Opis placówki
A A A

Szpital Zakonu Bonifratrów pw. Aniołów Stróżów

Markiefki 87 40-211 Katowice Pokaż na mapie Ostatnia aktualizacja: 20-02-2013
tel. 32 357 62 00
www.bonifratrzy.katowice.pl
szpital@bonifratrzy.katowice.pl


Dane dotyczące oddziału położniczego i neonatologicznego pochodzą z ankiet wysłanych do szpitali przez Fundację Rodzić po Ludzku w 2012.

Ordynatorzy: położnictwa - Rafał Stojko (od 2009), neonatologii - Anna Jarosz-Lesz (od 2010), położna oddziałowa położnictwa - Elżbieta Kuczek (od 2011), pielęgniarka oddziałowa neonatologii – Katarzyna Urbańska (od 2011).


Stopień referencyjności oddziału położniczego i neonatologicznego: II.

Szkoła Rodzenia


Szpital prowadzi płatną szkołę rodzenia. Osoba do kontaktu: Cecylia Jendyk, tel. 519 512 947.

Izba Przyjęć


Można obejrzeć oddział położniczy przed porodem. Wymagane dokumenty przy przyjęciu do szpitala: dowód osobisty, karta ciąży, wynik GBS. Plan porodu jest załączony do dokumentacji.
Kobieta podpisuje przy przyjęciu do szpitala ogólną zgodę na proponowane leczenie oraz na poszczególne zabiegi, a także pisemną zgodę bezpośrednio przed dodatkowymi zabiegami (szpital nie podał listy konkretnych zabiegów). Golenie i lewatywa na prośbę pacjentki.

Warunki i wyposażenie


3 sale jednoosobowe, do dyspozycji rodzących: worek sako, piłka i materace. Sale jednoosobowe dostępne dla wszystkich rodzących bez opłat.

Poród


Wenflon zakładany jest w trakcie porodu lub po, tylko jeśli sytuacja tego wymaga. Plan porodu omawiany jest w sali porodowej z położną. Zapis KTG w porodzie niskiego ryzyka prowadzony jest co 20 minut. Badania wewnętrzne prowadzone są co 2-3 godziny przez położną. Można pić i jeść. Personel zachęca do aktywności w I okresie porodu.
Dostępne sposoby łagodzenia bólu:
- niefarmakologiczne: immresja wodna, TENS, masaż, akupresura ciepło-zimno, ruch, muzykoterapia, aromaterapia
- farmakologiczne: znieczulenie zewnątrzoponowe, leki rozkurczowe
Wszystkie metody łagodzenia bólu są omawiane z rodzącą.
Znieczulenie dolędźwiowe nieodpłatne dla wszystkich kobiet. W znieczuleniu pacjentka może się poruszać.
Parcie:
II okres porodu najczęściej przebiega w pozycji wertykalnej. Personel z własnej inicjatywy informuje rodzącą o przebiegu porodu, stosowanych środkach i zabiegach. Obecność studentów tylko za zgodą rodzącej. Życzenia rodzącej (dotyczące ochrony krocza, parcia w wybranej pozycji etc.) są uwzględniane, ale gdy sytuacja na to pozwala. Możliwy poród w wodzie - zakończony urodzeniem dziecka w wodzie.

Poród z osobą towarzyszącą


Możliwy poród z osobą towarzyszącą. Rodzącej i jej partnerowi może towarzyszyć doula. Osoba towarzysząca może zostać po porodzie ile chce, również w oddziale położniczym.
W trakcie cesarskiego cięcia osoba towarzysząca nie może być obecna, ale może kangurować dziecko po porodzie.
Przystawienie dziecka do piersi możliwe, gdy dziecko wykazuje gotowość do ssania.

Kontakt z dzieckiem


Po porodzie zdrowy noworodek kładziony jest matce na piersi i pozostaje z nią w nieprzerwanym kontakcie minimum 2 godziny. Pierwsze karmienie odbywa się po 5 minutach od narodzin. Ojciec może przeciąć pępowinę. Ocena Apgar dokonywana na brzuchu matki przez lekarza neonatologa. W trakcie szycia krocza dziecko nie jest zabierane od matki. Mierzenie i ważenie odbywa się na oddziale noworodków 2 godziny po narodzinach. Osoba towarzysząca może być przy tym obecna. Pierwsza kąpiel 6-12 godzin od porodu.

Po porodzie


Można obejrzeć oddział neonatologiczny przed porodem. Oddział pracuje w systemie rooming–in. Na oddziale są 24 łóżka, wszystkie dla matek z dziećmi. 1 w.c. przypada na 2 łożka, 1 prysznic na 2 łóżka.
Matki przebywają ze zdrowymi dziećmi przez całą dobę. Jeśli dziecko z powodów zdrowotnych znajduje się osobno, to matka może być z nim bez ograniczeń, gdy tylko chce.
Pobyt w oddziale trwa średnio 2 dni po porodzie drogami natury, 2 dni po porodzie zabiegowym, 3 po cesarskim cięciu. Na prośbę kobiety jest możliwy szybszy wypis ze szpitala.
Matka uczona jest pielęgnacji dziecka, a wszystkie zabiegi pielęgnacyjne odbywają się w jej obecności. Personel z własnej inicjatywy informuje o stanie zdrowia dziecka. Matka (lub ojciec) mogą być obecni w trakcie badania lekarskiego i szczepień dziecka.
Matki uczone są jak karmić piersią. Mogą też korzystać z porad laktacyjnych udzielanych przez personel. Noworodki są dokarmiane sztucznym mlekiem w przypadku dużego spadku masy ciała, braku pokarmu u matki.
Istnieje możliwość konsultacji z psychologiem zatrudnionym w oddziale.


Odwiedziny: 13-18 w dni powszednie, 10-18 w weekendy, ilość osób ograniczona do 2 dla jednego pacjenta, w sali, w której leży matka.

Opłaty
Ubranie dla osoby towarzyszącej na sali porodowej – 18 PLN
Indywidualna opieka położnej – 1000 PLN

Opinie

Warunki lokalowe:
Opieka w czasie porodu:
Opieka po porodzie:
Polecałabym ten szpital:
Ogółem z 46 ocen:


Rodziłaś tu? Oceń ten szpital.

Dane statystyczne

Liczba porodów
 
1457 Cesarskie cięcia
 
24.00%
Nacięcia krocza
 
20.00% Znieczulenie dolarganem
 
0.00%
Znieczulenie zwenątrzoponowe
 
Tak Znieczulenie gazem wziewnym
 
Nie

Komentarze

MagdaEM
28-01-2014 15:35
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2013

Szpital super odnowiony. Piękne sale. Super komentarze i to mnie skłoniło aby tam rodzić. Moja Pani Ginekolog odradzała mówiąc że jest przeładowanie, ale ja byłam uparta. Miałam cesarskie cięcie.. cała operacja przebiegłą sprawnie (chociaż dyskomfortem było stanie nago z kroplówką w rece przed stołem operacyjnym i czekanie aż ktoś pomoże mi usiąść troszkę to trwało a ja czułam zażenowanie). Ekipa przy porodzie wesoła. Moj maz mial kanguroac syna - nie doszlo do tego. Opieka po porodzie hmm dla mnie masakra... przewieziono mnie na salę poporodową gdzie maszyna powinna mierzyć mi automaycznie tetno... (moja byla zepsuta - pani pielęgniarka stuknela w nią dwa razy i stwierdzila aaa tam ze przeciez raz zmierzylo i jest ok ) . nie będę się rozpisywac. ale ZERO pomocy laktacyjnej - polozna jedynie scisnela mi sutka i stwierdzila ze leci wiec w czym problem... moj syn dostał 2 rodzaje mleka w nocy po czym miał problemy żołądkowe (wzywalam juz w domu lekarza pryw). Ogolnie duzo zalezy od zmian na noworodkach jak i na oddziale .... 2 zmiany sa super a 2 po prostu zgroza - np. pani na mnie nakrzyczała ze chce przeciwbolowa tabletke bo przeciez ona moze jedynie zastrzyk dac (co mi bylo wszystko jedno heh) ... Za duzo rodząych powoduje zaniedbania !!! I taka jest moja opinia... nastepnym razem na pewno nie tam. To byl moj pierwszy porod wiec nie wiedzialam do konca co sie dzieje i co mnie czeka dlatego taka wiarę sie poklada w zespół lekarzy i pielegniarek. Oczekuje się odrobiny empatii... Niestety niczego takiego nie doznalam :(((

Marta
27-01-2014 22:55
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2013

Do szpitala przyjechałam, ponieważ odeszły mi wody. Po zbadaniu okazało się, że mam 3 cm rozwarcia i ze względu na brak miejsca w sali przedporodowej zostałam "przeniesiona" na porodówkę. Mężowi delikatnie zasugerowano, aby pojechał do domu, bo zanim zacznie się akcja porodowa to może minąć ok 6 godzin. Na porodówce bardzo miła Pani dała mi antybiotyk na GBS i w zasadzie zostałam sama przez 3 godziny... nikt do mnie nie zaglądał. Po 2 godzinach bardzo dużych bólów krzyżowych w końcu zostałam "zauważona" i zaczeła się akcja porodowa, która przebiegła bardzo szybko i sprawnie(duży plus), lecz bez męża. Moim zdaniem - za dużo ludzi, za mało personelu (o czym słyszałam od osoby tam pracującej, lecz niestety nie do końca chciało mi się wierzyć). Po porodzie zero zainteresowania czy jest laktacja, czy potrafię przyłożyć do piersi. Po 48 godz. miałam z dzieckiem wyjść do domu i przez przypadek została wykryta u niego wysoka żółtaczka. W szpitalu nie zauważyli u dziecka rozszczepu podniebienia, który jest w stanie widzieć zwykły człowiek zaglądając do gardła. Wypis ze szpitala również z błędami, nie wspominając już o przyjmowaniu porodu przez sama rodzącą. Jeszcze rok temu rodziła tam moja kuzynka, a w tym roku gdy była u mnie w odwiedzinach nie mogła uwierzyć w to co widzi. Niestety, ale dużo dobrych opinii i dużo pacjentów stało się zgubą dla personelu.

Iwoo
27-01-2014 14:33
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2014

Jestem wzruszona wysokim poziomem empatii personelu wobec pacjentek i ich maluszków. Personel, czyli wszyscy zatrudnieni mający jakikolwiek kontakt z pacjentem, widać że są tam bo "chcą" a nie "muszą". Profesjonalizm, pełna gotowość, badania, sprawdzanie samopoczucia itd.to norma. Każde pytanie, prośba nie zostaje pozostawiona bez reakcji. Sam poród trzeba przetrwać, położne robią wszystko co w ich mocy, by bezpiecznie i godnie przez to przejść. Same warunki szpital gwarantuje porównywalne do hotelowych (mam porównanie, rodziłam też 3 lata temu w innym szpitalu). Sale porodowe to w pełni wyposażone pokoje do dyspozycji jednej pary rodzącej, zapewniając nienaruszalność intymności. Z tego miejsca chcę ponownie wszystkim podziękować za miłą otoczkę nieoderwanie wpisującą się we wspomnienia pierwszych dni mojej córeczki.

Słoneczko
27-01-2014 12:15
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2014

Witam. Chciałam opisać moją przygodę z tym szpitalem. Bardzo długo zastanawiałam się nad wyborem szpitala i po czasie i namowach lekarza prowadzącego zdecydowałam się na Bogucice. 13 stycznia 2014 roku o godzinie 23.00 poczułam pierwsze regularne skurcze. Po godzinie 1.00pojechaliśmy z mężem do szpitala ze skurczami co 6 minut. Weszliśmy na oddział i od razu przyszedł lekarz i bardzo nie miła położna. Zaczęły się badania po których stwierdzili, że nie rodzę i mam przestać panikować bo ból dopiero się zacznie przy prawdziwym porodzie.. Chcieli mnie położyć z kobietami które już urodziły i na silę wyrzucali mojego męża do domu mimo licznych sprzeciwów. Wypisałam się na własne żądanie, było to około godziny 2.30 W domu byliśmy po 3.00 a ja nie mogłam już wytrzymać z bólu.. Zaczęłam krwawić i pojechaliśmy to innego szpitala na Raciborskiej gdzie okazało się że już prawie widać główkę. Małego urodziłam w 40 minut. Odradzam ten szpital. Zerowe poszanowanie dla człowieka.

ania_s1982
25-01-2014 11:28
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2012

Super szpital, super opieka, jeżeli gdzieś rodzić to tylko w tym szpitalu. Jeżeli coś się zaczyna dziać błyskawicznie podejmują decyzje tak było ze mną, natychmiastowa cesarka pomimo święta, wszystko skończyło się szczęśliwie. Polecam

Agnieszka
19-01-2014 18:47
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2014

Szczerze nie polecam! Zawiodłam się całkowice na tym szpitalu. Reklama świetna, widać że wszystko po remoncie i faktycznie warunki lokalowe świetne ale na tym koniec zalet tego szpitala. Co do wad to: po pierwsze tłok (czekałam na przyjęcie ze skórczami na krzesełku na izbie przyjęć około 4 godzin), po drugie kładą gdzie popadnie (i nie ważne czy w pokoju są kobiety po porodzie czy nie), po trzecie na salę porodową można się dostać dopiero z zaawansowanym rozwarciem (bo może pojawić się bardziej zaawansowana pacjentka), po czwarte na sali porodowej zamontowane są kamery (nadal zastanawiam się czy ktoś ogląda moje krocze), po piąte w szpitalu pełno jest studentów i lekarzy stażystów (więc jeśli komuś nie przeszkadza pokazywanie krocza studentom to ok ale mnie akurat przeszkadza). Szkoda, że tak późno zorientowałam się co to za szpital bo na pewno nie zdecydowałabym się na poród w tym miejscu. Szczerze odradzam.

asiasia
09-01-2014 11:48
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2010

szpital ma duże obłożenie ale lepszego w okolicy nie znam :)

Domi M.
06-01-2014 21:39
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2013

Z czystym sumieniem polecam Szpital, który gwarantuje rodzącej doskonałe warunki, zarówno jeśli chodzi o wsparcie przy porodzie na Sali Porodowej, jak i po - na Oddziale Położniczym oraz Noworodkowym. Lekarze, położne, personel wspierający są do dyspozycji pacjentek i ich partnerów o każdej porze dnia czy nocy. Dziękuję położnym: Kasi Z., Marcie N., Basi Ś. oraz stażystkom za opiekę, wyrozumiałość oraz stworzenie atmosfery motywującej do pokonania własnych słabości. Z kolei Pani Ordynator Oddziału Noworodków dziękuję za profesjonalnie podejście do każdej mamy i wskazówki co do pielęgnacji malucha oraz karmienia piersią. Grunt to pozytywne nastawienie! PS: świetne jedzenie oraz wysoki połysk sanitarny. Hospital All Inclusive wg nas.

wera2912
01-12-2013 17:07
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2013

Polecam ten szpital w 100% . Super personel, super warunki, dobre jedzenie ;) rodzilam w sierpniu, trzymali nas tydzien , bo malutki mial zoltaczke I nie mam odczucia ze chcieli sie nas pozbyc czy cos w tym stylu. Urodzilam go w 36 tygodniu ciazy wiec zaliczyl sie do wczesniakow, mial zrobione wszystkie badania, USG glowki, zbadane serduszko. Tydzien po wypisie mielismy kontrole w przychodni przy spitalu zeby sprawdzic czy wszystko OK. Moze I jest duzo , za duzo chetnych zeby tam rodzic, sama bylam swiadkiem ze odsylali panie gdzie indziej bo nie bylo miejsca, ale kazda z nas chce rodzic w jak najlepszych warunkach, dlatego takie przeludnienie. Polecam jeszcze raz wszystkim niezdecydowanym ;)

Aneta
18-11-2013 22:40
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2013

Polecam ten szpital. Świetny zespół począwszy od ordynatorów (zarówno ginekologiczno-położniczy, jak i neonatologiczny), lekarzy, położne i pozostały personel - wszystko bez zarzutu. Warunki też super, nawet jedzonko w porządku (ja rodziłam w okresie wielkanocnym więc było troszkę postnie, ale smacznie.

Dodaj opinię

Szukaj

Wesprzyj nas!