Opis placówki
A A A

Regionalny Szpital Specjalistyczny im. Władysława Biegańskiego

Rydygiera 15/17 86-300 Grudziądz Pokaż na mapie Ostatnia aktualizacja: 11-06-2014
56 641 34 00
www.bieganski.org
sekretariat.dyrekcja@bieganski.org


Dane dotyczące oddziału położniczego i neonatologicznego otrzymane od szpitala w roku 2014.


Ordynatorzy: położnictwa – Krzysztof Iwanier (od 1994), neonatologii – Lech Cesarz (od 2002), położne oddziałowe: położnictwa – Ilona Chojnowska (od 2011), neonatologii – Joanna Gołata (od 2011).



Stopień referencyjności oddziału położniczego i neonatologicznego – II.



Szkoła Rodzenia



Szpital prowadzi bezpłatną szkołę rodzenia. Osoba do kontaktu: Gabriela Odziemska, tel. 56 641 41 88.



Izba Przyjęć

Można obejrzeć oddział położniczy przed porodem. Wymagane dokumenty przy przyjęciu do szpitala: dowód osobisty, karta ciąży, grupa krwi, WR, HDS, GBS. Plan porodu jest załączony do dokumentacji. Kobieta podpisuje przy przyjęciu do szpitala ogólną zgodę na proponowane leczenie oraz na poszczególne zabiegi. Golenie i lewatywa na prośbę pacjentki.

Warunki i wyposażenie



Trakt porodowy z 5 stanowiskami oddzielonymi i 3 sale jednoosobowe. Do dyspozycji rodzących worek sako, piłka, wanna do immersji wodnej, fasolka. Sale jednoosobowe dostępne dla wszystkich rodzących, bez opłat.



Poród



Wenflon zakładany jest w trakcie porodu lub po, tylko jeśli sytuacja tego wymaga. Plan porodu omawiany jest w sali porodowej z położną. Zapis KTG prowadzony jest raz na jakiś czas. Nie ma ustalonej częstotliwości badań wewnętrznych. Można pić, nie można jeść. Personel zachęca do aktywności.  



Dostępne sposoby łagodzenia bólu:

- niefarmakologiczne: immersja wodna, pozycje wertykalne, muzykoterapia

- farmakologiczne: gaz wziewny

Wszystkie metody łagodzenia bólu są omawiane z rodzącą. Znieczulenie dolędźwiowe nie jest dostępne.

Parcie:

II okres porodu najczęściej przebiega w pozycji wertykalnej. Personel z własnej inicjatywy informuje rodzącą o przebiegu porodu oraz stosowanych środkach i zabiegach. Życzenia rodzącej (dotyczące ochrony krocza, parcia w wybranej pozycji etc.) są uwzględniane, ale gdy sytuacja na to pozwala.



Poród z osobą towarzyszącą



Możliwy poród z osobą towarzyszącą. Rodzącej mogą towarzyszyć w porodzie tylko osoby z nią spokrewnione. Osoba towarzysząca może zostać po porodzie ile chce, również w oddziale położniczym. W trakcie cesarskiego cięcia osoba towarzysząca może być obecna, jeśli ma stosowny ubiór i może kangurować dziecko po porodzie. Przystawienie dziecka do piersi możliwe 10-15 min. po porodzie.



Kontakt z dzieckiem



Po porodzie zdrowy noworodek kładziony jest matce na piersi i pozostaje z nią w nieprzerwanym kontakcie minimum 2 godz. Pierwsze karmienie odbywa się po 5 min. od narodzin. Ojciec może przeciąć pępowinę. Ocena Apgar dokonywana na brzuchu matki przez lekarza neonatologa. W trakcie szycia krocza dziecko nie jest zabierane od matki. Mierzenie i ważenie odbywa się po 2 godz. od narodzin w kąciku noworodka w pobliżu matki. Osoba towarzysząca może być przy tym obecna. Pierwsza kąpiel w pierwszej dobie życia dziecka.



Po porodzie



Można obejrzeć oddział neonatologiczny przed porodem. Oddział pracuje w systemie rooming-in. Na oddziale jest 50 łóżek, z czego 17 dla matek z dziećmi. 1 w.c. przypada na 2 łóżka. 1 prysznic na 2 łóżka. Matki przebywają dziećmi przez całą dobę, ale mają możliwość oddania dziecka na parę godzin pod opiekę personelu. Jeśli dziecko z powodów zdrowotnych znajduje się osobno, to matka może być z nim bez ograniczeń, gdy tylko chce. Pobyt w oddziale trwa średnio 2 dni po porodzie drogami natury, 3 dni po porodzie zabiegowym, 3 po cesarskim cięciu. Na prośbę kobiety jest możliwy szybszy wypis ze szpitala. Matka uczona jest pielęgnacji dziecka, a wszystkie zabiegi pielęgnacyjne odbywają się w jej obecności. Personel z własnej inicjatywy informuje o stanie zdrowia dziecka. Matka (lub ojciec) mogą być obecni w trakcie badania lekarskiego i szczepień dziecka. Matki uczone są jak karmić piersią. Mogą też korzystać z porad certyfikowanego doradcy laktacyjnego. Noworodki są dokarmiane sztucznym mlekiem ze wskazań medycznych, (takich jak choroba matki, duży spadek wagi u noworodka). W oddziale działa poradnia laktacyjna, kontakt: Rydygiera 15/17, pokój 11; wtorki i piątki 14-16, tel. 56 466 41 42 98. Istnieje możliwość konsultacji z psychologiem.

Odwiedziny o dowolnej porze, w sali, w której leży matka.



Opłaty



Nie ma opłat.


Opinie

Warunki lokalowe:
Opieka w czasie porodu:
Opieka po porodzie:
Polecałabym ten szpital:
Ogółem z 11 ocen:


Rodziłaś tu? Oceń ten szpital.

Dane statystyczne

Liczba porodów
 
1354 Cesarskie cięcia
 
29.00%
Nacięcia krocza
 
46.00% Znieczulenie dolarganem
 
0.00%
Znieczulenie zwenątrzoponowe
 
Nie Znieczulenie gazem wziewnym
 
Tak

Komentarze

Mala
20-12-2014 20:32
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2014

Postanowiłam napisać opinię, ponieważ sama szukałam opinii na temat szpitali przed porodem. Córkę rodziłam we wrześniu 2014, więc całkiem niedawno. Przed porodem przeleżałam półtora tygodnia na patologii ciąży ze względu na małe dziecko po czym poród był wywoływany oxy. Sam poród wspominam ZNAKOMICIE! Trafiłam na dwie położne - anioły! Lepszych nie mogłam sobie wymarzyć. Sama patologia też nie jest zła. Położne miłe, choć zależy od zmiany. Ale atmosfera naprawde przyjazna :) Położne bardzo mi pomogły przy porodzie, były niesamowicie cierpliwe i ja byłam w szoku, bo różne opinie słyszałam. Urodziłam w 2 godziny. Wszystkie Panie będące przy porodzie cieszyły się razem ze mną. Naprawdę jestem pełna uznania szczególnie dla tych dwóch aniołów, czuwających przy mnie. Chociaż przyjaciółka rodziła trzy dni wcześniej i spotkała się z kilkoma obelgami ze strony położnych i u niej nie było już tak wesoło. Dlatego powiem tak : Zależy na kogo się trafi... Po porodzie na "dole" na salach matek z dziećmi, tam to już na moje tragedia :/ Przynajmniej ja czułam się jak kretynka, Panie dosłownie olewają i patrzą na młodą matkę jak na gimnazjalistkę, która nic nie umie... Dziwne, bo nie każda babka która rodzi dziecko jest niemądra i nie wie jak się nim zająć. Ja szczerze mówiąc błagałam Boga, żeby mnie tylko do domu wypisali. Dodam jeszcze, że warunki sanitarne są w porządku, aczkolwiek już po porodzie leżałam z kobietą po cesarce, która ledwo się ruszała i łazienka była zalana krwią a sprzątnięte było dopiero rano dnia następnego...

Leenka
07-10-2014 10:46
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2014

Jak najbardziej odradzam poród w tym szpitalu!Po przyjęciu mnie na oddzial,połozono mnie na łóżko i kazano czekac...Z dwoma przerwami na ktg leżałam tam osiem godzin i dopiero po otrzymaniu antybiotyku powiedziano mi ze moge pochodzic,po kolejnych dwoch godzinach otzrzymalam oksytocyne i gdy zaczely sie skurcze to blisko poltorej godziny slucha,am jak panie polozne rozmawiaja o tym jaki kredyt trzeba wziac ,bo na studia corke jedna wysyla.Potem bez slowa jedna z nich podeszla i po rozlozeniu mi nóg zaczela mnie badac,co bylo tak bolesne ze az podskoczylam na lozku.Kiedy w odruchu paniki odepchnęłam jej rece odeszla bez słowa i wrociła dopiero kiedy kompletnie zapłakana krzyczałam błagając o pomoc ze słowami:Teraz bedzie pani współpracowac?Dodam,ze rodzilam drugie dziecko.Pierwsze rodzilam w duzo mniejszym szpitalu z mniejsza obsluga ale za to wszystko mialam tlumaczone i uprzedzana bylam o badaniach...

JoannaQ
10-12-2013 22:28
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2013

Rodziłam w marcu 2013 r. Ciąża nie należała do łatwych. ostatnie miesiące przeleżałam na Patologii ciąży. Poznałam większość położnych. Przeważnie były to miłe kobiety, uśmiechnięte i widać,że pracują z polowania. Zdarzyły się również położne które do sympatycznych nie należą. Jeżeli chodzi o lekarzy to: Mielcarek- miła rzeczowa konkretna, Taraszewski - dokładny i miły, Czyżo najlepsza, dokładna miła i wszystko wytłumacz. Jeżeli chodzi o poród. Miałam wywoływany (dla dobra dziecka). Rodziłam na sali z wanna. Przy moim porodzie były w sumie 3 położne. Najbardziej wkurzało mnie to,że przez ok 2 godziny byłam podłączona do kroplówki i do ktg. NIe mogłam się ruszyć i kazano mi leżeć na wznak, a to była dla mnie najgorsza pozycja. Każda próba przekręcenia się na bok była krytykowana przez główną położna. Pozostałe dwie to były niesamowite kobiety. Uwolniły mnie z ktg i mogłam w końcu zejść z tego łóżka. Minusy na sali porodowej, które będą tyczyły się połoznej która prowadziła poród to to,że narzucała mi pozycję w trakcie skurczy, nie słuchała co do niej mówię(co skutkiem było to,że w biegu się ubierała aby odebrać poród. Mąż wołał ją ok 5 razy. W końcu musiał się wydrzec na nią,żeby przyszła bo jak nie to urodzę na piłce). Więcej minusów nie mam. Położne same proponowały mi gaz, o WSZYSTKIM mnie informowały. Główna położna tak poprowadziła końcówkę porodu,ze nie popękałam. Ładnie mnie zszyła, umyła mnie po wszystkim, po porodzie doglądała do mnie bardzo często.( gdyby nie te jej wcześniejsze zagrywki. Oceniłabym ją na 6.Fakt,że później mnie przeprosiła za to). Pozostałe osoby oceniam na 6 :). Mąż był przez cały czas. Córkę położno mi na piersi na max 5 min, potem ważenie, mierzenie itp. Neonatolodzy na duży +, panie od noworodków na jeszcze większy. pomagano przystawić mi dziecko do piersi. Opieka po porodzie super. Co chwile ktoś wchodził i pytał czy wszystko ok i czy nie trzeba pomóc. Warunki sanitarne bardzo dobre.

magda
06-11-2013 19:03
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2013

W sierpniu 9 dni po terminie porodu leżałam na oddziale patologii ciąży. Super oddział - czysto, pokoje 2-osobowe z łazienką. Panie Położne przesympatyczne. Dwa razy byłam na sali porodowej w celu wywołania porodu oksytocyną. Nowoczesna sala, bardzo czysto. Panie Położne tak jak na patologii- bardzo sympatyczne, podłączyły mi oksytocynę w celu wywołania porodu. Mówiły co robić, tłumaczyły co one robią. Owszem, niektóre procedury nie są przyjemne, delikatnie mówiąc ,jak np. masaż szyjki macicy ale wszystko można wytrzymać :) Mój poród zakończył się cc z powodu zagrożenia płodu , który o ile w takiej sytuacji można spokojnie ocenić, to oceniam go rewelacyjnie. Tłumaczono mi co w danym momencie będzie robione, Doktor który operował żartował sobie ze mną, Pani i Pan anestezjolog trzymali mnie za rękę i głaskali po głowie. Znakomita opieka pomimo porodu z komplikacjami. Synka dotknęłam zaraz po wyjęciu z brzucha, a karmiłam piersią już kilkadziesiąt minut po opuszczeniu sali cesarskich cieć. Oddział położniczy - sale czyste ale w toaletach można by dokładniej posprzątać. Panie Położne miłe, pytały się czy potrzebuję środków przeciwbólowych, bardzo pomocne w trakcie pionizowana po operacji. Jedyne na co mogę narzekać, to niemiłe Panie z oddziału noworodków. Nie pomniejszam ich profesjonalizmu, bo rzeczywiście są one fachowcami w swojej pracy, lecz odrobina uśmiechu jeszcze nikogo nie zabiła :) Generalnie polecam Grudziądz, pomimo kłopotów z porodem -brak postępu porodu, zielone wody itd. Ogromne wyrazu szacunku dla Pań Położnych pracujących w Grudziądzu ( łącznie ze szkołą rodzenia i Panią Iwoną).

magdalena
15-08-2013 17:27
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2013

Rodziłam w tym szpitalu 1 sierpnia 2013r. Opieka porodowa jest zależna od położnej, przy moim porodzie obecne były dwie położne.. Pierwsza która przyjmowała mnie na porodówce była bardzo nie miła i wyrachowana, natomiast kolejna położna to moim zdaniem anioł.. synek owinięty był pępowiną, położna szybko reagowała.. pomagała przeć i instruowała przez cały przebieg porodu. Opieka po porodzie była dosyć dobra, położne przychodziły i pytały czy sobie radzę, gdyż jest to moje pierwsze dziecko.Miałam problemy z przystawianiem dziecka do piersi, jednak żadna z położnych nie umiała wytłumaczyć mi jak przystawić dziecko żeby nie pogryzło mi całych brodawek. Ogólnie opiekę oceniam jako dobrą, ale moim zdaniem dużo zależy od położnych, sama się o tym przekonałam będąc w tym szpitalu.

Milencia
25-06-2013 23:41
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2013

Bardzo dobra opieka zarówno podczas, jak i po porodzie. Położna bez zarzutu, miła, pomocna, uprzejma. Żadnych problemów z porodem rodzinnym. Polecam.

Lena
04-05-2013 15:24
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2013

Rodziłam 6 dni temu w tym szpitalu i jestem pozytywnie zaskoczona personelem. Wiele się zmieniło na plus. Na oddziale patologi ciąży wszystkie położne przemiłe, podobnie na porodówce, tylko na neonatologii trafiłam raz na niezbyt "miłą" zmianę. Warunki na europejskim poziomie.

Pszczoleczka
01-12-2012 20:36
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2012

Polecam z całego serca! Całą ciążę chodziłam do przyszpitalnej poradni i Dr Grochowskiej, słyszałam o niej dużo złych opinii, ale do mnie zawsze serdecznie i z uśmiechem podchodziała, później chodziłam też do Szkoły Rodzenia (zajęcia sa też na basenie). Poród zaczął się tydzień przed terminem i mąż nie zdążył dojechać, bez problemu pozwolili, żeby była ze mną siostra. Lewatywa i golenie po wyrażeniu zgody. Do dyspozycji wanna, piłka, gaz. Opieka w czasie porodu i po bez zarzutów, pokoje ładne, dwuosobowe, z łazienkami, wyposarzone w nowe sprzęty.

Kasia
06-11-2012 21:54
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2011

Porodówkę w grudziądzkim szpitalu oceniam pozytywnie. Informowano mnie o wszystkich zabiegach i lekach, które otrzymywałam w trakcie porodu. Położna bardzo mi pomagała. Ogólnie oceniam na duży +

Dodaj opinię

Szukaj

Wesprzyj nas!