawiam tych konowałów :)

malgosia
02-02-2016 11:27
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2015

Opieka można powiedzieć, że w miarę, chociaż niektóre Panie położne bardzo niemiłe, chyba za długo już tam pracują i czuć od nich ciągle papierosami co kobietę w ciąży bardzo denerwuje. Natomiast Panie od laktacji, a w szczególności dwie Panie Agnieszki bardzo miłe i pomocne. Co do warunków szpitala pozostawiają wiele do życzenia. Na cały oddział ginekologiczny czynna tylko jedna toaleta, w salach braki chociażby w środkach higienicznych, trzy dni leżałam na zakrwawionym prześcieradle, mimo tego że prosiłam aby mi zmieniono. Po za tym zraziły mnie komentarze pewnego Pana doktora na obchodzie, który przy wszystkich pacjentkach wyśmiewał się z młodej niepełnoletniej dziewczyny, która urodziła dziecko jakby popełniła przestępstwo, a w końcu to jej sprawa i jej rodziców. Po za tym śmieszny plan porodu, który trzeba wypełnić, a którego żadna z Pań położnych nie raczy przeczytać.

Krysia
08-12-2015 21:34
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2015

Opiekę na bloku porodowym w Gnieźnie mogę śmiało ocenić na celujący - zarówno podczas samego przyjęcia, jak i kolejnych etapów porodu. Sam poród przebiegał bardzo sprawnie i pod fachową opieką. Bardzo kameralna atmosfera dzięki czemu czułam się bezpiecznie i nie bałam się o maleństwo. Opieka dla maleństwa później na oddziale noworodkowym również świetna, fachowa pomoc przy karmieniu. Szczerze polecam szpital w Gnieźnie!!!!

Ma
08-10-2014 08:35
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2013

Rodziłam SN w tym szpitalu trzykrotnie, opieka połoznych i lekarzy profesjonalna i poza małymi wyjątkami sympatyczna. Poza tym bezpłatna obecność męża przy porodzie, możliwość spędzenia tuż po urodzeniu 2 godzin razem z noworodkiem i mężem bezcenna. Gdyby nie fatalny stan sanitariatów byłabym zachwycona, a tak po prostu jestem zadowolona.

gość
19-08-2014 11:40
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2014

Warunki sanitarne, obsługa położnych, kompetencje lekarzy, atmosfera placówki nie tylko pozostawia wiele do życzenia. Miejscami jest skandaliczna.

Aneta
03-06-2014 11:03
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2013

Rodziłam dwa razy, pierwszy raz w innym szpitalu w całkiem innym województwie. Drugi poród odbył się jednak w Gnieźnie. Poród miałam wywoływany po terminie, jednak przeszedł szybko i bezboleśnie (w dosłownym tego słowa znaczeniu mimo że bez znieczulenia). Opieka na porodówce rewelacyjna, pomoc na każde zawołanie, położne super - szczególnie położna prowadząca mój poród - Pani Barbara Łaniecka. Po porodzie możliwy kontakt mamy z dzieckiem, możliwa obecność taty lub innej osoby towarzyszącej. Poza tym 2 godziny po porodzie byliśmy sami z malutką, mogliśmy się sobą nacieszyć. Opieka na położnictwie też ok, pomoc położnych w zakresie opieki nad dzieckiem czy kp. Szczerze polecam i gdybym planowała trzecie dziecko to na pewno zdecydowałabym się na Gniezno.

joanna
23-01-2014 19:27
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2013

Rodziłam SN dwójkę dzieci. Porody sprawne, bez komplikacji. Świetna opieka położnych, informowanie o postępie porodu, możliwość bezpłatnej obecności męża przy porodzie. Ogólnie widzę same plusy rodzenia w tym szpitalu. Pełen profesjonalizm i ludzkie podejście do rodzącej. Dzięki atmosferze panującej na porodówce miło wspominam swoje porody. Polecam wszystkim przyszłym mamom ten szpital.

justysia1608
08-11-2013 00:09
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2013

Drugi poród SN w tym szpitalu oceniam b. dobrze. Bardzo miły personel, jedzenie dobre, opieka dobra. Minus za łazienki i toalety - bardzo stare czasy ale jednak czysto. Wszystko dobrze wytłumaczone, bez nacięcia, bez pęknięcia. Poród w 40 tc, wypis ze szpitala po dwóch dobach

Dodaj opinię

Szukaj

Wesprzyj nas!