Opis placówki
A A A

Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej

Mossego 3 62-065 Grodzisk Wielkopolski Pokaż na mapie Ostatnia aktualizacja: 02-08-2017
61 44 45 523
www.spzoz-grodzisk.pl
szpital@spzoz-grodzisk.pl


Opis opracowany na podstawie danych pozyskanych od szpitala w trybie dostępu do informacji publicznej w roku 2016, statystyki medyczne za rok 2015.

Ordynatorzy: położnictwa – Zenon Czaczyk (od 2016), neonatologii – Małgorzata Kroll(od 2008), położne oddziałowe: położnictwa – Jolanta Frąckowiak (od 2008), neonatologii – Halina Kotowska (od 2000).

Stopień referencyjności oddziału położniczego i neonatologicznego – I.

Szkoła Rodzenia
Szpital nie prowadzi i nie współpracuje z żadną szkołą rodzenia.

Izba Przyjęć
Można obejrzeć oddział porodowy przed porodem.  Dokumenty wymagane przy przyjęciu do szpitala: karta ciąży, dokument tożsamości.
Wyniki badań wymagane przy przyjęciu do szpitala: grupa krwi i Rh z przeciwciałami odpornościowymi (oryginał), morfologia i badanie moczu  z ostatnich 6 tygodni, antygen HBs - HBS Ag - badanie w kierunku WZW B - w ciąży, OWA, WR - odczyn Wassermanna - badanie w kierunku kiły posiew GBS; przeciwciała anty-HC (badanie w kierunku WZW C), wszystkie wyniki badań usg wykonane w obecnej ciąży oraz zaświadczenia od innych lekarzy specjalistów jeśli były przeprowadzane konsultacje np. od okulisty lub kardiologa. Plan porodu  jest dołączony do dokumentacji medycznej.
Czynności wykonywane w izbie przyjęć u pacjentek przyjmowanych do porodu:
- u wszystkich pacjentek: zbieranie wywiadu, badanie ogólne (tj. pomiar  ciśnienia, tętna i temperatury, ważenie),  zaznajomienie pacjentki z prawami pacjenta, ustalanie diety
- w zależności od decyzji personelu: badanie KTG, zakładanie wenflonu

Warunki i wyposażenie
W oddziale porodowym jest trakt porodowy z 2 stanowiskami oddzielone parawanem oraz 1 sala jednoosobowa, dostępna dla wszystkich, bez opłat.
Do dyspozycji rodzących są dostępne na trakcie i we wszystkich salach jednoosobowych: worki sako, piłki, stołki porodowe, materace, prysznic.

Poród
Plan porodu omawiany jest często  z lekarzem w sali porodowej.Zapis KTG w porodzie niskiego ryzyka prowadzony jest co 60 minut, trwa ok.30 minut. Badania wewnętrzne wykonywane są co 120 minut.
Rodząca może pić w trakcie porodu wodę, nie może jeść.
Dostępne sposoby łagodzenia bólu:
- niefarmakologiczne: masaż, praca z oddechem, kąpiel/prysznic, wziewna- gaz entonox.
- farmakologiczne:  gaz wziewny, petydyna.
Wszystkie metody łagodzenia bólu są omawiane z rodzącą.  Znieczulenie dolędźwiowe nie jest dostępne.
Parcie:
Najczęściej stosowane pozycje w czasie II okresu porodu to parcie na plecach na łóżku porodowym lub w pozycji siedzącej.
Rodząca jest prawie zawsze, w zależności od sytuacji, informowana o stosowanych podczas porodu środkach, badaniach i zabiegach.

Poród z osobą towarzyszącą
Osoba towarzysząca może przebywać z kobietą przez cały czas trwania porodu. Rodzącej nie może towarzyszyć więcej niż jedna osoba bliska. W porodzie może towarzyszyć doula, wtedy gdy rodząca jest sama.  Osoba towarzysząca nie może przebywać na trakcie porodowym.
Osoba bliska może zostać przez 2 godziny po porodzie.
W trakcie planowego cesarskiego cięcia osoba towarzysząca nie może być obecna.

Kontakt z dzieckiem
Po porodzie zdrowy noworodek kładziony jest matce na piersi i pozostaje z nią w nieprzerwanym kontakcie 1-5 minut. Pierwsze karmienie piersią zdrowego noworodka po porodzie drogami natury odbywa się nie później niż po ok. 2 godzinach. W trakcie szycia krocza dziecko jest zabierane od matki. Osoba towarzysząca może przeciąć pępowinę, jeśli wyrazi takie życzenie.
Ocena w skali Apgar po porodzie fizjologicznym jest dokonywana na brzuchu matki.
Ważenie i mierzenie zdrowego noworodka po porodzie odbywa się w kąciku noworodka w pobliżu matki po 5-10 minutach po urodzeniu.
Po zbadaniu przez lekarza, zdrowy noworodek urodzony drogą cesarskiego cięcia zostaje przewieziony na oddział noworodkowy, a po zakończeniu cięcia przywieziony do matki na salę w łóżeczku szpitalnym. Pierwsze karmienie piersią zdrowego noworodka po cięciu cesarskim odbywa się w ciągu 2 godzin od urodzenia.
Pierwsza kąpiel noworodka wykonywana na prośbę matki/opiekuna .
 

Po porodzie
W oddziale położniczym jest 7 dwuosobowych sal z łazienkami .
Matki przebywają ze zdrowymi dziećmi przez całą dobę, matki po cięciu cesarskim mają możliwość oddania dziecka na parę godzin pod opiekę personelu. Jeśli noworodek z powodów zdrowotnych znajduje się osobno od matki matka może być z nim bez ograniczeń, gdy tylko chce.
Pobyt na oddziale położniczym trwa średnio 3 dni po porodzie drogami natury, 4 dni po porodzie zabiegowym, 5 dni po cięciu cesarskim.
Wszystkie zabiegi pielęgnacyjne są wykonywane w obecności opiekuna. Każda matka jest uczona, jak pielęgnować noworodka. Rodzic najczęściej jest informowanay o stanie zdrowia dziecka w czasie obchodu. Matka zawsze jest obecna w trakcie badania lekarskiego i szczepień dziecka.
Kobieta otrzymuje poradę laktacyjną każdej sytuacji,  porad udzielają pielęgniarki neonatologiczne.
Noworodki są dokarmiane mlekiem modyfikowanym na prośba matki/opiekuna , ze wskazań medycznych.
Kobieta ma możliwość konsultacji z psychologiem.
Odwiedziny odbywają się w godz. 13:30-19:00, , w miejscu przystosowanym do wizyt, poza salami matek. 

Opłaty
Brak opłat .

Opinie

Warunki lokalowe:
Opieka w czasie porodu:
Opieka po porodzie:
Polecałabym ten szpital:
Ogółem z 7 ocen:


Rodziłaś tu? Oceń ten szpital.

Dane statystyczne

Liczba porodów
 
688 Cesarskie cięcia
 
41.00%
Nacięcia krocza
 
- Znieczulenie dolarganem
 
-
Znieczulenie zwenątrzoponowe
 
Nie Znieczulenie gazem wziewnym
 
Tak

Komentarze

Pacjentka
24-07-2015 00:59
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2015

W grodziskim szpitalu rodziłam 2 razy, za każdym razem byłam bardzo zadowolona. Panie położne i z oddziału noworodkowego bardzo miłe, pomocne i cierpliwe, starające się pomóc jak najlepiej potrafiły. Traktowana byłam z szacunkiem. Dużo zawdzięczam dr M.Szumskiemu - wspaniały lekarz z ogromnym doświadczeniem, bardzo miły. Także p.M.Kroll z oddziału noworodkowego - lekarz z powołania, bardzo konkretna, potrafiła doradzić w każdej sytuacji. Uczęszczałam z dzieckiem na wizyty na oddział neonatologii do dr Kroll i strasznie żałuję, że go zlikwidowano. Polecam wszystkim ten szpital. Miła, kameralna atmosfera.

Renesme
16-06-2015 14:08
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2015

Rodziłam w tym szpitalu 2 swoich dzieci. Syn urodził się 5 lat temu ale wtedy byli po części inni lekarze, więc przejdę do porodu córki z tego roku. Rodziłam ze swoim lekarzem prowadzącym oraz położną, którą znałam z poprzedniego porodu. Poród był rodzinny, z mężem. Opieka moim zdaniem była w porządku. Medykalizacja była moim zdaniem trochę za duża. Dostałam dolargan, miałam nacięcie krocza i przebijano mi pęcherz płodowy. Nacięcia chyba i tak bym nie uniknęła bo mam dość wąskie drogi rodne. Przez większość porodu mogłam i byłam zachęcana do spacerowania, co mi było bardzo na rękę. Pod koniec korzystałam z piłki i gazu, który pomagał przy skurczach. Zostałam bardzo ładnie zszyta, a opieka okołoporodowa była pozytywna. Pomoc przy karmieniu, pokazywano jak przewijać, jak kąpać dziecko, można było zawieźć dziecko na noworodki jeśli była taka potrzeba. Sam szpital dość biedny, łazienka pozostawia wiele do życzenia, a sala odwiedzin jest piętro niżej. Można najwyżej chwilę posiedzieć na sofie przy windzie jeśli to komuś odpowiada. Większość lekarzy położników, neonatologów i pielęgniarek jest bardzo miła. Jak wszędzie znajdzie się jakiś wyjątek. Ogólnie polecam.

marym84
16-10-2014 11:07
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2013

Rodziłam syna na tym oddziale to b yło traumatyczne przeżycie lekarz wywoływał poród mimo że był to dopiero 40 tydzień i nie było takiej koniecznośc a dziecko nie chciało się rodzić poza tym czekał 10 godzin do cc mimo że puls zanikał naszemu synkowi przez ostatnie trzy godziny porodu zostało zrobione nacięcie krocza i dopiero potem wzięli mnie na cesarkę dziecko urodziło się i nie oddychało na szczęscie udalo się przywróciłć oddech opieka nad dzieckiem w zależności od zmiany ale jak mój maluszek płakał w nocy bo kolki zacząl mieć już w trzeciej dobie to pani z noworodków kiedy poprosiłam by położyła małego na brzuszku powiedziała że jeśli nie chce sie zajmować własnym dzieckiem to ona obca się nim zajmie jak dla mnie nie doprzyjęcia dzięki temu lekarzowi i temu szpitalowi już nigdy nie zdecyduję się na poród naturalny dodam że przy wypisie kazali mi podpisać oświadczenie że w razie komplikacji po porodzie nie będę rościć żadnych praw do szpitala i lekarza jakaś masakra nigdy więcej w Grodzisku

Adka92
19-05-2014 08:28
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2013

Szpital biedny, w prawdzie mogłam skorzystać w trakcie porodu z piłki i wanny, co akurat jest na plus. Personel w większości w porządku, choć zdarzają się nie miłe osoby, które zachowują się jak by pracowały tam za karę. Lekarze nie dogadani i nie zdecydowani. Jeden mówi, że wywołujemy poród nazajutrz, następnego dnia inna p. doktor ochrzania mnie że mi się wywoływania zachciało i odsyła mnie na salę, po czym po godzinie położna zaprasza na porodówkę i na wywołanie porodu...Pediatrzy mało konkretni, nic nie tłumaczą chyba że się o to człowiek sto razy upomina, a wiadomo jak kobieta po porodzie jest nie do końca ogarnięta, jeszcze jak wymyślają jej dziecku różne choroby. I tak od bladości skóry, przez niedodmę płuc, zapalenie dróg moczowych doszli po 2 tyg do gronkowca.. później leczenie z 7 dni przeszło w 10 i po prawie miesiącu dziecko wypisano dopiero do domu, nafaszerowane zbędnymi lekami. Problem był też z tym żeby zostawić dziecko u położnych na czas mojej kąpieli "bo nie śpi", a kto powiedział, że musi cały czas albo spać albo jeść? Chory jest też zakaz odwiedzin na salach. W innych szpitalach jakoś można odwiedzać i nic się nie dzieje. Mąż nie mógł dotykać dziecka bo niby miał zarazki i wgl i oprócz mnie i personelu nikt nie mógł jej dotknąć, a na drugi dzień gdy się wypisałam na własne żądanie i mąż przyjechał ze mną, to sami mu kazali brać ją na ręce itd. Brak opieki psychologa, która mi była w tym czasie bardzo potrzebna. I małe zainteresowanie personelu gdy mówiłam, że po porodzie mój stan psychiczny nie jest najlepszy i potrzebuje pomocy. Pani Pediatra często mówiła mi że jestem gówniarą, nie odpowiedzialną i złą matką, bo wyszłam kilka dni przed wypisem dziecka i "zostawiłam małą tam samą". Jednak pobyt w tym miejscu z takimi ludźmi wykończał mnie psychicznie i musiałam coś zrobić Pobyt tam to koszmar. Bardzo żałuję, że się tam zgłosiłam. Poleciła mi ten szpital koleżanka, ale mnie nie odpowiadał. Ja nie polecam!

Mania
09-11-2013 21:53
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2009

Szpital kameralny i przystulny niemal jak większe mieszkanie; Personel pod "wodzą" p.o. ordynatora Dmochowskiego super oddany sprawie i prorodzinny.. polecam szczerze... poród poprzedzony kąpielom w wannie... miło i przyjemnie; pozdrawiam położną Monikę :-)

Irmina
23-04-2013 14:56
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2009

Chciałam wszystkim kobietom polecić oddział położniczy i ginekologiczny w Grodzisku Wielkopolskim. Leżałam tam na oddziale ginekologicznym przez tydzień, a potem jeszcze 5 dni po porodzie (cc). Przez cały ten czas spotykałam się z życzliwością, uśmiechem i pozytywnym nastawieniem do pacjenta. Z rzeczy, które w szczególności utkwiły mi w pamięci to: elastyczność w odwiedzinach- po porodzie mój mąż mógł być u mnie właściwie cały czas, ogromna pomoc w karmieniu, opiece na dzieckiem (w każdej chwili można było oddać dzieciątko do sali noworodków, także w nocy).

poliglotka
26-11-2012 14:21
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2012

Witam! Chciałabym bardzo gorąco polecić szpital w Grodzisku Wlkp. Rodziłam tam nie dawno, poród zakończył się cesarskim cięciem (maluszek owinięty pępowiną). Szybka reakcja lekarza, fachowa opieka przy porodzie jak i po. Maluszek cały czas był ze mną (oprócz pierwszej doby). Pomoc położnych podczas pielęgnacji, spokój i cisza na oddziale o tym chyba marzy każda przyszła mama.... Byłam mile zaskoczona i na pewno będe rodzić tam ponownie. Pozdrawiam przyszłe mamy :)

fightthedull
08-11-2012 14:58
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2011

Szpital jest biedny i to widać, ale profesjonalna opieka nadrabia z nawiązką niedostatki. Jedyny minus pobytu w szpitalu, to że z malutką leżałyśmy aż w 6-osobowej sali. Przyjechaliśmy z mężem z planem porodu i wszystkie nasze życzenia (poza możliwością skorzystania z wanny, ponieważ była zajęta) zostały spełnione. Nie miałam nacięcia krocza. Nikt mnie nie zmuszał do leżenia, do znieczulenia, do oksytocyny. Położna i lekarz byli gdzieś w tle, w razie gdybym ich potrzebowała, a poza tym to był czas mój i męża. Czułam się otoczona fachową i życzliwą opieką. Wspaniale wspominam poród w tym szpitalu, to było wielkie święto. Jako ciekawostkę tylko dodam, że dwie z kobiet na naszej sali przejechały prawie 100 km po to, żeby rodzić właśnie w Grodzisku, tak dobrze zapamiętały poprzednie porody.

Dodaj opinię

Szukaj

Wesprzyj nas!